

Kto na przykład odwiedził mnie dopiero dzisiaj pierwszy raz to napiszę, że takie kwadraciki szyje się na kołderkę za jeden uśmiech dla dzieci niewidomych i słabo widzących, te dzieci oglądają kwadraciki paluszkami i dlatego taka nazwa kołderki paluszkowe. Bardzo namawiam bo to nie jest trudna sprawa takie uszycie kwadracika tutaj podaję linkę z podpowiedzią jak to najlepiej zrobić. kolderki.org/kolderki/pages/paluszkowe.php Bardzo bym się ucieszył jak ktoś by się skusił i uszył jakiś kwadracik. To jest dobry uczynek i wielka radość dla chorych dzieci. Tak się powtarzam co jakiś czas bo o tym się mało pisze a kwadracików ciągle brakuje, a dzieci czekają na taką kołderkę czasem z kilka miesięcy przez te braki. Dlatego tak powtarzam i powtarzam i ktoś się może nudzi już przez to ale myślę, że warto to powtarzać.
Na dzisiaj szybko kończę niestety, ale za nie tak długo znowu wrócę i będę pokazywał coś innego, bo trzeba trochę zmienić temat żeby się nikomu nie nudziło. Prawda?
Bardzo dużo radości i słoneczka i miłych spacerów, Kuba.

Kubusiu -mogę tak do Ciebie pisać? mam syna Kubę:)
OdpowiedzUsuńPowtórzę się jesteś wspaniałym młodym człowiekiem i jak się domyślam masz wspaniałą mamę:)
Obejrzałam całego bloga ,trochę czytałam ,ale nie wszystko -bo dużo tego...i bardzo dziękuję za odwiedziny:)
Na te dziury to chyba nie ma rady...ale wiesz jest takie powiedzenie ;dobry krawiec musi palca przeszyć...igłą.
Myślę ,że kiedyś zrobię dla Ciebie takie drzewko różane w wiklinowym koszyczku:)
Pozdrów mamę i dla Ciebie dużo ,dużo wspaniałych pomysłów:)
a:moja córka bardzo jest zafascynowana Twoimi pracami...
Kubuś wisienka na górze deseru jest jak kropka nad i :-) aż chce się zjeść taki pyszny deser , i chyba będę musiała coś zrobić , bo po obejrzeniu zdjęć - zgłodniałam :-D
OdpowiedzUsuńKubuś wielkie brawo :-)
ale smakowity ten kwadracik paluszkowy Kubusiu i bardzo kolorowy, na pewno jakiemuś choremu dziecku przypadnie do smaku
OdpowiedzUsuńTeśka
mniam mniam jaki pyszny deserek :)ależ Ty masz zdolne paluszki do szycia :)
OdpowiedzUsuńDeser - palce lizać. danfi
OdpowiedzUsuńWitaj Kubusiu,
OdpowiedzUsuńsmakowity deser uszyłeś - aż ślinka cieknie na jego widok!!!
Fantastyczne są te Twoje kwadraty paluszkowe - brawo!!!
Widzę, że się rozkręcasz :) Śliczne są te Twoje kwadraciki. Chyba powinnam też kilka przygotować elementów na kołderki...
OdpowiedzUsuńDla mnie to pucharek z lodami i borówkami i jeszcze kawałkami kolorowej galaretki ,a na górze wisienka - mmmmmm pychotę zrobiłeś Kubusiu ,ciągle mnie zadziwiasz :)gruzinowa
OdpowiedzUsuńKubo drogi...warto powtarzać,bo ja dzisiaj dopiero dzięki Tobie dowiedziałam się co to kołderka paluszkowa.Dziękuję!
OdpowiedzUsuńWszystkiego dobrego!
Mniamuśny kwadracik... ja widziałam w bibliotece taka książkę dla dzieci niewidomych lub niedowidzących. Naklejone obrazki z materiałów o różnej fakturze, byłą świetna- Twoje kwadraciki też takie będa
OdpowiedzUsuńFajne :)
OdpowiedzUsuńJa to musze nadrobic moje zaleglosci na blogu;)
juz bardzo dawno nic ne pisalam tak sie wszystko zbiera... Naprawde bardzo fajny pomysl moze sie kiedys przydac ;)
Udanych wakacji dalej!
Jest cudny i apetyczny a Ty niezwykły i kochany
OdpowiedzUsuńWitaj Kubusiu, tak długo nie odwiedzałam Cię... aż się stęskniłam :)Myślę, trzeba do Kubusia zagościć i prośze bardzo jak zawsze mnie zaskoczyłeś. Masz talent wszechstronny, nawet do szycia. Kubuś, wspamiałe emblematy, rybka prawdziwie złota. Muszę Ci podziękować za ten pomysł. Moja koleżanka ma niewidomą córeczkę i koniecznie muszę jej taki paluszkowy kwadracik uszyć. Do usłyszenia Kubusiu. -iwona
OdpowiedzUsuńKubo zapraszam Cię po wyróżnienie:)
OdpowiedzUsuńuwielbiam twoje kwadraty!!!
OdpowiedzUsuńKubie przydałby się komputer - tego nie umie sobie jeszcze sam zrobić. Jest problem.
OdpowiedzUsuńAleż pyszności!! Zdolniacha z Ciebie, takie ładne rzeczy robisz... A przy tym masz dobre serduszko, bo dzielisz się swoim talentem z potrzebującymi. Tak trzymać!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko.
daję ten znak życia o który prosiłeś. :) Właśnie wrócilam. Weronika
OdpowiedzUsuńKubusiu mnie się Twoje zdjęcia bardzo podobają i cieszę się że chociaż troszkę, tak zza włosów mogę zobaczyć Twoją mamę - Teśka
OdpowiedzUsuń