Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymianki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wymianki. Pokaż wszystkie posty

Wymianka z Panią Agą.

Dzień dobry. Dzisiaj chciałbym przedstawić ten oto domek, który zrobiłem w całości z papierów The SrapCake z kolekcji pod tytułem Jasna Strona Życia. Taki różany domeczek.




Ten domek jest też pudełkiem na drobne skarby i całkowicie sam go wymyśliłem i zaprojektowałem. Jest trochę inny od mojego poprzedniego domku, ale tak samo go tworzyłem jak tamten poprzedni.





Do środka schowałem słodkie niespodzianki i wymieniłem domek na bardzo dużo pięknych wycinanek z wykrojników.






Pani Aga nie ma niestety swojego bloga i zapoznałem się z Panią Agą nie przez blogi tylko całkiem inaczej się znamy. Na wakacje jak już będzie ciepło to się spotkamy, bo mieszkamy bardzo bliziutko i to jest najfajniejsze. Pozdrawiam chłopaków Michała i Wojtka i Kubę i Szymka. Wesoło będzie razem poganiać po dworze. Bardzo dziękuję Pani Agnieszko za superową wymiankę i dużo miłych chwil, a to przecież jeszcze nie koniec miłych chwil. Już się nie mogę doczekać tych wakacji. Wymianki są bardzo miłe to wiadomo, ale jak mamy wymiankę na coś co chcemy to jest jeszcze świetniej, prawda?
Dużo udanych wymianek i samych miłych chwil, Kuba.

P. S.
Jeszcze jedną mam super wiadomość dostałem nagrodę wyróżnienie za moją kartkę Walentynkę, jak ktoś pamięta to zgłosiłem ją na konkurs w Artystycznej Krainie. Proszę klikać w zdjęcie mojej kartki i tam jest wszystko napisane.



Bardzo dziękuję za naklejki i za fajną zabawę i cały zespół Artystycznej Krainy pozdrawiam.



Wszystkich zachęcam do zgłaszania się do różnych konkursów. Ja na przykład biorę udział w tym miesiącu w konkursie na artystyczny blog, chociaż nie za bardzo wierzę, że wygram, bo tutaj już będzie bardzo wiele najlepszych blogów.



Pozdrawiam też wszystkich kto do mnie zagląda, ale jak ktoś już nie zagląda to też pozdrawiam.
Wszystkim dużo dobrego nastroju i samych miłych chwil, Kuba.

Wymianka na różne przydasie.

Trochę dawno dawno temu umówiłem się z Panią Asią z Trójmiasta która ma blog pod adresem asiscrapki.blogspot.com na wymiankę kwiatowo potrzebnościową. Pani Asia jest nauczycielką z Trójmiasta ale to już wspominałem i na dodatek jest bardzo ale to bardzo miła i tak sobie rozmawialiśmy że Pani Asia nie ma cierpliwości żeby robić takie kwiatki jak ja. No to ja zrobiłem całą masę kwiatków dla Pani Asi. I na przykład zrobiłem stokrotki i różyczki.



I jeszcze więcej różyczek i stokrotek.



I dorobiłem jeszcze trochę tych różyczek i stokrotek chociaż ich wszystkich nie widać na zdjęciach bo już nie chcę przynudzać wszystkim. No jednym słowem bardzo dużo kwiatków zrobiłem i trochę nie kwiatków też.



Napisałem też list bo jak już wiadomo piszę listy ręczne i wolę takie od tych z drukarki. Ręczne to ręczne wiadomo.



A ja za moją pracę dostałem same skarby. Wytłoczone karteczki w różnych kolorach i ramki też w różnych kolorach.



Wiele wycinankowych różnych wzorów z wykrojników na przykład gwiazdki i bombeczki i śnieżynki i nawet choinki.



Dostałem też inne wycinanki z wielu dziurkaczy jakich ja nie mam.




Dostałem nawet takie origami na choinkę i karteczkę własnoręcznie zrobioną przez Panią Asię.



Dostałem też prezent to są duże nożyczki i to takie specjalne. Jeszcze się nie nauczyłem ciąć nimi kartek bo to trzeba na początek potrenować.



