Wymianka z Panią Ewą.

Kilka dni temu umówiłem się z Panią Ewą zakatekdzieciatek.blogspot.com I tak nam wyszło w rozmowie różne takie prywatne sprawy i postanowiliśmy się wymienić. Pani Ewa poprosiła mnie o zakładkę i nic więcej. No jaka to wymianka? Tak sobie pomyślałem. Jedna zakładka to jakiś kawał raczej. Na początek zrobiłem kartkę z manekinem bo coś te manekiny są ostatnio jakieś modne.



A do środka schowałem list który napisałem bo lubię pisać listy. Ale to już pisałem wcześniej to wszyscy o tym raczej wiedzą. Dlaczego wybrałem takie kolory? No właśnie dlatego że Pani Ewa lubi turkus połączony z brązem.



Ta jedna zakładka to mi się trochę rozmnożyła i powstały trzy ptaszki.




Pani Ewa mi napisała że zakładek ciągle ma za mało. No jak to przeczytałem to aż się zaśmiałem bo ja mam normalnie to samo. Czasami czytam kilka książek w jednym miesiącu i zakładam sobie strony papierkami. No wiem wiem ale jakoś ciągle nie mam czasu sobie zrobić zakładek. Ale wracamy do tematu.



Pomogła mi moja mama znowu. Bo moja mama zrobiła szablony od których ja tylko odrysowałem i powycinałem i poszarpałem te ptaszki. No już tradycyjne u mnie to szarpanie papieru. Może nie każdemu się podoba takie postarzanie ale to chyba lepiej wygląda niż taki wycięty papier i już.



Całość zapakowałem w takie oto pudełko które sam zrobiłem całkowicie według mojego przepisu który można znaleźć na moim blogu. Do całości mojego kompletu użyłem papierów z firmy The ScrapCake z kolekcji Lato nad morzem czyli Kolorowe klapki i Wesołe szlaczki. Do tego zrobiłem troszkę potrzebności bo Pani Ewa zaczyna przygodę pod tytułem scrapbooking no to potrzebności mile widziane raczej.



A teraz proszę otworzyć oczy bo to jeszcze nie koniec. Proszę zobaczyć co ja dostałem od Pani Ewy. Po pierwsze takie oto fenomenalne motylki na które mam już nawet jeden pomysł.



No może nie jest to jakiś tam zaraz wielki pomysł ale coś co chciałem od dawna zrobić więc proszę czekać niecierpliwie. Potem rozpakowałem bardziej i znalazłem jeszcze całe stado motylków i naklejek.



I same potrzebności takie jak bibuły w kropki w paski i nawet w kratkę. Nawet nie wiedziałem że takie istnieją. Do tego cały worek klejnotów i korali i kokardy w różnych kolorach i wszystko tak ładnie popakowane i ozdobione.




Ale największą niespodzianką dla mnie był bukiet słodyczy. No normalnie aż mi się zrobiło mega wesoło bo taki miły dodatek. Pani Ewa napisała do mnie w liście że cała ta niespodzianka byłaby nieważna bez takiego bukietu bo tym przecież się zajmuje. No ja się wcale nie spodziewałem słodkości i dlatego to było zaskoczenie.



Ten bukiet był tak starannie owinięty w bibułkę w bardzo ładnym zielonym kolorze ten odcień bardzo lubię. Napisałem że był bo oczywiście już zjadłem całą zawartość i to ze smakiem. A żelki to były zwierzątka na przykład kaczuszki koguty kotki krówki i świnki.



Pani Ewie bardzo dziękuję za takie super niespodziewane prezenty i bardzo miły list i jeszcze muszę powiedzieć że Pani Ewa ma straszliwą cierpliwość do mnie bo ja ciągle piszę jakieś banialuki a Pani Ewa mi odpisuje. To jest bardzo miłe i za to też dziękuję. No i dziękuję też mojej mamie która ma teraz dużo kłopotów ale dla mnie zawsze znajduje czas i mi pomaga z tymi zdjęciami i daje mi trochę złotówek na pocztę. I wszystkim dziękuję że chcą to wszystko czytać i jeszcze zostawiają takie miłe słowa i przesyłają pozdrowienia i miłe myśli. Ja też pozdrawiam wszystkich i przesyłam same miłe myśli.
Dobrego dnia Kuba.

