
Ta serwetka nie jest żółta, tylko w słonecznych kolorach. No dobrze trochę jest żółta, ale wolę myśleć, że jest słoneczna. Jakoś za żółtością nie przepadam za bardzo, a tą serwetkę zrobiłem z przypływu chwili i tak mi się fajnie ją robiło, że skończyłem. Ale chyba nie jest tak do końca zła ta serwetka? Tylko czy będą na niej widoczne kurczaczki?
Miłych przygotowań do Świąt, Kuba.
P. S.
Sporo osób z obserwowanych mnie opuściło, ale trudno, kiedyś jak byłem młody to się bardziej tym przejmowałem. Dziękuję wszystkim co zostali i do mnie jeszcze zaglądają nawet jak jest u mnie nudno.


