Przepis na kapelusz Czarownicy.

Na dzisiaj przygotowałem coś specjalnego jako gościnny projektant w tym miesiącu projektuję dla firmy HopmArt a październik jak wiadomo jest miesiącem w którym już się myśli o ozdobach na Halloween. Więc dzisiaj przygotowałem coś zabawnego bo kilka zabawnych ozdób w domu nie zaszkodzi. No to zaczynamy.



Na początek wycinamy taką formę żeby wyszedł z niej taki rożek i nie musi być wcale równiutko bo tą formę teraz gnieciemy żeby ta czapka nie była taka jak nowa więc trzeba ją postarzyć ale jak ktoś nie lubi gniecionego to może zrobić bez gniecenia tylko że wtedy ta czapka będzie taka za nowa. No ale może czarownica w nowej czapce dopiero zaczyna karierę bo starsze czarownice to mają starsze czapki wiadomo.




Jak już mamy elegancko pogniecione to smarujemy po brzegu i sklejamy tą formę w taki oto rożek i odkładamy żeby sobie wysechł bo teraz zrobimy spód naszej czapki.



No i teraz wycinamy koło trochę większe od spodu rożka żeby było elegancko. To koło też gnieciemy żeby było pogniecione do kompletu tak jak rożek.



I teraz uwaga łączymy spód czapki z rożkiem. Ja nie wiedziałem jak to złączyć no moja mama mi podpowiadała różne sposoby ale chciałem żeby to się trzymało i nie rozwaliło jak będzie przeciąg i czapka spadnie na podłogę i dlatego wymyśliłem tak.



Zrobiłem kulkę ze zwyczajnego papieru i włożyłem do rożka który w środku popaćkałem trochę klejem i jak klej trochę złapał to jeszcze dół kulki z papieru też popaćkałem i przyłożyłem do koła to znaczy do tego spodu kapelusza i trochę dociskałem żeby nie było szpar między rożkiem i tym dołem i żeby równo złapało.



Potem oczywiście trzeba czapkę uformować i zrobić jej klapnięty czubek. No i jak już to wszystko ładnie wyschnie to można zacząć ozdabiać czapkę tak jak się chce. Prawda że mój przepis jest bardzo łatwy?



Tak wygląda czapka już gotowa do ozdabiania. Ja ozdobiłem czapkę tak po swojemu ale można zrobić tą czapkę z innego koloru bo na przykład nie musi być wcale czarna jak ktoś nie lubi tego koloru. Może być na przykład brązowa jak to mają wiedźmy neutralne albo z białego papieru jak to mają wiedźmy dobre albo czarne właśnie jak to mają wiedźmy co uwielbiają psocić i są złośliwe. Może też być ciemny zielony albo fioletowy. No tych kolorów jest bardzo dużo do wyboru więc życzę świetnych czapek i proszę się podzielić nowiną jak już czapki będą gotowe. Myślę że to całkiem fajna ozdoba na Halloween jeśli oczywiście ktoś lubi ozdobić sobie pokój czasami.




Moja czapka powstała z czarnego papieru a dodatki to piórko zielona kokarda pająkowy kolczyk mojej mamy i piękny medalik który też sobie można kupić w sklepie HopmArt bo ten medalik elegancko pasuje do tej czapki. I teraz pozostało tylko życzyć wszystkim Happy Halloween!
I dobrego dnia Kuba.

37 komentarzy:

  1. Kuba, nie przestajesz mnie zadziwiać swoją kreatywnością :) Super czapa!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna! ŚWIETNA! Ten pająkowy kolczyk od mamy jest super.. No a całość- po prostu rewelacja! Dziękuję za kolejny kurs i kolejną porcję inspiracji :)
    Udanego dnia, Kubusiu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dzień dobry. Dziękuję za miłe słowa a mój dzień dzisiaj nie jest zbyt wesoły bo byłem z moją mamą na szczepieniu i boli mnie ramię a po 15:00 idę na angielski i może przez to chociaż dzień nie będzie całkiem do bani. Dziękuję za odwiedziny i mam nadzieję że mój przepis się nadaje do wykorzystania.
    Dobrego dnia Kuba.