Dostałem też cukierki a te cukierki były w opakowaniu zrobionym przez Panią Asię ale na poczcie podeptali moją paczkę i opakowanie miało wielką katastrofę i się całe zepsuło i karton jak pokazałem Pani Asi na zdjęciu to powiedziała że wygląda jakby ktoś po nim podeptał. no niestety tak to bywa ale na szczęście mam resztę do pocieszenia.



Dziękuję Pani Asi za dużo pracy z tym wycinaniem dla mnie i za to że jest taka miła i miała czas i w dodatku jeszcze miała cierpliwość żeby zrobić te wszystkie gwiazdki i wycinanki i karteczki i wszystko a przecież jest nauczycielką. Nauczycielki mają bardzo mało czasu proszę mi uwierzyć.

A na zakończenie bo to jeszcze nie koniec proszę koniecznie zobaczyć na blog który ma Pani Kasha Rolley pod adresem kasharolley.blogspot.com/2011/11/exchange-with-kuba-from-poland.html No ja już się nie mogę doczekać. To jest taka mała zapowiedź co będzie w przyszłości no to proszę czekać niecierpliwie tak jak ja.
Dobrego dnia Kuba.

Wymianka z Panią Asią.

Witam bardzo wszystkich serdecznie w tym nowym pięknym listopadzie. No jak się już każdy domyśla miałem świetną wymiankę ostatnio. Umówiłem się z Panią Asią635 która nie ma bloga ale za to organizuje różne zajęcia i warsztaty z iksowania bo ma takie kontakty z gazetami. Pani Asia ma dwóch synków Krzysia i Jasia. Krzyś jest starszy i bardzo podobają się jemu moje prace a Jaś jest malutki i jeszcze za dużo nie mówi ale łączy nas pasja do ciasteczek. Normalnie pasjami je zajadamy. Pani Asia poprosiła żebym zrobił dla chłopców po jednej ozdobie na choinkę bo już całkiem tuż tuż święta a że Krzyś lubi kolor żółty to miałem malutki kłopocik. Myślałem trochę nad tym bo chciałem zrobić śnieżynki z papieru. No ale żółte śnieżynki? Oj trochę mi się nie za fajnie kojarzą. Więc postanowiłem że to będą gwiazdki a gwiazdki mogą być żółte. No i się zabrałem za kręcenie papierków i tak mi się fajnie kręciło że zrobiłem 3 gwiazdki zamiast jednej.



No pomyślałem że Krzyś się ucieszy za to potrójnie. Dokręciłem też trochę kolorowych kwiatków żeby Krzyś zrobił dla swojej mamy laurkę albo bukiecik no może nawet babeczkę z mojego przepisu. Bo Krzyś ma 4 lata uwielbia dużo mówić i bardzo lubi tworzyć a najchętniej wycina i w dodatku jakby mógł to by spał z nożyczkami. Szalony młodzieniec!



Dodałem też trochę śnieżynek bo to się zawsze przyda. Można je powiesić na choinkę albo nakleić na szybę.



A dla małego Jasia zrobiłem dzwonek i to w dodatku taki śmiesznie potworny żeby Jasia zainteresować. Pomyślałem że takie potworki pewnie go rozbawią.



A żeby powstała taka zawieszka na choinkę wykorzystałem potworki z kolekcji Little Monsters z firmy The ScrapCake i papieru Melissa Frances z kolekcji świątecznej.



Na zakończenie zrobiłem kartkę świąteczną chociaż jeszcze dużo czasu no ale musiałem włożyć do niej list który napisałem. Do karteczki użyłem najnowszej kolekcji papierów The ScrapCake pod tytułem Przytulne Święta.
A teraz uwaga bo to będzie najmilsza część oczywiście co ja dostałem i na co się umawiałem z Panią Asią. Bo oczywiście Pani Asia jest piecząca i często robi takie pyszne ciasteczka i to właśnie od tego nasza wymianka się rozpoczęła. Pani Asia powiedziała że mi wyśle trochę ciasteczek na spróbowanie ale wysłała mi z 50 kilo pysznych ciasteczek. Jadłem już w życiu różne pyszności no ale takich to daję słowo że jeszcze nie.



