Walentynki.

Dzisiaj przedstawiam kartkę Walentynkę. Co prawda Walentynek nie obchodzę i raczej nie przepadam za tym całym walentynkowym szałem ale kartka powstała więc przedstawiam.



Użyłem papieru The ScrapCake z kolekcji Summer at the seaside i małego misia z wielkim sercem.



Jeśli chodzi o Walentynki to chciałbym powiedzieć w tym temacie tylko tyle że to bardzo przereklamowane święto i w dodatku u nas w szkole bardzo uroczyście obchodzone. Ja myślę że to jakaś kosmiczna bzdura żeby obchodzić Walentynki w szkole. Bo co te dzieciaki mogą wiedzieć o miłości? Dziewczyny w mojej szkole są z zachowania gorsze od chłopaków. Biją nas skarżą i się podlizują do Pań. Okropność no i my mamy im dawać Walentynki to już całkowity brak powagi. Ja nie oczekuję od nikogo Walentynki ale robić musimy i to już jest nie w porządku. A tą notkę może zacznę od tego że zapuściłem już włosy do tylnych kieszeni w spodniach. Dobrze się z tym czuję ale najgorsze są zaczepki dziewczyn. Chłopakom jakoś to nie przeszkadza nawet nauczycielom bo liczy się przecież co jest w głowie a nie na głowie. Dziwny jest ten świat jeśli chodzi o dziewczyny. Zauważyłem że są bardzo obrażalskie i udają że nie lubią chłopaków ale wystarczy powiedzieć jakiś drobny komplement że na przykład ma fajny ołówek i już chcą mnie do domu odprowadzać. Ja oczywiście nie mam dziewczyny chociaż w mojej klasie to ostatnio bardzo modne. Nie wiem co inni widzą w tym chodzeniu ze sobą ja nie mam czasu żeby się włóczyć po lekcjach za rączkę i rozmawiać o szkole. Jakoś mnie to nie kręci. Zresztą cudzego plecaka nieść też mi się nie chce wolę zanieść swój plecak do domu i odetchnąć z ulgą. Gdybym jeszcze musiał dźwigać plecak jakiejś dziewczyny to bym chyba zdechł na schodach. A dziewczyny noszą w tych plecakach same bzdety lalki maskotki ze 2 pamiętniki 3 pary butów z kilo jedzenia i kto to wie co jeszcze. Zastanawiam się czy przypadkiem w tym całym chodzeniu nie chodzi przypadkiem o to że dziewczyna szuka sobie takiego zakochanego wariata z którego potem robi tragarza żeby jej dźwigał ten cały dobytek. A jak już się tragarz znudzi tą miłością to wymieniają go na innego bardziej zakochanego. I tak w kółko. Mam nadzieję że nie zanudziłem nikogo zbyt bardzo? I proszę się nie obrazić że tak o tych dziewczynach napisałem ale to niestety najszczersza prawda i całkowita codzienność u mnie w szkole.
Dużo uśmiechów i dobrego dnia Kuba.

39 komentarzy:

  1. hahahhaha...
    .."wystarczy powiedzieć jakiś drobny komplement że na przykład ma fajny ołówek..."
    Ja chyba nigdy nie słyszałam, że mam fajny ołówek.... zmartwiłam się bardzo....
    Usmiałam się bardzo czytając tę notkę.. Nie będę się wymądrzać, czy masz rację, czy nie..(bo z tymi bzdetami w plecakach.. no, tak już zostaje do końca życia..), ale chce mi się powiedzieć.. No no.. poczekajmy... :)

    Walentynka śliczna, nawet jeśli zrobiona z przymusu... :)
    Uściski!