    OdpowiedzUsuń
  4. muszę się Tobą zainspirować i Twoją pracą i Tosi na sesję halloweenową sprawić taką czapeczkę :) pozdrawiam świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kuba jesteś niesamowity. Pozdrawiam Aśka:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Kubusiu czapka rewelacyjna i ile dodatkowych pomysłów kolorystycznych podałeś...

    OdpowiedzUsuń
  7. Dzień dobry. No właśnie tak Pani Asiu 3city bo za każdym razem można zrobić z innego koloru i już jak wesoło się zrobi w domu a jesień za oknem taka ponura. Ja robię właśnie jeszcze jedną ale też czarną bo ja lubię wiedźmy psikuśnice.
    Bardzo dziękuję za komentarze bo już mi radośniej całkiem i chociaż mnie boli ramię po zastrzyku to nawet nie zwracam na to już uwagi.
    Dobrego dnia dla wszystkich Kuba.

    OdpowiedzUsuń
  8. Kubo, ile ty tam jeszcze masz tych pomysłów co??? :-D Kapelusz rewelacja!!!
    Całuski czarownica Krysia :-D

    OdpowiedzUsuń
  9. a mine rozwala już sam tekst na wejściu ,ale ten beret wyzsedł ci kapitalnie
    L.

    OdpowiedzUsuń
  10. Kubuś kapelusz rewelacja :-) świetnie wyszedł i jaki twarzowy - będzie pasował nie jednej czarownicy :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pokazałam twój przepis koleżance z pracy. Wiesz Kubuś, chyba jutro przyjdziemy do pracy w takich kapeluszach, a to będzie dosyć adekwatne do wykonywanego przez nas zawodu. ;-D
    Pozdrawia Teresa.

    OdpowiedzUsuń
  12. Absolutnie fantastyczny :) Ja sobie tez taki zrobię . Dziękuję za super pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny kapelusz:)
    Super opisałeś jak to zrobić:)

    OdpowiedzUsuń
  14. kapelusz w rozmiarze czarownicy kieszonkowej

    OdpowiedzUsuń
  15. Olá Kuba,sou do Brasil e estou maravilhada com seus trabalhos inspiradores.Parabéns.

    OdpowiedzUsuń
  16. Dzień dobry. No tak to jest mały kapelusz bo ja go nie będę nosił na głowie tylko postawię do dekoracji ale duży też można taki zrobić ale wtedy trzeba inaczej połączyć rożek z kołem i wyciąć dziurę na głowę. Ale ja wolę w rozmiarze kieszonkowym więc ta czapka ma 15 centymetrów. Bardzo dziękuję za wszystkie miłe komentarze i od Pani z Brazylii też ale chyba muszę się nauczyć tego języka wreszcie.
    Bardzo miłego wieczoru dla wszystkich Kuba.

    OdpowiedzUsuń
  17. Wspaniały kapelusz i kursik! Dziękuję:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kubusiu, mam prośbę, zanim zaczniesz świętować Halloween to proszę poczytaj co to w ogóle jest, co świętujesz i celebrujesz w swoim pokoju. Jeśli masz ochotę to zapraszam tutaj: http://jelonkaa.blogspot.com/2010/10/109-ku-wiekszej-swiadomosci.html a jeśli nie to znajdziesz wiele innych informacji, które zbudują Twoją młodziutką świadomość. Pozdrawiam Cię serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny pomysł, kapelusz rewelacyjny, bardzo mi się podoba to piórko z kokardą:)))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Kuba chyba Cie adoptuje ha ha, jestes niesamowity i to co tworzysz jest takie piekne, a kapelusz podbił moje serce!

