Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pudełka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pudełka. Pokaż wszystkie posty

Segregatorki.

Dzisiaj szybki przepis na segregatorki z pudełek po ryżu.
Kto chętny? Zapraszam.



Potrzebujemy kartonik po ryżu, klej, ozdobny papier i nożyczki i chwilkę czasu.



Wycinamy w kartoniku kształt segregatora. Ja zrobiłem prosty, bo zaokrąglony ciężej się okleja. Wiem co piszę, bo próbowałem i klęska.



Oklejamy dokładnie papierem ozdobnym.



Można zrobić takich segregatorów więcej i schować w nich wszystkie drobiazgi, które się walają na półkach. Wtedy wszystko będzie elegancko schowane. Jeśli chcemy większy porządek to można ponumerować kartoniki, wtedy wiemy, że na przykład w kartoniku numer 1 mamy naklejki kwiatki, a w numerze 2 bazy do kartek i koperty.



W takich kartonikach, segregatorach można schować wszystko.



I niech zapanuje teraz elegancki porządek.
Miłego sprzątania, Kuba.

Opakowanie.

Dzień dobry. Powracam ze świata w pół do zdechniętych. Było źle ze mną ale już odzyskuję siłę, chociaż ruszam się jak leniwiec. Mam nie za wiele do pokazania bo jak się leży jak placek to ciężko coś robić w dodatku z zamkniętymi oczami, bo cały czas spałem jak niedźwiedź. Ale dosyć już o mnie, zanim wszyscy mnie skreślą pokażę opakowanie po Aspimagu, to takie lekarstwo. Niestety nie zrobiłem zdjęcia jak opakowanie wyglądało przed ozdobieniem. Ale czy to ważne? Teraz wygląda tak.



Można w nim teraz trzymać guziki, albo koraliki.



Użyłem papieru z firmy The SrapCake z kolekcji "Spring awakening" czyli "Wiosenne przebudzenie" użyłem tego papieru całkiem niechcący, chociaż jak teraz piszę o tym myślę, że pasuje do tego czasu, bo ja się budzę do życia i wiosna nadchodzi, więc wszystko gra i buczy. Pozdrawiam wszystkich którym się chce do mnie jeszcze wchodzić, a tym którym się nie chce, też ich pozdrawiam i życzę przebudzenia wiosennego.
Kuba.

Pudełko na prezent.

Dzisiaj z innej beczki, mini przepis na pudełko, bo mamy czasem mały problem z pakowaniem prezentów. Prawda?




Niestety nie mam zdjęcia jak pudełko wyglądało przed, ale nie trudno się domyślić, że było kolorowe, bo to pudełko jest od lampki. Każdy ma domu jakieś pudełko, które się nadaje do oklejenia. Potrzebujemy jeszcze tylko kawałek tapety, nożyczki i klej. Problem rozwiązany.



Moje pudełko jest oklejone z każdej strony. Proszę zobaczyć.



Nawet pod spodem.



Przykłada się papier tak, jakby się pakowało prezent i skleja się dokładnie wyrównując, żeby nic nie odstawało. Teraz już tylko wystarczy na koniec zawiązać kokardę i gotowe. Mam nadzieję, że przydał się ten pomysł i jeszcze ktoś zdąży przed gwiazdką.



Takie oklejone pudełko może służyć do innego celu na przykład do przechowywania różnych rzeczy. Recycling jest teraz bardzo w modzie.
Wielkie pozdrowienia dla wszystkich odwiedzających i spokojnych przygotowań do Świąt.
Notka wklejona przez automat.

Pudełko szufladkowe.

Dzień dobry. Wpadam na trzy minutki, bo jutro mam sprawdzian z całego działu z Przyrody, więc zostały mi ostatnie przypomnienia. Teraz przerabiamy takie geograficzne bzdety jak Parki Narodowe, pas nizin, wyżyn, kotlin, wszystko o morzu i jego zasoleniu jednym słowem można się zesunąć pod stół. Teraz coś milszego.
Dzisiaj przedstawiam takie pudełeczko, które zrobiłem specjalnie na przydasie dla Pewnej miłej Pani.



Pomyślałem, że przydasie będą lepiej się prezentowały, sprezentowane w opakowaniu, niż tak luzem.



