Wreszcie Święta!

Właśnie się skończył ostatni bardzo ciężki dzień. Do ostatniego dnia w szkole było napięcie na ostatniej żyłce. Już prawie nie wytrzymywałem i musiałem mieć to wolne i dzisiaj nareszcie ta piękna chwila wolności nastała. Zwyczajnie nie wiem od czego zaczynać. Czy odrobić dzisiaj wszystkie lekcje żeby przez Święta nie myśleć o tym? Czy dać sobie spokój i włączyć Hobbita? Czy zaczynać lekturę już tak całkiem na serio pt. Dynastia Miziołków? Na 5-kwietnia już będziemy ją pewnie przerabiać. Zupełnie nie wiem w czym zanurkować. Jakoś nawet mi się nie chce rozmyślać o tym wszystkim, a to chyba znak, że trzeba się wyluzować i zrobić listę spraw na od jutra, a dzisiaj luzik. Zwyczajnie jestem zmęczony ale żeby nie było łyso w tym pisaniu to dodam zdjęcie takiej bardzo prostej i szybkiej karteczki.



I teraz wszystkim życzę przyjemnych przygotowań do Świąt, przytulnych chwil, mało sprzątania, dużo pysznego jedzonka, dużo siły i czasu, mało nerwów w sklepach, bo będą kolejki i dużo wielkich uśmiechów, Kuba.

No i mamy Wiosnę!

Dzień dobry. Na początek pokazuję karteczkę jaką zrobiłem dla pewnej Pani, która uwielbia fioletowy kolor.



Cała karteczka jest fioletowa, ale tak miało być.



Motylki są wycięte z fantastycznego, brokatowego papieru. Bardzo lubię takie błyszczące papiery, bo są jak świecidełka dla kartki.



A teraz trochę z życia. Dzisiaj 21 marca, wreszcie Wiosna! Byłem w szkole, chociaż kiedyś jak moja mama chodziła do szkoły to się nazywało Dzień Wagarów. Trudno że tamte lata to już przeszłość. Kiedyś się przebierali w różne stwory i szli na miasto żeby świętować Wiosnę, a w dzisiejszych czasach to tylko śmiecimy do rzeki wrzucając Marzannę. Okropny widok jak w rzece która już i tak nie jest za czysta, pływają jeszcze kolorowe śmieci i szmaty. Zwłaszcza jak każda klasa z całego miasta i wszystkich szkół, przygotowują Marzanny. Ciekawa sprawa z tą ekologią. Czy to wrzucanie śmieci nie powinno być zabronione? Zresztą też trochę głupio to wygląda jak idzie zgraja chłopaków i muszą śpiewać piosenkę "Wiosna, cieplejszy wieje wiatr, wiosna znów nam ubyło lat" Czy to nie prawdziwy obciach? A jeszcze jak fałszują? Potem były jeszcze 4 lekcje. Ojeju nauczyciele nie mają serca czy co? Tylko proszę Panie nauczycielki, które do mnie zaglądają, żeby się nie pogniewały za to, tylko tak bardziej w żarcie to przyjmowały co ja tu napisałem. No dobrze mamy Wiosnę i co? Pogoda jak widać walczy czy ma być ładna, czy do bani. Jeszcze trochę trzeba przetrwać aż będzie taka elegancka Wiosna z białymi kwiatkami na śliwie, co rośnie po drodze jak idę do szkoły. Czasami przystawałem i na nią się patrzyłem, bo to piękny widok. Teraz to tylko trzeba patrzeć pod nogi, bo jak stopniał śnieg to same niespodzianki na chodniku i to prawie co krok. Trzeba dobrze omijać, a nie każdy to potrafi, więc potem to tylko wielkie Fuj.
Miłej Wiosny, Kuba.

Serwetka.

Dzień dobry. Dzisiaj przedstawiam moją pierwszą serwetkę wykończoną.



Ta serwetka nie jest żółta, tylko w słonecznych kolorach. No dobrze trochę jest żółta, ale wolę myśleć, że jest słoneczna. Jakoś za żółtością nie przepadam za bardzo, a tą serwetkę zrobiłem z przypływu chwili i tak mi się fajnie ją robiło, że skończyłem. Ale chyba nie jest tak do końca zła ta serwetka? Tylko czy będą na niej widoczne kurczaczki?
Miłych przygotowań do Świąt, Kuba.

P. S.
Sporo osób z obserwowanych mnie opuściło, ale trudno, kiedyś jak byłem młody to się bardziej tym przejmowałem. Dziękuję wszystkim co zostali i do mnie jeszcze zaglądają nawet jak jest u mnie nudno.