    OdpowiedzUsuń
  21. Przepraszam wszystkich ale ten komentarz kieruję do Pani Jelonki.
    Dzień dobry. Byłem u Pani i przeczytałem wszystko razem z komentarzami to nawet więcej od tego co mi Pani poleciła. No muszę powiedzieć Pani tak szczerze że notkę zrozumiałem tylko w połowie i muszę też Pani powiedzieć że ja nigdzie nie napisałem że ja Halloween świętuję bo nie świętuję ani w swoim pokoju ani w domu a to że zrobiłem sobie czapkę czarownicy nie oznacza że uwielbiam szatana. W tamtym roku miałem Pierwszą Komunię a w tym roku obchodzę Rocznicę. Chodzę na Religię w szkole i chodzę do spowiedzi w każdy pierwszy piątek miesiąca i to że zrobiłem sobie czapkę z pająkiem nie oznacza wcale że ja wierzę w szatana czy coś tam. Nigdy nie miałem zamiaru chodzić po domach i prosić się o cukierki od obcych ludzi ani się przebierać za jakieś potwory bo tego zwyczajnie nie lubię mumie czy jakieś kościotrupy są obrzydliwe. Ja przeczytałem na Pani blogu że wszystkie nasze święta które są w Polsce powstały właśnie w pogańskim stylu i mają bardzo pradawną kulturę a to Kościół je zmienił na lepsze ale tylko te które pasowały Duchownym. Ja nie obchodzę Halloween i nie smucę się z tego powodu. Kiedy się spowiadałem mojemu Księdzu Tadeuszowi to mi powiedział że jeśli moje postępowanie jest zgodne z moimi myślami i tym co mam w sercu to żebym tak trzymał i że się o mnie nie obawia. Mój Ksiądz jest bardzo mądry i dobry. A ja mówiłem o Halloween tak jak ja to odbieram i czuję i jak ja to traktuję. Mój Ksiądz mi powiedział że jak będę tak myślał to się o mnie nie obawia. To chyba nie jest ze mną tak źle i swój rozum mam. Ja umiem odróżnić dobro od zła ale jeśli Panią obraziłem tą czapką to bardzo przepraszam i jest mi trochę smutno po tym co przeczytałem na Pani blogu ale rozumiem że kierowało Panią to żeby było dobrze na świecie ale Proszę Pani na naszym świecie nie jest dobrze i jest bardzo dużo złych ludzi którzy mówią o sobie że są katolikami a dobrych ludzi jest nawet mniej a nie wszyscy z nich są katolikami. Nie wolno dzielić tak ludzi. A czy mi Pani odpowie na jedno pytanie? Czy to znaczy że jak taki bardzo zły człowiek zamordował swoją rodzinę i dzieci i potem umarł to teraz jest też święty? I to też jest smutne niestety że wszyscy co umarli są wszystkimi świętymi. Dlaczego to nasze święto tak się nazywa? A wie Pani że jeszcze nie tak całkiem dawno temu to święto nazywało się Wszystkich Zmarłych a nie świętych? To mnie bardzo zastanawia bo nie każdy co umarł jest przecież święty. Wiem że Pani chce mnie ochronić przed złem ale mnie chroni już moja mama i nie pozwoli żeby mi się coś poprzestawiało w głowie. Dziękuję że mnie Pani odwiedziła i zostawiła ostrzeżenie przed Halloween i przepraszam jeśli się Pani na mnie zdenerwowała za mój komentarz i tą czapkę bo ja nie chciałem nikogo zdenerwować. Ja mam zwyczajnie takie zdanie w tym temacie. I obiecuję Pani że żadnych mszy nie będę odprawiał i mordował zwierząt bo ja kocham zwierzęta wszystkie. Jak miałem wycieczkę z klasą do schroniska dla zwierząt to nie chciałem pójść bo bym tam nie dał rady wytrzymać jakbym zobaczył te wszystkie smutne mordki za kratami to tego się nie da wytrzymać. Nigdy bym nie skrzywdził żadnego zwierzęcia. Na filmie Pajęczyna Charlotty się popłakałem i to razem z moją mamą i to w dodatku jak pająk umarł. Nawet bym o sobie nigdy nie pomyślał że będę płakał po pająku. No ale chłopaki też czasem płaczą nie tylko kobiety mają przecież łzy. Pozdrawiam Panią bardzo bo wiem jak to ciężko jest kiedy Pani sama chce ochronić całą Polskę.
    Dobrego dnia i dużo spokoju Kuba.