33 komentarze:

  1. Pani Ewa na pewno będzie zadowolona z Twoich pięknych prezentów! Jesteś niesamowity, Kubo!
    Sama sobie u P.Ewy zamówiłam takie słodkie bukiety dla moich synków, bo uważam, że to świetny pomysł!
    Ach, no i witam się z Tobą po urlopie-widzę, że nie próżnowałeś w te wakacje- musze sobie na spokojnie wszytkie Twoje dzieła poogladac!
    Pozdrawiam i mniej kłopotów Twojej Mamie życzę!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kubo,a ja zachwycona jestem Twoim pisaniem,tym co robisz i jaki jesteś.Musisz mieć cudowną tą Mamę skoro taki chłopak jesteś.Cudowności dostałeś...to fakt...ale i Ty wysłałeś wspaniałe wytwory Twoich rączek :)
    Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubisz wymianki, ale kto ich nie lubi? Miłe jest otrzymywanie prezentów, a czasami jeszcze milsze ich dawanie.
    Bardzo lubię Twoje komentarze, sa bardzo trafne i miłe. No cóż często nie odpisuję na nie bezpośrednio, ale mam nadzieję, że nie jest ci z tego powodu smutno.
    Miłych, słonecznych, ostatnich dni wakacyjnych Ci życzę!

    OdpowiedzUsuń
  4. Kuba - już Ci pisałam w mailu - ale powtórzę na forum: BARDZO CI DZIĘKUJĘ. I Twojej Mamusi - zapomniałeś wspomnieć, że i od niej coś dostałam :-)
    Ja dzięki Tobie nareszcie będę miała czym zaznaczać miejsce, gdzie czytam. Oprócz tego przygotowałeś mnóstwo rzeczy, które mam nadzieję niebawem wykorzystać :-) A list od Ciebie - bardzo elegancki :-)
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Witaj Kubo:) Przesliczne prezenciki przygotowales na wymianke i super prezenty dostales:))
    Obejzalam sobie twoje prace w poprzednich postach i same slicznosci widzialam:))Jestes bardzo zdolny:)
    Pozdrawiam serdecznie i zycze udanej koncowki wakacji:))

    OdpowiedzUsuń
  6. O jakie cudownosci zrobiles Kubus:) Jestem pelna podziwu dla Twojego talentu:) Wspaniala wymianka:)
    Serdecznie pozdrawiam Ciebie i Twoja Mamusie:)
    (fantastyczny pomysl z tymi zakladkami Kubus, sliczne ptaszki :))

    B.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja uwielbiam i Twoje prace, i Twój sposób pisania na blogu, zawsze miło się to wszystko czyta :) Ptaszki są piękne, a postarzanie papieru zawsze dodaje pracom uroku! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kubuś - jak ciebie nie czytać jak pięknie czytasz :) Masz niesamowity dar - nie tylko do scrapbookingu ale i do pisania :)
    A prezenty cudne - zarówno te wysłane jak i otrzymane. Jak ja bym dostała takie wspaniałe zakładki to bym skakała po sam sufit. Są rewelacyjne :) Pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Poszarpania są fajne ;) a pomysł na zakładki jeszcze lepszy- na prawdę super ;)

    Poza tym jestem pod ogromnym wrażeniem kartki
    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja chciałam Ci powiedzieć,że bardzo lubię do Ciebie zaglądać,bo tak fajnie wszystko opisujesz i do tego takie piękne rzeczy robisz :)
    Wymianka bardzo udana,oj bardzo :))) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kubuś cudne te twoje wymiankowe dzieła :) i te zrobione i te które dostałes w prezencie! a z zakładkami to już tak jest że mól książkowy zawsze będzie miał ich mało :)
    dziękuję Ci za odpowiedź w sprawie magnesików :*
    ściskam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ewcia jest super-fajna-babka :) Zrobiliście sobie extra wymiankę!