Niestety nie mam zdjęć otwartego pudełeczka, ale powiem tylko, że otwiera się tak jak pudełko od zapałek. Chociaż to jest o wiele większe.



Do wykonania użyłem papieru firmowego The ScrapCake z kolekcji "Summer City". Wszystkich bardzo pozdrawiam i życzę żeby jutrzejszy piątek się szybko skończył i żeby nastał wreszcie weekend. Kuba.

Wymianka z Panią Agą.

Dzień dobry. Dzisiaj chciałbym przedstawić ten oto domek, który zrobiłem w całości z papierów The SrapCake z kolekcji pod tytułem Jasna Strona Życia. Taki różany domeczek.




Ten domek jest też pudełkiem na drobne skarby i całkowicie sam go wymyśliłem i zaprojektowałem. Jest trochę inny od mojego poprzedniego domku, ale tak samo go tworzyłem jak tamten poprzedni.





Do środka schowałem słodkie niespodzianki i wymieniłem domek na bardzo dużo pięknych wycinanek z wykrojników.






Pani Aga nie ma niestety swojego bloga i zapoznałem się z Panią Agą nie przez blogi tylko całkiem inaczej się znamy. Na wakacje jak już będzie ciepło to się spotkamy, bo mieszkamy bardzo bliziutko i to jest najfajniejsze. Pozdrawiam chłopaków Michała i Wojtka i Kubę i Szymka. Wesoło będzie razem poganiać po dworze. Bardzo dziękuję Pani Agnieszko za superową wymiankę i dużo miłych chwil, a to przecież jeszcze nie koniec miłych chwil. Już się nie mogę doczekać tych wakacji. Wymianki są bardzo miłe to wiadomo, ale jak mamy wymiankę na coś co chcemy to jest jeszcze świetniej, prawda?
Dużo udanych wymianek i samych miłych chwil, Kuba.

P. S.
Jeszcze jedną mam super wiadomość dostałem nagrodę wyróżnienie za moją kartkę Walentynkę, jak ktoś pamięta to zgłosiłem ją na konkurs w Artystycznej Krainie. Proszę klikać w zdjęcie mojej kartki i tam jest wszystko napisane.



Bardzo dziękuję za naklejki i za fajną zabawę i cały zespół Artystycznej Krainy pozdrawiam.



Wszystkich zachęcam do zgłaszania się do różnych konkursów. Ja na przykład biorę udział w tym miesiącu w konkursie na artystyczny blog, chociaż nie za bardzo wierzę, że wygram, bo tutaj już będzie bardzo wiele najlepszych blogów.



Pozdrawiam też wszystkich kto do mnie zagląda, ale jak ktoś już nie zagląda to też pozdrawiam.
Wszystkim dużo dobrego nastroju i samych miłych chwil, Kuba.

Szufladkowiec.

Dzień dobry. Dzisiaj bardzo wesoło bo od dzisiaj jak wróciłem ze szkoły już mam ferie. Moja mama jest na zebraniu rodziców ale ja przez to nie mam stresu bo jak się człowiek przykłada od początku roku to potem ma luzy. Dzisiaj chciałbym przedstawić nowe pudełko nazwałem je szufladkowiec. Robiłem je kilka dni po trochę i dzisiaj wreszcie skończyłem.




Pudełeczka są szufladkowe z mojego przepisu który mam na blogu wystarczy tylko poszperać sobie. Teraz zrobiłem mniejsze pudełka i złączyłem razem i wyszło szufladkowe pudełko na różne drobiazgi można w nim schować co się chce i coś co łatwo się gubi na przykład pinezki albo kwiatki albo jakieś inne przydasie.



Mamy teraz w The ScrapCake tydzień pod tytułem My Scraproom to znaczy taki pokój do tworzenia. Ja nie mam takiego pokoju ale mam swój kącik i w nim trzymam swoje przydasie i wszystkie potrzebności. Moje przydasie zajmują mało miejsca bo jest ich mało ale jak kiedyś będę miał dużo to wtedy kto wie może będę miał własny scraproom.