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiście kłopot z tymi dziewczynami, ale walentynkowa kartka bardzo ładna, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Witaj Kubo:) Piękna karteczka. Mimo, że nie jestem fanką walentynek to bardzo bym chciała taką dostać:) A o to co napisałeś o dziewczynach się nie obrażam, jest w tym sporo prawdy;) Widzę, że twardo stąpasz po ziemi. Za jakiś czas spotkasz taką wspaniałą dziewczynę i być może zmienisz zdanie, kto wie? Pozdrawiam i zapraszam do siebie na blog:)
    http://zakatekrozmaitosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. No faktycznie te dziewczyny oszalały kompletnie. Moja córka, która jest w Twoim wieku, nie ma czegoś takiego w szkole, żeby chłopcy musieli nosić jej plecak, czy też jej koleżankom. Dziewczynki z chłopcami kumplują się po prostu. Czasem się lubią, czasem mniej, ale nie obrażają się bez przerwy. Tak sobie myślę, że może te dziewczynki u Ciebie w klasie zazdroszczą Ci wspaniałych włosów, dlatego Cię zaczepiają. A swoja drogą - bardzo fajna ta Twoja walentynka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry proszę Pani Kasiu ja wiem o czym Pani mówi ale nie wszędzie są takie miłe dziewczyny. Ja myślę że to zależy od tego jakie oglądają kreskówki te dziewczyny. Teraz jest moda na bicie chłopaków i podstawianie haka i jak się ktoś przewróci to sobie przybijają piątki. To chłopaki też im podstawiają to one wtedy lecą do Pani i skarżą na nas i jeszcze udają takie niewiniątka. Mnie dziewczyny szarpią za włosy i mówią że mi nie wolno mieć długich włosów bo ja jestem chłopakiem a ja mówię że im nie wolno nosić spodni to jest taka jedna dziewczyna przywódczyni najsilniejsza i wszystko mi zabiera i wyrzuca do kosza a inne dziewczyny ją naśladują. Ja naprawdę kiedyś nie wytrzymam i jej przyleję chociaż wiem że się kobiet nie bije ale tej to chyba w końcu ktoś przyleje kiedyś bo ona jest normalnie tego warta.
      Dobrego dnia Kuba.

      Usuń
    2. Może nie powinnam w ten sposób pisać, ale każdy ma poziom, do którego jest w stanie wytrzymać takie rzeczy i w pewnej chwili następuje przełom. Skoro nie docierają do niej normalne argumenty, trzeba pokonać ją jej własną bronią, mimo tego, że to dziewczynka.

      Usuń
  5. Powiem ci ze ja nie obchodze Walentynek, bo przecież osobie którą sie kocha tzreba to mówić często , a nie tylko raz w roku, a karteczkę tez przydałoby się lub kwiatki co jakiś czas dać tej jedenj jedyne,:)
    A twoja karteczka cudowna.:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Kubusiu kartka jest cudowna:-) I moim zdaniem nie koniecznie walentynkowa bo przecież taką kartkę z wielkim sercem można podarować komuś kogo się kocha bez okazji:-) Co do dziewczyn to wiesz młody jesteś to jeszcze masz na nie duuuuużo czasu;-) A ja również zauważyłam, że niektóre dziewczynki są bardzo złośliwe i lubią wykorzystywać takich fajnych chłopców jak Ty:-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ładna karteczka:) I bardzo ciekawe podejście do walentynek:) Ja tam wolałabym też słyszeć od kogoś, że mnie kocha codziennie a nie od święta, albo tylko 14 lutego. Tak trzymaj!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  8. fakt Kubusiu, dziewczyny potrafią być okropne:)))) bardzo mi się podoba Twój opis zawartości plecaka dziewczyny, powiem Ci, że dorosłe dziewczyny też mają w torbach masę zbędnych rzeczy, ale to chyba nasz urok:))) a włosy masz boskie, takie cudne loki, jak aniołek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry. Oj tak potrafią być okropne i nawet potrafią być super mega okropne a inne się napatrzą i też się robią podobne do przywódczyni. Czasami jak nie ma przywódczyni w szkole to jest spokój ale niestety bardzo często jest jednak w szkole to wtedy jest klops i muszę się chować na przerwie do męskiego WC żeby mieć spokój i siedzę tam aż do dzwonka. No normalnie takie życie ale jak już będę wysoki to nikt mi nie podskoczy a teraz jeszcze jestem zbyt niski i dlatego mam same kłopoty z tymi co są więksi. A dziewczyny u nas są same większe od chłopaków. Miałem tego nie pisać tak na cały świat bo to takie prywatne raczej ale już nie wytrzymałem.
      Dobrego dnia Kuba.

