Witam wszystkich kto jest ciekawy jak się piecze takie babeczki. Ten przepis jest bardzo łatwy ale niestety wymaga trochę cierpliwości bo jest trochę klejenia i trochę szycia ale sobie pomyślałem, że chyba warto. Dzisiaj zrobimy taką oto babeczkę.
Na początek musimy sobie odrysować z grubszej tektury koło i w środku mniejsze kółeczko i zrobić sobie takie słoneczko.

Teraz musimy naciąć te promienie słoneczka, ale tylko do mniejszego kółeczka tego w środku i wyginamy żeby zobaczyć czy nam wyjdzie taka foremka. Smarujemy teraz klejem tak jak ja na zdjęciu.

Teraz formujemy takie zakładki jedna na drugą. Jak klej wysycha to my sobie robimy kulę z papieru. Można dać kulkę ze styropianu ale ja akurat nie mam więc robię sobie kulę z szarego papieru. Taki mały trik że można ten papier namoczyć jak się robi kulę i wtedy łatwiej się ugniata w kulę, ale jeden minus że trzeba potem czekać aż ten papier wyschnie.

A teraz robimy harmonijkę z papieru jakiegoś ozdobnego. Ja użyłem papieru z firmy The ScrapCake z kolekcji pod tytułem Wiosenne Przebudzenie. Jak się robi taką harmonijkę żeby wyszła elegancko równo już pokazywałem przy innym przepisie na babeczki. Wystarczy zerknąć w moje przepisy.

Harmonijka musi być taka żeby zakryła tą konstrukcję z tektury ale żeby jeszcze się trochę harmonijkowała na tej konstrukcji i przyklejamy ją tak jak ja na zdjęciach. Trzeba trochę przytrzymać żeby klej złapał bardzo dobrze, no i trochę to trwa niestety.

Teraz wklejamy kulę klejem do foremki żeby nie wyleciała i odkładamy do wyschnięcia.

Teraz trochę szycia. Bierzemy igłę z nitką i wstążkę i przeszywamy tak na prosto, raz pod spodem i raz nad żeby się zrobiła taka falbanka.

Teraz tą falbankę musimy przymocować do harmonijki i do kuli papierowej lub styropianowej jak ktoś ma. Ja przymocowałem ją na klej zwyczajny ale musiałem trochę przytrzymać początkowo. Ale potem wymyśliłem i sobie pomagałem szpilkami, bo nie miałem tyle wolnych palców.

Można też użyć kleju na gorąco w takim pistoleciku ale ja się bałem bo on jest na prąd. No i teraz jak tak sobie te szpilki trzymają i klej sobie łapie to ja w tym czasie wycinam z papieru podkładki pod różyczki z papieru pod tytułem Wiosenne Przebudzenie.

Zrobiłem też taką inną warstwę czekolady jak tu widać i już tłumaczę jak ja ją zrobiłem.
Bierzemy taką zwyczajniejszą tasiemkę i grubo smarujemy klejem kulę i przyklejamy tą tasiemkę pomarszczając ją tak po drodze i gotowe.
Oczywiście pomagały mi te szpilki to wszystko przytrzymać. Teraz dalej wszystko robimy na klej. I robimy sobie kilka warstw jakie się chce na tej naszej kuli, to takie już ozdabianie na własny styl i gust. Pokazuję na zdjęciach jak ozdabiałem żeby było wszystko jasne to można wszystko podglądnąć.

Na przyklejone ozdoby na babeczce możemy pokapać klejem z brokatem, że niby taki lukier czy coś.
Na sam szczyt można dać wisienkę z koralika albo dać jakieś malinki, albo co się ma pod ręką, może to być nawet kolorowy sznureczek. Ja dałem takie coś ze styropianu to są takie kuleczki małe różowe, ale nie wiem jak to się nazywa jakoś bardziej firmowo, ale chyba wiadomo o co chodzi raczej.
I już gotowa babeczka! Łatwo było prawda?
Mam nadzieję, że ten przepis się przyda wszystkim i dużo Pań zrobi taką babeczkę zamiast zwykłej kartki.
Dobrego dnia i dużo udanych wypieków babeczek i proszę się chwalić ja czekam niecierpliwie i z dużą ciekawością.
Samych miłych chwil, Kuba.