    OdpowiedzUsuń
  13. Ojeju!! To Ci dopiero wymianka!!Same cudowności i po jednej i po drugiej stronie :) Pozdrowienia dla Mamy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakie piękne rzeczy sobie zrobiliście. Cuda. Aż miło czytać , oglądać. Rewelacja.

    Kajka z http://mojemarzeniaija.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale słodka wymianka :) Super.

    OdpowiedzUsuń
  16. Drogi Kubo,
    fantastyczna wymiana - bo też z panią Ewą nie mogło być inaczej.
    Przeczytałam Twój ostatni post i poprostu musiałam przeczytać wszystkie. Masz talent do pisania i świetne pomysły na papierkowe prace. A z Twoich "kwiatkowych" przepisów bardzo chętnie skorzystam, jeśli można oczywiście ;o)

    Pozdrowienia dla Ciebie i mamusi.

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale mam zaległości u Pana proszę Kuby... A tu takie piękne prace się pojawiają... :) Zakładki świetne, bardzo oryginalne :) A słodki bukiet apetyczny :)

    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  18. Cudowna wymianka
    Ale ty masz talent!
    I pomyśleć że jesteś starczy tylko o 4 lata od mojego szkraba.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Witaj Kubusiu.Piękne prezenty zrobiłeś.Ja też bardzo lubię połączenie brązu z turkusem :) Pudełeczko jest po prostu urocze!Kartka z manekinem-rewelacja!No i pomysł na ptasie zakładki fantastyczny! Ja przy czytaniu też ciągle używam jakiś papierków, biletów itp.A taki ptaszek jak fajnie oko cieszy.Muszę sobie takiego sprawić :)
    Pozdrawiam serdecznie Ciebie i Twoją mamę.

    OdpowiedzUsuń
  20. piszesz ciekawie to i miło się Ciebie czyta
    szarpane brzegi są bardzo interesujące, w końcu trzeba więcej czasu poświęcić na ich wykonanie i serce włożyć w to
    gratuluję wymianki
    mamie życzę aby kłopoty precz poszły
    pozdrawiam Was oboje

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo dziękuję Paniom za wszystkie komentarze i tyle miłych słów i miłych myśli aż się człowiek zrywa do robienia znowu czegoś nowego. Dziękuję za odwiedziny i pozdrowienia.
    Dobrego wieczoru Kuba.

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękna wymiana z obu stron :) Śliczne pudełeczko i kwiatuszki :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kuba odwiedziłam Ciebie właściwie z jednego powodu, ale jak widzę i kolejny się znalazł :)
    Pierwszy - chciałam Ci powiedzieć, że osoby z pasją są niezwykłe i znam stronkę jeszcze jednego chłopca z pasją, choć zupełnie inną niż Twoja :)
    Drugi - jestem pod wrażeniem Twoich dzieł i pomysłów! Zakładki ptaszkowe po prostu są super!!!

    OdpowiedzUsuń
  24. Ech... szczęściara z tej Ewy! Cudne jej przygotowałeś prezenty. Jestem zachwycona Twoimi pudełkami :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Dzień dobry. Bardzo dziękuję za wszystkie miłe słowa w komentarzach i zapraszam za kilka dni na nowy przepis który właśnie wymyśliłem.
    Dobrego dnia Kuba.