      Usuń
    2. Kubusiu, czasami dobrze wyrzucić z siebie co nas gryzie, czujemy wtedy ulgę:) co do wzrostu to kiedyś to się zmieni i będziesz większy niż przywódczyni:)

      Usuń
  9. Oj, ale się uśmiałam, jak przeczytałam Twoją teorię o "chodzeniu za sobą" :) W ogóle strasznie mi się spodobało to, co tu napisałeś. Ale ja myślę, że to chodzi o to, żeby jak najszybciej poczuć się dorosłym, nawet nie do końca wiedząc, o co w tym chodzi. Ale na wszystko jest właściwy czas i nie ma sensu starać się go przyspieszać. I fajnie, że to rozumiesz :)
    Pozdrawiam cieplutko,
    ta, która tęskni za dzieciństwem ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. wiem Kuba,że to post o poważnej sprawie i zgadzam się z Tobą, ale fragment o zdechnięciu na schodach rozbawił mnie do łez :-)))

    OdpowiedzUsuń
  11. trafne obserwacje, choć nie wszystkie dziewczyny takie są....
    KonKata

    OdpowiedzUsuń
  12. Popieram Cię w 100% :) walentynki to przereklamowane święto i też ich nie obchodzę choć mam chłopaka i na szczęście on jest tego samego zdania:) Myślę, że dziewczyny w szkole są zazdrosne i dlatego Cię tak zaczepiają, myślę, że trzeba uzbroić się w cierpliwość do nich:) I nic się nie bój co do moich uczuć, na pewno się nie obraziłam na to, że tak piszesz o dziewczynach;) Pozdrawiam Cię Kubusiu serdecznie:)
    P.s. Tak się rozpisałam, że zapomniałam pochwalić Twoją piękną kartkę:) Jest wspaniała:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Walentynki to miły dzień, ja tam je lubię - i nie ważne, czy spotykam się z kimś akurat, czy nie :) Tego dnia można zarówno dać, jak i odebrać od ludzi wiele miłości i pozytywnych uczuć. Warto to pielęgnować i być dla siebie miłym, ale nie mówię tu koniecznie o miłości :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kubusiu uśmiałam się setnie... Chciałabym poczytać tu za kilka lat co masz do powiedzenia o tej całej miłości i chodzeniu... Dziwi mnie że macie mus na robienie walentynek ??? W mojej szkole też jest poczta walentynkowa, ale kto chce robi komuś walentynkę, za to ja zawsze robię wszystkim uczniom w mojej klasie. Co do skarbów które noszą dzieciaki w plecakach to i chłopcy sporo noszą - u mnie chłopaki targają segregatory z naklejkami piłkarzy, a dziewczyny po 3 piórniki, ja staram się żeby dużo nie dźwigali i zostawiają część książek i ćwiczeń - a potem się okazuje że i tak mają ciężkie tornistry... Dziękuję za furę śmiechu w tym poście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę Pani Asiu z tymi piórnikami to też prawda i ma Pani całkowitą rację. Ja o tym jakoś zapomniałem a te piórniki to jest dopiero początek jak ja jako przewodniczący muszę sprawdzać w poniedziałki czy wszyscy mają przybory to mi schodzi dużo czasu jak wyciągają te swoje zapasy i 2 kilo ołówków z różnych firm. A u nas nie ma mody na naklejki tylko przynoszą do szkoły jakieś plastikowe bzdety i się tym rzucają a Pani im to oczywiście zabiera i tak w kółko.
      Dużo miłych chwil Kuba.

