Opakowanie.

Dzień dobry. Powracam ze świata w pół do zdechniętych. Było źle ze mną ale już odzyskuję siłę, chociaż ruszam się jak leniwiec. Mam nie za wiele do pokazania bo jak się leży jak placek to ciężko coś robić w dodatku z zamkniętymi oczami, bo cały czas spałem jak niedźwiedź. Ale dosyć już o mnie, zanim wszyscy mnie skreślą pokażę opakowanie po Aspimagu, to takie lekarstwo. Niestety nie zrobiłem zdjęcia jak opakowanie wyglądało przed ozdobieniem. Ale czy to ważne? Teraz wygląda tak.



Można w nim teraz trzymać guziki, albo koraliki.



Użyłem papieru z firmy The SrapCake z kolekcji "Spring awakening" czyli "Wiosenne przebudzenie" użyłem tego papieru całkiem niechcący, chociaż jak teraz piszę o tym myślę, że pasuje do tego czasu, bo ja się budzę do życia i wiosna nadchodzi, więc wszystko gra i buczy. Pozdrawiam wszystkich którym się chce do mnie jeszcze wchodzić, a tym którym się nie chce, też ich pozdrawiam i życzę przebudzenia wiosennego.
Kuba.