    OdpowiedzUsuń
  26. Jakubie, dziś po raz pierwszy trafiłam tu, na Twój blog i...od zaraz zostałam Twoją fanką. I nie tylko dlatego, że podoba mi się bardzo to, co i jak robisz, ale przede wszystkim dlatego, że jesteś przemiłym i ciekawym chłopcem. Pozdrawiam serdecznie i...jak podasz mi w mailu swój adres, to z przyjemnością wyhaftuję dla Ciebie jakąś zakładeczkę do książek, które tak lubisz czytać. To będzie taka nagroda za czytelniczą pasję od pani polonistki :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Dziękuję, że mnie odwiedziłeś i pozostawiłeś takie miłe komentarze. Masz bardzo mądrą Mamę i postępuje słusznie z tym "szlabanem" na ujawnianie danych. To bardzo ważne i dobrze, że Jej słuchasz :) A co do zakładki, to z największą przyjemnością wyhaftuję...ale inną, nie dlatego, że ta jest pracochłonna, tylko po pierwsze - lubię sprawiać niespodzianki, a po drugie - bardzo nie lubię powielać swoich prac i czynię to tylko wtedy, kiedy nie mam innego wyjścia. A co do odwdzięczenia się, to powiem tak: nie proponuję wymianki, choć bardzo podobają mi się Twoje karteczki i kwiatuszki. Chcę Cię po prostu obdarować, a największą radością dla mnie będzie, jeśli od czasu do czasu odwiedzisz mój blog i zostawisz uśmieszek pod postem :) To będzie Twoje podziękowanie, dobrze?

    OdpowiedzUsuń
  28. Kuba jestem zachwycona wymianką i tym co zrobiłes. A Twój styl pisania pokazuje wielka dojrzałość. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  29. Dzień dobry. Bardzo dziękuję za nowe miłe słowa. A ja tak dojrzały to ja jeszcze nie jestem bo ciągle mam szalone pomysły a jakbym był dojrzały to bym nie miał raczej. A teraz do Pani chyba Anny ale jak się pomyliłem to przepraszam. No więc Pani Anno co do odwiedzania to oczywiście ja bardzo lubię komentować to więc to nie jest kłopot. Trochę się martwię czy jak już się zacznie szkoła to jak ja się przestawię. Pewnie będzie mnie tutaj mniej ale będę się starał dodawać nowe przepisy na różne kwiatuszki i różne różności. Ale wracam już do tematu. Ja bym chciał się jednak odwdzięczyć to już przez listy jakoś się musimy poumawiać innej opcji nie ma raczej. Pozdrawiam i dużo uśmiechu!
    Dobrego dnia Kuba.

    OdpowiedzUsuń
  30. Dobrze, Kuba, widzę, że sprawę stawiasz po męsku, w takim razie czekam na list i tam obgadamy sobie co i jak.

    OdpowiedzUsuń
  31. HACE USTED UNOS TRABAJOS PRECIOSOS. SIGA CON ESTA MARAVILLOSA AFICIÓN. NO SE DE NUNCA POR VENCIDO... LE RECOMENDARÉ ENCARECIDAMENTE A MIS AMIGAS. UN SALUDO DESDE BARCELONA, EN ESPAÑA.

    OdpowiedzUsuń
  32. Dzień dobry. Niesamowite że Pani do mnie napisała aż z Hiszpanii. Chociaż ja nie za bardzo zrozumiałem wszystko a nawet nie zrozumiałem nic tylko że Pani jest z Hiszpanii. Ale i tak mi bardzo miło z tych odwiedzin i dziękuję za komentarz i widzę słowo amigas to oznacza chyba przyjaciel. Ja chętnie się mogę zaprzyjaźnić ale nie mam Pani linku do bloga i bardzo szkoda bo ja bym Pani też coś napisał na przykład po Francusku. Dziękuję za odwiedziny.
    Dobrego dnia Kuba.

    OdpowiedzUsuń
  33. Kubuś ta osoba mieszka w Barcelonie w Hiszpanii i serdecznie Cię pozdrawia.
    Pisze,abyś kontynuował to wspaniałe hobby i nigdy nie przestawał :-)
    Tworzysz piękne prace i obiecała opowiedzieć o Tobie swoim znajomym :-)

    Ode mnie Ci powiem, że na wpisy w języku francuskim musisz poczekać, jeszcze chwilkę ( to będzie niespodzianka ode mnie) :-)

    OdpowiedzUsuń