      Usuń
  15. Kuba! Ależ one Ci tych włosów po prostu zazdroszczą! Ja zresztą też, bo zawsze chciałam mieć takie długie i nigdy mi się to nie udało. Karteczka walentynkowa bardzo fajna; osobiście nie mam nic przeciw Walentynkom, bo uważam że każda okazja do zabawy jest dobra. Choć akurat to święto jest chyba najbardziej ze wszystkich skomercjalizowane. Obchodzę je więc dyskretnie; po prostu piekę dla całej rodziny ciasto.Życzę Ci mniej kłopotów z dziewczynami!
    Ninka.

    OdpowiedzUsuń
  16. Kuba wymiękłam :) Świetne spostrzeżenia na temat dziewczyn :) Świetny jesteś , a walentynka bardzo ładna. Powiedz mi jeszcze czy ty masz urodziny 2 marca? Jeśli tak to jesteś równiutki rok starszy od mojego Konrada. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzień dobry. Ja mam 3 marca ale to i tak nie zmienia nic tylko jeden dzień. To już za nie tak długo będziemy mieli urodziny!
      Dobrego dnia Kuba.

      Usuń
  17. Kubusiu,ale mi humor poprawiłeś od samego rana! Dawno się tak nie uśmiałam :D
    Ale zobaczysz jak przyjdzie Twój czas i Ciebie ugodzi strzała amora żaden plecak nie będzie za ciężki,a każde głupie słowo wypowiedziane przez ukochaną najcenniejsze :) Ale to musi być TA JEDYNA :)Najwidoczniej jeszcze jej nie spotkałeś,ale masz na to jeszcze mnóstwo czasu:)
    Pozdrawiam Cię cieplutko w te bardzo mroźne dni.

    OdpowiedzUsuń
  18. Kubusiu, tak to z tymi dziewczynami jest ale jak podrosna to bedzie juz lepiej, wiec sie nie przejmuj.

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo podobają mi sie twoje prace. Sama interesuję się scrapbookingiem i robię kartki, ale twoje są śliczne. Weronika, 12 lat

    OdpowiedzUsuń
  20. Dzień dobry. Bardzo dziękuję za odwiedziny i superowe komentarze. Nie wiedziałem że jak pisałem tą notkę to się okaże zabawna ale w sumie to dobrze że się tak okazało bo to nie jakiś straszny problem. Muszę napisać że nie mam w domu internetu teraz i jestem teraz u kolegi i poprosiłem czy mogę zobaczyć komentarze i sobie tak siedzimy i czytamy i się też już z tego śmiejemy. Ja mogę być w internecie tylko jak będę u kolegi więc się proszę nie pogniewać jak się na przykład długo nie pojawią komentarze. Ja będę miał za nie tak długo znowu internet w domu więc wszystko znowu będzie normalnie. Wszystkim życzę dużo uśmiechów i samych miłych chwil.
    Do widzenia Kuba.

    OdpowiedzUsuń
  21. Kuba, gratuluję pięknej kartki i tak dojrzałego spojrzenia na życie. Zdolny i mądry chłopak z Ciebie. Nie zmieniaj się. Pozdrawiam danfi

