Przepis na magnes powitalny.

Na powitanie jako najmłodszy projektant The ScrapCake wymyśliłem magnes który mi będzie przypominał dzień w którym dołączyłem do całej ekipy. Bonjour The ScrapCake! A do tego ten magnes będzie nas witał jak się wchodzi do kuchni. A co może być milszego o poranku od miłego pozdrowienia? Bo my z moją mamą kawy nie pijemy.



Do stworzenia mojego magnesu użyłem papierów The ScrapCake z kolekcji pod tytułem Wiosenne Przebudzenie. Pasuje mi do poranka i do powitania też.
A teraz już przedstawiam mój przepis na zrobienie sobie takiego magnesu. Odrysowałem sobie kawałek tekturki ale można oczywiście odrysować też cokolwiek nawet koło albo prostokąt. Potem wycinamy. Jak już wytniemy to się nie martwimy że nam trochę wyjechało za linki bo sobie potargamy brzeg żeby nic nie było widać. Ja użyłem bezpiecznych nożyczek i to jest najbezpieczniejsza metoda.




Jak już mamy poszarpane brzegi to przyszła pora na przymocowanie magnesu. I tu ja oczywiście znowu musiałem się zagapić i dodałem magnes trochę później ale nic nie szkodzi bo i tak mocno złapał. Pora na ozdoby właśnie nadeszła i teraz już jak nam w duszy gra ozdabiamy czym mamy a jak nie mamy to pożyczamy od mamy. Serwetki guziki kwiatki. O na przykład kwiatki możemy sobie zrobić własnoręcznie.
To teraz pokażę jak ja ozdabiałem. Odrysowałem ołówkiem serwetkę. No można więcej jej przykleić ale ja nie chciałem zasłaniać papieru w wesołe kropy. Naklejałem co miałem pod ręką. Kwiatek Primy i moje różyczki. Wpadłem też na pomysł żeby znalazły się napisy powitania ale jak nie mamy to też możemy sobie na przykład coś dla nas miłego napisać i przymocować. Ja mam akurat napis Bonjour. Ale można sobie zrobić napis Dzień dobry albo Cześć albo nawet Hello Kity. Najważniejsze żeby nas ten magnes powitalny przyprawiał o uśmiech z samego rana. I tu się zagapiłem że nie mam jeszcze magnesu. Magnes powinien być duży bo nasza konstrukcja jak przymocujemy na niej dużo dodatków zrobi się ciężka to byle magnes nam zjedzie i nici z powitania.










Na koniec dodałem jeszcze kilka drobiazgów no i jak Wiosenne Przebudzenie to i motylki.



Zachęcam do stworzenia magnesu z takim powitaniem to chyba miły gest dla każdego kto odwiedzi naszą kuchnię choćby nawet przyszedł tylko do lodówki to widząc napis na przykład Witaj Żarłoczku od razu się uśmiechnie. Prawda? Oj prawda ja bym się uśmiał. No to do dzieła!



Takie poranki lubię i moją mamę z tym jej uśmiechem. Oh Bonjour mon Cheri.
Dobrego dnia Kuba.

32 komentarze:

  1. Kubo! Świetny kurs!
    Pozdrawiam!:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Panie Jakubie, jest Pan niesamowity :) Magnesik jest śliczny!

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie!!!
    Kubusiu podziwiam Twój ogromny talent.

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudny magnesik!! Nic dziwnego, że mama się uśmiecha :)

    OdpowiedzUsuń
  5. FANTASTYCZNY magnesik:) Sam przepis wywoluje radosny usmiech:)
    Milego tygodnia Kubus dla Ciebie i Mamusi:)
    B.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja bym się napewno usmiechnęła gdyby w czyjejś kuchni przywitał mnie taki napis :) W twoich pracach najbardziej podoba mi się czystość wykonania. uwielbiam takie prace. czyste i spokojne. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. świetny pomysł na dobry humor od rana :)))
    śliczny magnes!!! W takich ożywczych świeżych kolorkach :) I te twoje fotokursy! z tego różyczkowego już skorzystałam :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Dzień dobry. Bardzo dziękuję za wszystkie miłe komentarze. Jeśli chodzi o czystość to jak tworzę to mam straszliwy bałagan wszędzie. Pełno ścinków i drobinków. Najgorsze jest potem to sprzątanie po wszystkim bo ja wszystkiego nigdy nie wyrzucam. Mam takie specjalne pudełko na większe skrawki i mam nadzieję że kiedyś ich użyję.
    Dobrego dnia Kuba.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wspaniały magnes, chyba też sobie zrobię :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja też mam pudło, do którego nigdy nie zaglądam i tylko ścinki mi się mnożą...
    Kuba, a rozwijasz się w takim tempie, że nie nadążam za Tobą :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajny przepis na magnes na lodówkę i pomimo tego, że nie bawię się papierkami to na takie cudo może się skuszę. Ciekawie opisujesz proces powstawania magnesu. Twój blog to niezły poradnik. Pozdrawiam- Mangosia

    OdpowiedzUsuń
  12. Świetny kursik :) mam tylko jedno istotne pytanie.. gdzie można kupić taki magnes, chodzi o ten, który przyklejałeś.
    Pozdrawiam i śle uściski

    Misiabe

    OdpowiedzUsuń
  13. Kubuś? Ty to jestes wielki!!! :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. I don't see a translator on your blog so I hope you understand this. I wanted to say I'm so impressed at the quality of your work and the obvious passion you have for your craft. I'm sure your mum is so proud of you.