    OdpowiedzUsuń
  22. Kubusiu, dziękuję Ci za tak obszerną odpowiedź. Nie obraziłam się na Ciebie, nic z tych rzeczy. Tak to już jest że czasem rezygnuję z obserwowania jednych na rzecz innych, i wcale nie ta czapka o tym zdecydowała, zwyczajny zbieg okoliczności, bo nie tylko z obserwowania Ciebie zrezygnowałam. Każdy z nas powinien dążyć do świętości, to czy ten człowiek, który zabił rodzinę i umarł jest święty? O tm nie my decydujemy (na szczęście), to Pan Bóg na jego wnętrze i może ten człowiek tuż przed śmiercią powiedział "wierzę" i nie nam o tym decydować, bo nikt z nas nie jest w stanie zrozumieć dlaczego on tak postąpił. Kubusiu, nie dzielę ludzi, ja wierzę w człowieka że jest bardziej jasny i piękny niż zły i przerażający. To nie ja ratuję Polskę, nie o to chodzi. Widzisz, jestem osobą z konkretnymi zasadami, podobnie tak jak Ty. Dla mnie tylko dziwne wydaje się to że skoro Helloween jest Ci obcy i nie masz zamiaru go świętować a jednocześnie już go świętujesz na blogu i piszesz Happy Halloween, tym postem zapraszasz do tej "zabawy", tego nie rozumiem.
    To tyle Kubusiu, mogłabym oczywiście więcej ale nie ma takiej potrzeby by to tutaj roztrząsać. Pamiętajmy że to wszystko co tutaj robimy to, jest to słowo pisane a nie mówione i łatwo jest stworzyć niepotrzebne nieporozumienia i konflikty. Dobrego dnia.

    OdpowiedzUsuń
  23. Kubusiu kochany. :o)
    Nie mogę przemilczeć tego co tu dzisiaj przeczytałam.
    Gdybym Ciebie nie znała osobiście to pomyślałabym, że jesteś po prostu bardzo interesującą osobą, bo już sam sposób wypowiadanych przez Ciebie myśli jest fascynujący i zastanawiam się skąd w takim młodziutkim człowieku, tyle mądrości życiowej. Znam Cię nie od dzisiaj i wiem, że poradzisz sobie i wierzę w to, że osiągniesz wiele. :o)
    Kubusiu z całego serca pozdrawiam Ciebie i Mamę. Czekam na Was w tę sobotę to sobie porozmawiamy spokojnie, już nie mogę się doczekać naszej rozmowy.
    Gosia z Sandrą

    OdpowiedzUsuń
  24. Kubusiu, pomysl bardzo fajny, bardzo pieknie Ci ta czapa wyszla. Dziekuje, ze sie podzielieś tym z nami na blogu Hopmartu.
    A moim zdaniem nie musisz sie nikomu tłumaczyc co robisz i dlaczego. Jesli lubisz kapelusze czarownicy to fajnie. Jesli sie komus nie podoba to jego sprawa, jesli sie Tobie podoba to również jest to Twoja sprawa. Czy zobaczysz Muminki czy Harrego Pottera to nie znaczy,ze przestaniesz wierzyc w co wierzysz, a moze nawet pewne sprawy tę wiarę wzmocnia. Ale to też jest Twoja sprawa i Twojej rodziny i tak naprawde nikogo innego. Na halloween mozna sobie ozdobic dom pięknie i wcale nie musi to byc jakaś religijna prowokacja. A to, ze ludzie modlą się do obrazów, czy do posągów Jezusa - to jak sie ktoś dobrze wczyta w pismo św, to też jest zakazane, Trzeba sie modlić do Boga, do Jego Syna a nie do obrazu, na kórym jest namalowany. ALe nie chce aby na Twoim fajnym dziecięcym blogu (acz kolwiek blogu bardzo swiadomego dziecka) rozgorzala się religijna dyskusja. Ja bardzo podziwam Twoja pracę artystycznie. I tak naprawde to ja w tym roku założe bardzo podobny kapelusz :) i pojde pozbierać cukierasy z dziećmi, bo w USA dzieci przebieraja sie za wrózki i za elfiki, i za strażaków itp... i jest super kolorowo i super fajnie i bardzo słodko:). Wcale nie jest strasznie ...
    Kapelusz jest rewelacyjny i jestem przekonana, ze pieknie bedzie wygladał w Twoim domku. Jeszcze raz dziękuję za fajny projekt.

