Właśnie się skończył ostatni bardzo ciężki dzień. Do ostatniego dnia w szkole było napięcie na ostatniej żyłce. Już prawie nie wytrzymywałem i musiałem mieć to wolne i dzisiaj nareszcie ta piękna chwila wolności nastała. Zwyczajnie nie wiem od czego zaczynać. Czy odrobić dzisiaj wszystkie lekcje żeby przez Święta nie myśleć o tym? Czy dać sobie spokój i włączyć Hobbita? Czy zaczynać lekturę już tak całkiem na serio pt. Dynastia Miziołków? Na 5-kwietnia już będziemy ją pewnie przerabiać. Zupełnie nie wiem w czym zanurkować. Jakoś nawet mi się nie chce rozmyślać o tym wszystkim, a to chyba znak, że trzeba się wyluzować i zrobić listę spraw na od jutra, a dzisiaj luzik. Zwyczajnie jestem zmęczony ale żeby nie było łyso w tym pisaniu to dodam zdjęcie takiej bardzo prostej i szybkiej karteczki.
I teraz wszystkim życzę przyjemnych przygotowań do Świąt, przytulnych chwil, mało sprzątania, dużo pysznego jedzonka, dużo siły i czasu, mało nerwów w sklepach, bo będą kolejki i dużo wielkich uśmiechów, Kuba.
Pomysł z kotem rozbroił mnie totalnie :D Wygląda jak kot ze shreka z tym swoim niewinnym wzrokiem ..i jakby niósł te kurczaczki w koszyku. Przebiegła bestia :D słodziak
OdpowiedzUsuńWielkanocnej kartki z kotem nigdy wcześniej nie widziałam ;D Jest super ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i życzę Ci Wesołych Świąt
Obie karteczki wspaniałe :-)
OdpowiedzUsuńA z okazji Świąt życzę Tobie i Mamie zdrowia, samych miłych i ciepłych chwil spędzonych w gronie najbliższych, smacznego jajka i mokrego dyngusa :-)
...upsss.... napisałam komentarz.. złożyłam życzenia i zapomniałam się podpisać.... przepraszam - Dorti :-)
OdpowiedzUsuńależ superaśny kot :) świetny pomysł. A co do szkoły - proponuję odpocząć,oczyścić umysł i zebrać siły :)
OdpowiedzUsuńKartka niesamowicie pomysłowa! Super!!!
OdpowiedzUsuń