Dałem bardzo dużo zdjęć ale to dlatego że są nie za dobre bo w domu mamy ciemno a jak zapaliłem światło i zrobiłem zdjęcie to szkoda słów ale było jeszcze gorsze. Może da się trochę zobaczyć to pudełko chociaż w rękach to ono lepiej wygląda niż na tych zdjęciach. No i wróciła moja mama z zebrania to ja już kończę na dzisiaj i bardzo dużo miłych chwil wszystkim i dużo uśmiechów.

P.S. O mam wzorowy z zachowania!
Dobrego wieczoru a potem miłych snów. Kuba.

Czary mary.



Witam w dzisiejszym dniu. To pudełko to moja propozycja na przerobienie zwykłej puszki na coś do przechowywania pisaków albo różnych przyborów. Takie czary mary i ze zwykłej puszki mamy przybornik.



Ta puszka przed przerobieniem wyglądała całkiem zwyczajnie. Jeszcze nie przemyślałem do końca co będę w niej trzymał ale już mam chęć żeby zrobić następne pojemniki i pudełka do przechowywania różnych potrzebności do scrapowania.




Tak sobie myślę że takie przerabianie to dobry pomysł zamiast wyrzucanie. Może ktoś będzie miał chęć zrobić sobie też takie pojemniki? Jak tak to napiszę że ja użyłem papieru z firmy The ScrapCake z kolekcji Little Monsters. Zachęcam bardzo do ozdobienia sobie takiego pojemnika bo to świetna zabawa. A jak będzie dużo chętnych to zrobię przepis krok po kroku.
Dobrego dnia i samych super pomysłów i samych miłych chwil Kuba.

Nowy przepis i straszna przygoda.

Dzień dobry. Ale miałem przygodę normalnie jak ze strasznego filmu. Bo mój blog został zamknięty na cały weekend i ja normalnie byłem straszliwie załamany. Ja się normalnie czułem jakby mi coś cennego zginęło jakby normalnie świat się zawalił i jakby na przykład wszystko na mnie spadło i mnie przydusiło. Dobra mogę się przyznać że mi łzy puściły i od tego dostałem gorączki nawet nie byłem w szkole w piątek bo jak odkryłem rano że mój blog jest skasowany to aż mi się normalnie zrobiło gorąco i tak że nie umiem nawet tego opisać. I cierpiałem straszliwie bo ja mój blog normalnie uwielbiam. I moje Panie znajome i te których nie znam nawet stworzyły listę żeby mi uratować mój blog ta lista jest pod tym adresem www.google.com/support/forum/p/Blogger/thread?tid=20a37c42b0c8cfea&hl=pl Jak ja to zobaczyłem i jak przeczytałem te wszystkie słowa do mnie i o moim blogu to aż nie wiem jak to opisać. Bo ja się nie spodziewałem normalnie że mnie tyle Pań lubi i że tak dużo osób mnie zna i w dodatku mnie bronią. I te Panie nakrzyczały na Pana Dyrektora od blogów że mi skasował mój blog. Ale Pan Dyrektor to wszystko przeczytał i pewnie pokiwał głową i pomyślał i trochę jeszcze pomyślał i oddał mi mojego bloga wczoraj wieczorem jak ja już prawie spałem. Proszę Pana Dyrektora od blogów jak ja się ucieszyłem! Ja skakałem z radości i robiłem skoki i wrzeszczałem że mamy zwycięstwo i normalnie pewnie sąsiedzi myśleli że ja wygrałem w jakiegoś totolotka czy coś. A ja tak się cieszyłem że normalnie brak mi słów. Dziękuję wszystkim Paniom że mi zrobiły taką długaśną listę chociaż nie musiały się chyba tak denerwować na Pana Dyrektora bo się jednak okazał dobry i miły. Dziękuję Panu też Panie Dyrektorze od blogów że mi Pan taką superową zrobił niespodziankę wieczorem. Jak Pan ma Żonę to ją też pozdrawiam i Pana też. I pozdrawiam wszystkie Panie które mnie broniły jak drapieżniczki normalnie. Dziękuję też Pani anonimowej chociaż mnie nie lubi ale to nic ja się już nie gniewam chociaż się przyznam że przez jeden dzień o Pani myślałem trochę źle ale nie jakoś super strasznie tylko tak normalnie że Pani nie lubię raczej. Ale już mi przeszło i dzisiaj już mi wesoło i znowu wszystkich lubię i nawet słońce wyszło. Jakieś czary czy coś? Na tej liście do Pana Dyrektora od blogów ja też się dopisałem i podziękowałem ze to że jest dobry i miły i poprosiłem żeby się nie gniewał na wszystkie Panie które były zdenerwowane no bo to wiadomo. Oj te emocje co nie?
Bardzo dobrego dnia i dużo miłych chwil i dużo radości i dużo wszystkiego najlepszego dla wszystkich Kuba.

