
A teraz wytłumaczę wszystko jak to pyszne ciasto zrobiłem, całkiem sam. Trzeba na początek iść do sklepu i kupić tylko takie składniki.

Biszkopt, cynamon w proszku, Krem do tortów i mleko. Teraz bierzemy mleko i odmierzamy szklaneczkę i wsypujemy do miseczki razem z tym proszkiem i miksujemy na piankę tak ze 3 minuty, bo wtedy ciasto jest lekkie.

Na opakowaniu jest że można dodać masło albo margarynę. Ja nie dodaję masła, bo wtedy jak raz dodałem to ta masa nie była taka lekka tylko się zastygła w lodówce i mi nie smakowała potem. To znaczy nie była jakaś straszliwie niezbyt smaczna, ale ja raczej wolę bez masła. A na tym opakowaniu na kremie jest napisane dokładnie jak to wymieszać, ale ja mieszam zawsze dłużej o minutę żebym miał pewność że dobrze wymieszałem.

Teraz wyciągamy podstawkę albo jakiś płaski talerz i otwieramy biszkopta. Kładziemy jedną część tego biszkopta i nakładamy łyżką naszą piankę i dajemy tak sporo ale raczej wystarczająco i smarujemy tak po całym tą łyżką żeby dobrze rozprowadzić piankę na biszkopcie.

Ja zawsze sypię na warstwy cynamon, a kiedyś mówiłem na cynamon cyjanek ale już mi się nie myli. A moja mama zawsze się podśmiewa i się pyta co dodałem czy cynamon czy cyjanek bo nie wie czy przeżyje to moje gotowanie. No ale jakoś się udaje przeżyć nam.

No więc jak już posypaliśmy cynamonem, to wtedy nakładamy równo drugą część tego biszkopta, ale nie przyklepujemy go tylko leciutko kładziemy.

I nakładamy następną warstwę pianki i rozprowadzamy łyżką po całości.


I posypujemy cynamonem. Mówiłem już że ten biszkopt jest podzielony na 3 części? Można go sobie łatwiutko podzielić, bo jest gotowy tak przecięty. No i jak tą drugą warstwę też posypaliśmy cynamonem to można dać orzeszki tylko nie słone raczej, słone odpadają.

Kładziemy leciutko trzecią warstwę biszkopta i nie przyklepujemy.

Smarujemy już ostatnią warstwą pianki. Można teraz dać owoce takie na przykład jak pokrojone truskawki, albo jakieś inne ale nie polecam kiwi bo mi kiedyś wyszło kwachowate diabelsko, bo dałem dużo tego kiwi niestety.

Można dać też różne wiórki no na przykład kokosowe jak ktoś uwielbia. Ja na przykład uwielbiam ale teraz jakoś mam chętkę na cynamonowe ciasto bez dodatków i bez owoców. No bo to jest też przepis na najszybsze ciasto więc bez ceregielenia. A pomysły podsuwam żeby jak ktoś ma ochotę to skorzystał i się pobawił dłużej. Na koniec jak chcemy to możemy porobić różne wzorki no na przykład widelcem, albo zostawić taką piankę jak tam sobie wyjdzie. Można ozdobić to ciasto na samej górze jak tylko chcemy ale wtedy wyjdzie taki szybki tort raczej. Ja posypałem cynamonem bo uwielbiam cynamon i mogę go jeść na cieście, ale nie przepadam za cynamonem na ryżu, ble.

Na zakończenie ja zawsze ciasto wkładam do lodówki na godzinkę, chociaż na przepisie na torebce nie ma tego napisanego.
No i koniec przepisu! Można jeść ze smakiem.
To taki przepis dla wszystkich co nie lubią piec, a lubią sobie zjeść szybki kawałek ciasta, który wychodzi całkiem tanio.
Smacznego.
Proszę teraz wpuścić dzieci do kuchni, bo sobie poradzą na 100 procent, a pyszniutkie ciasto będzie na deser po obiedzie. Potem jest tylko trochę sprzątania, ale to już przecież pestka.
Smacznego dnia i dużo miłych chwil, Kuba.