    OdpowiedzUsuń
  15. Dzień dobry. Już odpowiadam. Ten duży magnes miałem z promocji do sosów Winiary i na tym magnesie był przepis na jakieś nie za dobre danie. Więc ja oderwałem ten przepis i został mi ten magnes. On jest dosyć duży i dosyć gruby. Ale czasami w Danonkach jest prezent i dodają magnesy dla dzieci ale te magnesy są chude ale też się nadają tylko wtedy trzeba dać ze dwa. Dziękuję za wszystkie komentarze i miłe słowa. Pani Marto ja mam tylko 134 centymetrów wzrostu to taki wielki to ja nie jestem i pewnie nawet bardzo wielki nie urosnę. Ale to nic nie szkodzi bo moja mama nie będzie musiała wołać do góry. Hej tam na górze co dzisiaj chcesz na kolację? Ładna tam na górze pogoda?
    Dobrego dnia Kuba.
    ~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~*~
    Ms. Stephanie Lee. Good Morning! Thank you so much for visiting my blog and for your lovely comment. Congratulations for your lovely blog.
    Have a nice day Kuba.

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny magnesik, szkoda tylko, że nie umiem nigdzie dostać takich magnesów :/

    Zapraszam na licytacje od 1zł: www.licytowanki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Dziękuję za zaproszenie ale ja raczej nic nie kupię bo musiałbym to na początek uzgodnić z moją mamą i raczej nie mam pieniędzy bo mam od mojej mamy fundusz przeznaczony na wysyłki wędrowników i niestety nie mogę go przekroczyć. Moja mama to nazywa uważne gospodarowanie złotówką. Ja tego muszę przestrzegać bo jak nie to klops.
    Dobrego dnia Kuba.

    OdpowiedzUsuń
  18. Kubusiu, ja się też pogubiłam w ilości stron w wędrownikach. Ale napisałam już do Viol z prośbą o pełne informacje. Jak tylko wszystkiego się dowiem-zaraz do Ciebie napiszę :)
    Ja zrobiłam jedną więcej, żeby każdy miał lewą i prawą stronę do zapisania, jak sobie będzie tak chciał popisać.. i żeby nikt nie był poszkodowany.. ale w tej pierwszej, gdzie napisałam liścik, nie ma prezentów więc właściwie się nie liczy... :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  19. No.. to już wiem. Będzie 8 osób.. więc osiem kartek :)
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  20. No tak.. 8 osób RAZEM.. a my, WŁAŚCICIELE się nie wpisujemy.. więc 7 kartek jednak :) Miejsce na 7 wpisów... :D

    OdpowiedzUsuń
  21. zrobię mojemu Tomaszowi napis: cześć Żarłoczku :)
    nawet nie muszę mieć magnesu... tylko kartkę ;) i włożę do puszki ze słodyczami, bo on ciągle tam zagląda :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Dziękuję Kubucisu za komentarz, oczywiście dobrze to rozumiem.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Kubus, ale o wielkości nie znaczy nasz wzrost :-) Jestem oczarowana Twoją osobką i nie mogę uwiezyc, ze w tak małym ciałku zyje taki wielki człowiek! Strasznie mnie rozbawiłeś tym komentarzem. Dziekuje, bo teraz to bede miala super dzien!!!
    Słoneczka duuuuuuuzo

    OdpowiedzUsuń
  24. Witaj Kuba magniesik bardzo mi się podoba chyba zrobię taki dla moich córeczek:)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  25. Drogi Kubo. Jest pod wrażeniem twoich prac, jak na 9 latka jesteś bardzo uzdolniony. Oby tak dalej:) Z miłą chęcią będę obserwować twoje kolejne wpisy.
    Magnes jest cudowny, z pewnością wykonam podobny.
    Pozdrowienia z Irlandii.

    OdpowiedzUsuń
  26. Kubo!!(Nie będę pisała Panie Kubo, bo to troszkę śmiesznie wg. mnie brzmi - proszę, jeśli możesz, do mnie również zwracaj się bezpośrednio na Ty ;)
    Magnes jest po prostu PRZEPIĘKNY.
    Skoro w wieku 9 lat już tworzysz takie dzieła to co będzie za 10, 20 lat?? Ho ho, chciałaby to zobaczyć :D, bo to będzie dopiero coś!

    Mam takie małe pytanko odnośnie tych magnesów (pytałam już paru osób, na różnych blogach, niestety nikt mi nie odpowiedział) - gdzie mogę kupić takie magnesiki? Jak myślisz, utrzymały by one troszkę cięższą tekturkę z notesikiem?

    OdpowiedzUsuń
  27. p.s.
    Nie mieszkam w Chinach ;)
    Tak mi się ten czas jakoś poprzestawiał na moim blogu i za każdym razem noszę się z zamiarem poprawienia tego, a później... zapominam :P

    OdpowiedzUsuń
  28. Dzień dobry. Bardzo dziękuję za bardzo miłe komentarze. Cieszę się że ten magnes tak się wszystkim podoba. Na pytanie Pani Kasiu już odpowiedziałem wcześniej o tym magnesie to jest 17 komentarz od góry. Tam napisałem gdzie można kupić magnes. A jeśli chodzi o grubą tekturę i karteczki to myślę że duży magnes ją utrzyma ale radzę dać dwa duże magnesy raczej. Ja bym dał dwa na wszelki wypadek.
    Dobrego dnia Kuba.

    OdpowiedzUsuń
  29. Very beautiful work, you are very creative!!! I love your blog!!!

    OdpowiedzUsuń