    OdpowiedzUsuń
  25. Kuba, ja powiem tak:
    w naszym kraju świętujemy 1 listopada Święto Wszystkich Świętych, a 2 listopada w Zaduszki wspominamy Zmarłych. Halloween to zwyczaj pogański, który mówi o tym, że w nocy z ostatniego dnia miesiąca, na pierwszy dzień miesiąca kolejnego dusze zmarłych wracają na ziemię i błąkają się po niej strasząc i świętując. Zwyczaj obchodzenia Halloween bardziej znany jest za granicą, aczkolwiek osobiście uważam, że nie ma nic złego w tym, że w Polsce powoli zaczyna on dochodzić do głosu :)

    Halloween może być miłą zabawą - kto z nas nie lubi troszkę się pobać?! :)) W żaden sposób Halloween nie koliduje z dniem Wszystkich Świętych - bo jest PRZED 1 listopada. A poza tym, mało kto chyba wie, że Wszystkich Świętych to dzień bardzo wesoły i radosny!!! Pierwszego listopada świętujemy i cieszymy się, że dusze naszych bliskich Zmarłych trafiły do Nieba i są tam szczęśliwe. Dopiero Dzień Zaduszny jest pełen zadumy, refleksji i smutku, ale powtarzam: Halloween nie koliduje w żaden sposób z 1 i 2 listopada i nikt nie powinien się czepiać tego, że ktoś lubi trochę poprzebierać się za duchy i wiedźmy :)

    Nic się nie martw, Kuba, to tylko zabawa :)
    Wiele świąt w naszym kalendarzu wywodzi się z czasów pogańskich i zapewniam Cię, że Pan Bóg doskonale o tym wie :) A jeśli masz jakieś wątpliwości, to zapytaj Go w swoim serduszku co o tym myśli - na pewno odpowie, choć może nie od razu... :)

    Pozdrawiam serdecznie, ściskam mocno i powiem Ci jeszcze w tajemnicy, że ja też jestem osobą mocno wierzącą, a jednak w Halloween idę na imprezę osiemnastkową Koleżanki i na pewno będzie tam temat duchów :))


    PS. Jak ktoś ma jeszcze problem, to niech Andrzejki spędzi w kościele, a nie na imprezie. Wróżenie sobie z wosku, butów i skórki od jabłka to dopiero pogański zwyczaj!

    OdpowiedzUsuń
  26. I jeszcze jedno - dobrze, że masz włączoną moderację komentarzy, Kubusiu. Po prostu usuwaj te przykre. To Twój blog i nikt nie ma prawa Ci tu przeszkadzać, zwłaszcza że nie piszesz niczego złego, obraźliwego i głupiego.

    Nie daj się zaszczuć :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Dzień dobry. Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze i dobre słowa i miłe pozdrowienia i cieszę się że się sprawa z Halloween trochę się stała jasna. No nie dla mnie bo ja od dawna się interesuję historią i kulturą sprawami związanymi z Irlandią i wiem dużo na temat Halloween. Ale nie wszyscy się tym interesują i zwyczajnie się boją tego co jest obce i myślą że Halloween to święto amerykańskie a przecież warto rozmawiać i uczyć się i dowiedzieć więcej. Wtedy nie będzie przykrych spraw bo wszyscy będą znali się na tym. Oczywiście każdy ma inny gust i jeden człowiek sobie idzie na Andrzejki do kościoła a drugi człowiek idzie na Halloween wytapetować komuś dom papierem toaletowym. No tak to jest i każdy robi co chce bo to się nazywa wolna wola. Ale nie ma w tym nic złego jak się nikomu przy tym nic nie dzieje złego.
    Dobrego dnia i dużo uśmiechów Kuba.

    OdpowiedzUsuń
  28. Kubuś - świetny kapelusz! bardzo pomysłowy i pięnie wykonany.

    A religijnego aspektu komentowac nie będę, bo to ani nie miejsce na to, ani czas.

    Pozdrawiam,Magda.

    OdpowiedzUsuń
  29. Kuba, cudna czapa :)
    fajnie, że tworzysz takie rzeczy, tzn, że jesteś kreatywny i plastyczny...

    OdpowiedzUsuń
  30. Kubusiu, jesteś kopalnią pomysłów.
    Kapelusz czarownicy zrobiłeś genialnie!!!
    Jeśli jednak chodzi o aspekt religijny, który tu został poruszony przez Panią Jelonkę wolę przemilczeć, choć gryzę się w język.
    Powiem tylko, że jeśli każdy ma prawo do swojego zdania, to czemu ono jest narzucane.
    Jelonko, jeśli czułaś taką potrzebę uświadamiania Kubusia mogłaś to zrobić mailowo.
    To jest jeszcze dziecko....

