Co u mnie? Mam doła, bo czeka mnie operacja we wrześniu po osiemnastym i nie mam powodu do radości. Ale coś tam skrobię po godzinach, tylko jakoś nie mam humoru, żeby wszystko pokazywać. Wszystko zresztą jest do bani, a nawet do super bani.
Na dodatek wyrosły mi wąsy i jeden włos na brodzie.

Miałem to świństwo ogolić, ale moja mama powiedziała, że lepiej nie golić się za wcześnie bo odrosną mi super gęste krzaczory i lepiej z tym poczekać jak najdłużej.
Jak widać facet jednak pochodzi od małpy, ale kobiety nie. To nie jest sprawiedliwe, że kobiety nie mają wąsów ani brody. Co nie?
To tyle u mnie. A co ciekawego na świecie?
Samych uśmiechów, Kuba.








