
Nie jest sezon na takie zawieszki i kolor ma taki bardziej na Boże Narodzenie, ale chciałem zrobić taką dla przyjemności dla jednej Pani i dlatego powstała.
Chociaż właściwie to kusudamy nie są moją mocną stroną. Jeszcze nie znalazłem takiego czegoś co by mnie najbardziej wciągnęło tak jak nie wiem. Ale jeszcze nie próbowałem wszystkiego z mojej listy, a ta lista ma jeszcze kilka punktów nigdy nie próbowanych to może jeszcze jest nadzieja że odnajdę to.
Czasami tak jest, że mi się wydaje, że to już jest to i wtedy robię to i nagle mnie zanudza. Chyba lubię nowości, a jak robię w kółko to samo to szybko się tym męczę. Chociaż na szydełku to nawet lubię bo mnie to wyluzowywuje. Jak to jest ze jedne rzeczy nas szybciej nudzą, a inne nie tak szybko?
Bardzo miłych chwil i dużo czasu na wszystko, Kuba.