    OdpowiedzUsuń
  31. Czapka czarownicy... fajna! :)
    przypomniało mi się od razu coś / ktoś, kto wita gości w pewnym pensjonacie na Słowacji i to nie tylko przy okazji Haloween.
    Możecie ją zobaczyć tutaj, specjalnie zrobiłam jej zdjęcie:
    https://picasaweb.google.com/106931269196754962096/Slovakia2010LeviceIOkolice#5507204516507977810

    pensjonat ma wiele takich "pierdułek" związanych z czarownicami, czarami itp. Nic w tym złego nie widzę! Fakt - co kraj to obyczaj, ale wiele przejmujemy aktualnie z innych krajów, jakoś nikt nie komentuje walentynek. To dlaczego skomentować to? Bo co? Bo gorsze? W czym? A gdyby zrobił znicz to by było cacy?
    Kubo do dzieła! Zrób znicz!

    OdpowiedzUsuń
  32. Kubusiu, jestem pod wrażeniem nie tylko Twoich prac (kapelusz jest świetny!!) ale i Twojej wiedzy, osobowości i mądrości!
    To wszystko co napisałeś jest niezwykłe i cieszę się, że tak mądre, dobre i rozsądne pokolenie nam rośnie. Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  33. O jak rozkręciła się dyskusja, mam nadzieję, że jelonka zajrzy tu jeszcze, przemyśli pewne kwestie i pozwoli Ci być dzieckiem. Nie widzę nic zdrożnego w przebieraniu się i zabawie w zbieranie słodyczy. Tak mało w tym pędzącym świeci dzieci mają czasu na radość, to jeszcze im dorośli prawią kazania i odbierają możliwość zabawy - bo taką jest rodzaj świętowania tego święta w naszym kraju. Chodzenie po cukierki, posiadanie dyniowej dekoracji w domu to nie wyznawanie satanizmu - kiedyś już też mnie ktoś posądził, że dzieciom wywracam świat do góry nogami bo mieliśmy przedstawienie warzywne, dzieci się poprzebierały, doprawiały dyni nos z zamkniętymi oczami, wycinały w jabłku buźki- musiałam potem obejrzeć film o sataniźmie -żenada. Poznały wtedy też o co chodzi w tym święcie i kto je kultywuje. Topienie Marzanny, Andrzejki i inne tego typu święta budzą w księżach i moherowych beretach zagrożenie, zupełnie niepotrzebnie. W dawnych czasach ludzie byli bardziej religijni, związani z rytmem ziemi i pór roku i jakoś przez te święta nie byli opętani przez szatana. Sama chodziłam z moimi dziećmi po cukierki, dbając o ich bezpieczeństwo, przebierałam się, syn mój kiedyś miał urodziny w klimacie duchów - nie jesteśmy poganami, tylko potrafimy się bawić. Od tego krzywda się nikomu nie dzieje. Na prawdę jest dużo więcej zagrożeń współczesnego świata.
    Kubusiu, jesteś bardzo mądrym, ciekawym świata dzieckiem, korzystaj z uroków dzieciństwa. Życzę Ci pięknej jesiennej dekoracji. Polecam zrobienie dyni z balona owiniętego w pomarańczową krepinę. Chyba specjalnie dla Ciebie zrobię kursik. Mam nadzieję, że ja nie będę wyklęta za pracę, która pojawi się z nowym stempelkiem "Mała czarownica" na Digi-scrap.

    OdpowiedzUsuń
  34. Kuba, wspanialy projekt a Ty jestes niesamowitym mlodym czlowiekiem, tak trzymaj.

    OdpowiedzUsuń
  35. piękny kapelusz. olej co ludzie gadają i twórz dalej. Halloween owszem, ma korzenie pogańskie, problem w tym, że na pogańskich zwyczajach bazuje KAŻDA religia! Ci którzy każą Ci się edukować, sami powinni poczytać co nieco :-P

    OdpowiedzUsuń
  36. A dlaczego zdjęć nie widzę tylko czarny kwadrat z białym wykrzyknikiem w środku?! Chyba będę musiała ,,na oko,, z pamięci kapelusik zrobić? Może to przejściowe, że żadnych zdjęć nie widzę;( Wpadnę tu później.

    OdpowiedzUsuń