Ale żeby nie było za pusto dzisiaj to ja muszę coś wstawić nowego prawda? I będzie to przepis na domek który ja przygotowałem na początku miesiąca ale musiałem czekać aż do teraz żeby go pokazać. No to start i zapraszam.

Dzisiaj będzie to bardzo prosty przepis na domek pudełko na kolejne wyzwanie w Children’s Department dla wszystkich dzieci do 13 lat ale oczywiście jeśli ktoś dorosły chciałby mieć taki domek to bardzo zapraszam do tworzenia.



Ten domek to nie tylko zwykły domek ale też pudełko na różne różności. Na przykład można do środka schować cukierki albo na przykład użyć domku jako opakowanie na prezent pod choinkę. Takie opakowanie będzie świetnym prezentem nawet jeśli w środku będą zwykłe skarpety. Tak sobie wymyśliłem że w tym roku tak właśnie zapakuję moje prezenty dla mojej mamy i dla babci. No to już zaczynam pokazywać jak ja zrobiłem takie pudełko. Gotowi? Start!



Na początek zrobiłem formę z brystolu. Domek który robiłem pierwszy zupełnie mi nie wyszedł ale nie poddałem się i walczyłem z trudnościami i obmyśliłem nowy plan i z planem już mi poszło o wiele lepiej.
Teraz tą formę zaczynam oklejać niesamowitymi papierami z firmy The ScrapCake z kolekcji Przytulne Święta i tak to wygląda po przyklejeniu ozdobnego papieru.



Teraz robimy daszek ja sobie odmierzyłem papier trochę większy od daszku bazy bo chciałem żeby daszek wystawał z każdej strony i nie jest to wcale trudne ale musiałem to obmyślić odpowiednio żeby się udał mój plan.




Trzeba więc trochę pomierzyć zanim przykleimy go do bazy. No więc jak widać na następnych zdjęciach przyklejam daszek tak żeby wystawał.



Użyłem do tego planu większego kawałka papieru który wystaje z każdej strony tak na oko na 2 centymetry od daszku tego z brystolu czyli bazy. I w taki sposób mam swój wystający daszek.



Potem sklejamy domek w całość za pomocą zostawionej zakładeczki i sklejamy podłogę domku na dno dodałem kawałek ozdobnego papieru żeby wzmocnić podłogę. Tak ma wyglądać po sklejeniu.




A teraz nam pozostaje najmilsza część bo ozdabianie.



Tutaj niczego nie będę dyktował bo każdy ozdobi sobie domek jak chce i w swoich ulubionych kolorach. Domek nie musi być zimowy ani świąteczny może być jaki tylko sobie wymyślimy.




Ja do ozdoby użyłem malusieńkich śnieżynek które zrobiłem sam i pomyślałem że będą fajną ozdobą dla tego domku w dodatku dopasowałem im kolor odpowiedni żeby pasowały do całości. Zrobiłem też sznurowania bo ja bardzo je lubię. Oczywiście cały mój domek jest poszarpany bo ja bardzo lubię taką metodę postarzania ale nie trzeba tego robić jak ktoś lubi gładkie domki. Oczywiście każdy ma swój gust i styl a ja bardzo ale to bardzo z wielką chęcią zobaczę wszystkie domki i myślę że będą w różnych stylach i to jest właśnie najfajniejsze.



Trochę się napracowałem przy tym projekcie dlatego będzie mi miło jak wiele dzieci się zgłosi na to wyzwanie i zrobi taki domek pudełko. Dorosłym polecam zrobić sobie domek bo to dziecinnie proste i każdy sobie poradzi nawet jeśli wygląda na trudny. No bo proszę zobaczyć ja sobie poradziłem a jeszcze nie jestem nawet dorosły. No to mam nadzieję że teraz powstanie całe osiedle domków. Miłego budowania!
Dobrego dnia i wiele uśmiechów Kuba.