ja zawsze robię takie ciasto dzień wcześniej i sobie nasiąka ładnie w lodówce przez noc. ale z cynamonem nie próbowałam jeszcze, muszę koniecznie spróbować! zawsze posypywałam górę wiórkami, najczęściej czekoladowymi, ale też płatkami migdałowymi albo orzeszkami :) no i zgadzam się, że jest smaczne i zdecydowanie krem jest jest lepszy BEZ masła (choć ja akurat używam ajerkoniakowego)
OdpowiedzUsuńDzień dobry. Proszę Pani ma Pani świetne pomysły no na przykład ten z migdałowymi płatkami. Muszę też spróbować następnym razem.
UsuńDobranoc i miłych snów i dobrego ciasta cynamonowego, Kuba.
ojej!!! wspaniałe ciacho, aż się chce po nie sięgnąć!!!
OdpowiedzUsuńMniam, mniam Kubusiu szybko faktycznie... ja lubię tez tiramisu z biszkoptów maczanych w kawie i masy zrobionej z serka mascarpone i jajek + posypka z kakao - uwielbiam jakby co służę przepisem
OdpowiedzUsuńDzień dobry. Proszę Pani Asiu to ja poproszę o ten przepis bardzo chętnie. Ale nie trzeba piec?
UsuńDobrego wieczoru i dobranoc, Kuba.
Kuba,
OdpowiedzUsuńTy jesteś niesamowity. Zawsze tutaj zaglądam przy każdym nowym wpisie i nadziwić się nie mogę, jaki rewelacyjny chłopak z Ciebie.
W końcu musiałam to napisać. Twoja Mama ma skarb w domu.
A ciasto - wygląda smacznie.
Ojej wygląda pysznie chyba spróbuję Twojego przepisu i przygotuję takie ciacho z moimi synami :-)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Kuba! Gratuluję!
OdpowiedzUsuńPamiętam, że należysz go grona łasuchów :)
A tu widzę, że jeszcze łasuch-samoradek, co sam sobie zrobi pyszne ciacho!
BRAWO!
Myślę ,że jeszcze trochę i sam upieczesz te biszkopty. Pomysł z cynamonem jest wart powielenia. Też uwielbiam
OdpowiedzUsuńWitaj Kubo! Smakowite to Twoje ciasto mniammmm. Podgladam Twój blog, ciekawe, pomysłowe rzeczy tworzysz. Mądry młodzieniec z Ciebie. Spodobał mi sie Twój komentarz u splocika. Pozdrawiam ciepło i udanych wakacji.
OdpowiedzUsuńDzień dobry. Proszę Pani dziękuję za odwiedziny i miłe słowa, a u Pani Splocik ja napisałem tak od serca, bo znam trochę Panią Splocik nie od dziś.
UsuńDobrego dnia i dużo ładnej pogody i samych miłych chwil, Kuba.
Kuba, ja już pokazuję Twojego posta mojemu synkowi, mam nadzieję, jest w twoim wieku i mam nadzieję, że zachęci go do zrobienia takiej pychoty :)
OdpowiedzUsuńKuba,ciasto błyskawiczne jak widzę. Mój syn by też się mógł wziąć raz do zrobienia ciasta, a nie tylko do jego zjadania ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie:)
och Kubusiu ,czy jest coś czego nie umiesz ,bo ja osoba dużo wcześniej urodzona ,nie potrafię nawet połowy tego co Ty.Dopiero co kuleczki czesankowe oglądałam i podziwiałam ,a tu takie smakołyki mmmmmmm aż się chce - zjeść -gruzinowa
OdpowiedzUsuńSyna to ja już wpuszczam do kuchni od dość dawna - uwielbia gotować (już niejedno przyjęcie pomógł mi przygotować). Córcia też, ale jest za mała na pobyt w kuchni bez nadzoru. Ale teraz wpuszczę ich oboje do kuchni i niech sobie radzą. Dziękuję za przepis :-)
OdpowiedzUsuńKuba Ty jesteś niesamowity :) Sam wszystko zrobiłeś, podziwiam. Przepis prosty,szybki. Nawet jak ktoś nie umie piec to sobie poradzi, a cisto wygląda bardzo efektownie. Ja czasem daje zwykłe biszkopty na spód. Można do masy też dodać galaretkę pokrojoną w kosteczkę, ale nie każdy lubi. Pozdrawiam Cię serdecznie
OdpowiedzUsuńAleż to ciasto przepysznie wygląda mniam i założę się, ze tak też smakuje....a raczej smakowało.... bo podejrzewam, ze się spóźniłam i nie został ani kawałeczek.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Dorti :-)
Cześć, Kubusiu!
OdpowiedzUsuńGdy przeglądam Twoje wpisy, za każdym razem jestem pod wrażeniem! Masz wiele talentów, jesteś naprawdę wyjątkowy! Trwaj w tym. Powodzenia i dużo uśmiechu!
Pozdrawiam, Ewelina :)
PS Na pewno skorzystam z Twojego przepisu na błyskawiczne ciasto! Dziękuję!