Proszę mi uwierzyć że jak ugryzłem to już nie mogłem się oprzeć. Normalnie nie wiem co Pani Asia tam dodała ale te ciacha były przepyszne. Aż się dziwię że do tej pory mogłem żyć bez takich ciach.



Zapach był niesamowicie kuszący no tak mnie skusił że już po tych pysznościach mam tylko tęsknotę i wspomnienie. Ale na pocieszenie że jak już zjem swoją wymiankę i nic mi nie zostanie dostałem trochę niespodzianeczek i nawet witaminy żebym już nigdy nie zachorował.




I nie mogłem uwierzyć jak zobaczyłem tyle nitek i normalnie nie da się nie iksować bo aż kusi i koronkę i te malutkie gwiazdeczki no normalnie przepiękne. Proszę Pani Asiu no aż mi słów zabrakło. Bardzo dziękuję za tyle niesamowitych emocji z tej naszej wymianki jestem takim łasuchem że pewnie się jeszcze do Pani uśmiechnę za jakiś czas. Co by Pani na to powiedziała?



I tak oto kończy się dzisiejsza smakowita opowieść.
Dobrego listopada wszystkim Kuba.

Wymianka irlandzka.

No więc to było tak. Miałem kiedyś dość wszystkiego normalnie trochę byłem załamany ale nie będę tu pisał dlaczego bo to już sekret. No ale już mi przeszło i się zebrałem w garść. I na poprawienie nastroju nasza bardzo dobra znajoma Pani Beatka co mieszka w Irlandii ale nie ma swojego bloga ale odwiedza mojego powiedziała żebyśmy sobie zrobili osobistą wymiankę i co ja na to. No ja się bez namysłu zgodziłem bo chyba nikomu nie muszę tłumaczyć dlaczego. Kto podgląda mojego bloga od dawna to już wszystko wie.



Przygotowałem na życzenie Pani Beatki magnes serduszko i taką oto zawieszkę kulkę różaną wszystko miało być w kolorze limonki i pastelu.



Zrobiłem też drzewko do kompletu bo pomyślałem że ten kolor jest bardzo słoneczny a w Irlandii bardzo brakuje pięknej pogody.



Trochę szkoda że w Irlandii jest taka kiepska pogoda. Chociaż tam wszystko pachnie inaczej niż u nas bo pachnie Irlandią i to jest dla mnie niesamowite.



Pani Beatka przysłała mi 2 przepiękne czekolady jedna jest w formie owieczki irlandzkiej a druga w formie całej Irlandii.



No i jak ja mam zjeść tą czekoladę? Normalnie nie mogę tego zrobić chyba bym ją jadł i płakał z żalu. Zachowam je na pamiątkę.



Owieczkę która ma wełnę z prawdziwej wełny z owcy irlandzkiej ale bardzo mi szkoda zakładać ją do kluczy żeby się nie zniszczyła.



I owieczka magnes na lodówkę bardzo wesolutka i na lodówce wygląda świetnie i punkt programu uwaga uwaga przepiękna zakładka do książki. Nawet swoje opakowanie ma piękne że jeszcze jej nie wyciągałem z tej tekturki bo lubię sobie na nią patrzeć i wspominam Irlandię.



A wszystko to było w takiej superowej torbie w owieczki. No czy one nie są świetne?



Mam już trochę rzeczy z Irlandii dzięki Pani Beatce a jeszcze nie tak całkiem dawno temu to było moje marzenie.



Dziękuję Pani Beatko za piękne i takie wzruszające prezenty bo te rzeczy dla mnie są bardzo drogocenne i dziękuję nawet za to że mi Pani pisze jaka jest dzisiaj pogoda w Irlandii i teraz już zawsze mam tą informację. Tak sobie myślę że w Irlandii podoba mi się wszystko zieleń woda owce muzyka zabytki legendy i historia tej wyspy ale pogodę to mają tam do bani.
Dobrego dnia wszystkim Kuba.