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie do końca rozumiem, dlaczego MUSIAŁEŚ zrobić walentynkę.. pani wam kazała w szkole? to dziwna ta szkoła coraz bardziej. Ja tez uczę w podstawówce i przyznaję ci rację, często dziewczyny są gorsze od chłopców w złośliwościach i obrażaniu, ale chłopcy tez mają swoje wady! Włosów do tylnych kieszeni spodni, i to jeszcze tak pięknie kręconych, to ja sama ci zazdroszczę! A dziewczynom powiedz, że jeżeli mają tyle siły żeby was bić, to powinny mieć też dość siły żeby nosić swoje plecaki! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę Pani Iwonko u nas walentynki są bardzo w szkole obchodzone trzeba przyjść na galowo i być umytym i uczesanym i trzeba zrobić walentynkę i żeby komuś zrobić tym przyjemność. Ja chyba zrobię tą przyjemność naszej Pani chociaż się nie lubię podlizywać ale to najlepsze wyjście bo na dodatek trzeba dać komuś buziak w policzek i przy tym jest dużo śmiechu bo nie wszyscy chcą dawać te buziaki bo się wstydzą. Ja nie dam nikomu buziaka bo się zwyczajnie brzydzę. Nawet chętnie to bym w tym dniu nie poszedł do szkoły ale niestety jak nie jestem chory to nie ma takiej opcji raczej. Mój kolega to ma dobrze w ich klasie nie ma tego zamieszania z buziakami i kartkami a chodzimy do tej samej szkoły tylko do innej klasy. No nie mogłem już gorzej wylądować normalnie klops. Oj chyba się nawet trochę już czuję chory przez to wszystko.
      Dobrego dnia Kuba.

      Usuń
  23. Karteczka urocza :-)
    Dziewczęta czasem takie są , że nie do końca wiedzą
    czego chcą ;-)A to, że różne rzeczy w plecakach noszą ,to trening na przyszłość ;-)
    Zapytaj mamy, kobiety noszą różne rzeczy w torebkach he,he...
    Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Dzień dobry. Ja dalej nie mam internetu w domu ale proszę się nie martwić wszystko za nie tak długo będzie już dobrze. Dziękuję za wszystkie odwiedziny i na wszystkie chyba pytania odpowiedziałem w komentarzach. Dużo samych miłych dni Kuba.

    OdpowiedzUsuń
  25. Witaj Kubo!!! Karteczka fantastyczna. Pragnę Ci pogratulować wyróżnienia w "Artystycznej Krainie" za inną walentynkową kartkę.

    OdpowiedzUsuń
  26. Witaj Kubo. Zacznę od kartki: jest śliczna! Sporo tam detali i wszystko harmonijnie ułożone w całość.

    Jeśli chodzi o walentynki to po części się z Tobą zgadzam... za dużo w tym komercji za mało miłości prawdziwej. Jeśli ludzie coś do siebie czuja to powinni to okazywać cały rok a nie tylko w tym jednym dniu.
    Dziewczyny takie są zwłaszcza w tym wieku, jeszcze dzieci a chcą być kobietami ;)
    Przykra sytuacja z tymi komentarzami o Twoich włosach, może to zazdrość a może zwyczajnie brak akceptacji czegoś niestandardowego, wyjątkowego. Moja córka gdy ktoś jej wytyka ze jest inna (ma zespół Downa)odpowiada: "nie jestem inna, jestem wyjątkowa a ty taki szary, zwyczajny"
    Nie daj się i zawsze bądź sobą. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kubuś! Karteczka jest przepiękna! :))

    OdpowiedzUsuń
  28. Hi Kuba! I'm Anastasia from Russia and I work for s Russian scrapbooking magazine called Scrap-Info http://journal.scrap-info.ru/. I'm working on a material about young scrapbookers and I'd love to invite you to be our guest. Could I discuss this with you and your mom? My e-mail nastasiar@yandex.ru Hope to hear from you soon!
    Best regards,
    Anastasia

    OdpowiedzUsuń
  29. ja na przykład mam naście lati powiem Ci tak: my taszczymy do szkoły po 3 piórkniki żeby wam zaimponować gdy np. Nie będziecie czegoś mieć ;) Co do zachowania dziewczyn w waszej klasie to nie rozumiem, może to jakiś rodzaj zaczepki?? U mnie też są takie ze dwie dzikuski ale dość szybko się opanowaują jak zrozumieją że macie te przysłowiowo "gdzieś". kartka oczywiście prze,prze piękna.
    A włosy długie, krótkie, w kropki, paski- liczy się charakter ;)
    Pozdrawiam
    PS. A mi nikt plecaka nie nosi nawet z grzeczności, czy z okazji walentynek :P

    OdpowiedzUsuń