Jeszcze Kuby nie ma! Co za ludzioch! Wakacjuje sobie na całego, a ja muszę pracować za niego i puszczam notki co kilka dni. Już nie wiem co mam napisać, bo Kuba się stał trochę leniwy i nie zrobił zbyt wiele do pokazywania. Oto kilka kwadratów do pledu, który niezbyt szybko się robi, bo kolory nie są zbytnio w stylu Kuby.
No to pozdrowienia dla wszystkich, którzy nie wyjechali i dbają o swoje blogi, nie to co mój właściciel. Chyba będzie bunt na pokładzie.
Wyłączam się, automatyczny sekretarz Kuby.
No cudne te kwadraciki!
OdpowiedzUsuńProszę się nie buntować...zaraz rok szkolny,Właściciel bloga musi wrócić ;)
Witaj,
OdpowiedzUsuńrozumiem Kube, ze pled powstaje powoli, te kolory, to dla dziewczynki a moze robi pled dla swej Mamy, pozdrawiam Kube, powodzenia w tworzeniu pledu, .....
a dla kogo on jest, milych ostatnich dni wakacji,
pozdrawiam cieplo z BARI, ania
Ten Kuba to ma szczęście, że posiada pracowity Automat :-)
OdpowiedzUsuńJa takiego nie posiadam i dlatego często mój blog jest grubo kurzem pokryty!
Pozdrów Automacie Kubę (swoją drogą piękne rzeczy On robi)i życz Mu dobrego wskoczenia w nowy roczek szkolny!
Szanowny sekretarzu Kuby... pledzik się szykuje bardzo ładny i pewnie wymaga bardzo dużo pracy, więc nie ma co narzekać :) A jak Kuba wróci to na pewno pochwali dzielnego sekretarza automatycznego za trwanie na posterunku :)
OdpowiedzUsuńMARZĘ O TAKIM PLEDZIE:)
OdpowiedzUsuńMoże nie sa to kolory Kuby, ale moje raczej tak - śliczny pled będzie!
OdpowiedzUsuń