Automatyczny sekretarz.

Jeszcze Kuby nie ma! Co za ludzioch! Wakacjuje sobie na całego, a ja muszę pracować za niego i puszczam notki co kilka dni. Już nie wiem co mam napisać, bo Kuba się stał trochę leniwy i nie zrobił zbyt wiele do pokazywania. Oto kilka kwadratów do pledu, który niezbyt szybko się robi, bo kolory nie są zbytnio w stylu Kuby.



No to pozdrowienia dla wszystkich, którzy nie wyjechali i dbają o swoje blogi, nie to co mój właściciel. Chyba będzie bunt na pokładzie.
Wyłączam się, automatyczny sekretarz Kuby.

6 komentarzy:

  1. No cudne te kwadraciki!
    Proszę się nie buntować...zaraz rok szkolny,Właściciel bloga musi wrócić ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witaj,
    rozumiem Kube, ze pled powstaje powoli, te kolory, to dla dziewczynki a moze robi pled dla swej Mamy, pozdrawiam Kube, powodzenia w tworzeniu pledu, .....
    a dla kogo on jest, milych ostatnich dni wakacji,
    pozdrawiam cieplo z BARI, ania

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten Kuba to ma szczęście, że posiada pracowity Automat :-)
    Ja takiego nie posiadam i dlatego często mój blog jest grubo kurzem pokryty!
    Pozdrów Automacie Kubę (swoją drogą piękne rzeczy On robi)i życz Mu dobrego wskoczenia w nowy roczek szkolny!

    OdpowiedzUsuń
  4. Szanowny sekretarzu Kuby... pledzik się szykuje bardzo ładny i pewnie wymaga bardzo dużo pracy, więc nie ma co narzekać :) A jak Kuba wróci to na pewno pochwali dzielnego sekretarza automatycznego za trwanie na posterunku :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Może nie sa to kolory Kuby, ale moje raczej tak - śliczny pled będzie!

    OdpowiedzUsuń