A ja zrobiłem Małą Podróż w Czasie. Do tego potrzebowałem specjalnego papieru. Więc poprosiłem znowu moją mamę. Powiedziałem że chciałbym taki papier który wygląda jak stary. No i moja mama stworzyła mi taki papier. Na powiększeniu widać z przybliżenia.
Moja mama zrobiła mi nawet podpalenia. No ja bym nie wpadł na taki pomysł a nawet gdyby to nie mogę się przecież bawić ogniem bo to bardzo niebezpieczne zajęcie. Moja mama dodatkowo pofarbowała ten papier czerwoną herbatą i napisała drobniutkim pismem w wielu miejscach: Mała Podróż w Czasie. Te napisy są złote i połyskują.
Resztę już robiłem całkiem sam. No mając taki papier to nic trudnego bo już właściwie wszystko mi się poukładało w głowie.
Zdjęcie bardzo stare na którym tańczyła jakaś dziewczynka. Moja mama kiedyś kupiła książkę w antykwariacie i w tej książce było to zdjęcie. U nas leżało bardzo długo i dzisiaj właśnie dodało uroku tej mojej małej podróży w czasie.
Z reszty tego starego zdjęcia powycinałem kwiatki i uzupełniłem to w taką całość. Zrobiłem też gorset wiązany na wstążkę bo mi się tak jakoś kojarzy ze starymi czasami i klatkę też. Tą klatkę zrobiłem własnoręcznie z pasków brystolu i różyczki pozwijałem takie herbaciane też własnoręcznie. Dodałem kilka prawdziwych listków ususzonych i nasączonych zapachem waniliowym. A moja mama powiedziała że nie ma to jak pachnieć jak stara wanilia. Ale żartowała sobie bo zapach jest bardzo ładny daję słowo.
Dobrego dnia Kuba.

Drogi Kubo, bardzo dziękuję Ci za wizytę na moim blogu:) Tworzysz piękne prace:) Obejrzałam je wszystkie:) Gratuluję Ci zostania projektantem:)
OdpowiedzUsuńA jeśli chodzi o kulki filcowe, myślę,że spokojnie poradziłbyś sobie ze zrobieniem takich:) Musiałbys tylko uważać na palce,żeby się nie ukłuć ;)
Pozdrawiam Cię bardzo ciepło:)
Jejku.. Kubuś!! ten wpis jest cudowny!!
OdpowiedzUsuńPięknie poradziłeś sobie z tematem!
Mama śliczny papier zrobiła.. a cała kompozycja jest po prostu fantastyczna! :)
Uściski!
Dziękuję Ci Kubo za tak piękny wpis. Z tą podróżą w czasie akurat trafiłeś w mój gust i do tego lubię brązy:))) Jesteś bardzo uzdolnionym chłopcem, Twoje prace i pomysły są świetne.
OdpowiedzUsuńPapier, o który pytałeś kosztuje 11,99zł. za zestaw. Kwota niewielka w porównaniu do jakości.
Pozdrawiam Ciebie i Mamę:)))
Ale piękny wpis !!:):):) juz nie mogę się doczekać jaki wpis zrobisz w moim albumie:)
OdpowiedzUsuńcudny wpis!!! bardzo mi się podoba! a tak w ogóle, to masz wielkie szczęście mając tak uzdolnioną mamę, a mama ma wielkie szczęście mając tak zdolnego syna :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie :D
Bardzo podoba mi się Twoja interpretacja Małej Podróży :) Brawo!
OdpowiedzUsuńjak zwykle boskie.
OdpowiedzUsuńodjechane po prostu ;)
Kubusiu, z zapachem wierze Ci na slowo! Swietny wpis.
OdpowiedzUsuńOj chcialabym taki album, ktory skladalby sie ze wszystkich Twoich wpisow Kubus :):):) uwielbiam "stare czasy" :) FANTASTYCZNY WPIS, gratulacje dla Ciebie i Mamy:) Pozdrawiam Was serdecznie:) B.
OdpowiedzUsuńWpis do albumu niesamowity. Jesteś bardzo zdolny. Piękny pomysł z klateczką.
OdpowiedzUsuńZapraszam na Candy do mnie na blog :)
Witaj Kubusiu. Trafiłam do Ciebie przypadkowo. Jestem pod ogromnym wrażeniem Twojego talentu. W tak młodym wieku tworzyć tak estetyczne i przemyślane prace :). SUPER !!!
OdpowiedzUsuńChylę czoła, dla mnie scrapbooking to abstrakcja. pozdrawiam.M.
Zapraszam na candy z Edwardem Tulanem :)
Bardzo mi się podoba pomysł tego starego papieru!! Super efektowny.
OdpowiedzUsuńZapraszam na Spotkanie HandMadowe, więcej info na http://handmadebizutki-karolcia.blogspot.com/2011/08/zapraszam-na-zlotspotkanie-osob.html
przepięknie to Pan zaaranżował :) Te wszystkie detale: gorset, klatka, dziewczynka... - poezja po prostu. A kolorystyka bardzo bliska mojemu sercu :D
OdpowiedzUsuńKuba, cóż tu dużo mówić... cudny wpis, taki z wielkim uczuciem i wyczuciem :)))
OdpowiedzUsuńCongratulations!!!!!
OdpowiedzUsuńpiękny wpis, papier ręcznie robiony dodał uroku
OdpowiedzUsuńKubusiu,jak zwykle jestem pod ogromnym wrażeniem.Nie mogę wyjść z podziwu skąd taki młody człowiek czerpie tak wspaniałe pomysły! Jesteś niesamowity! Ten wpis jest przepiękny.Moją uwagę przykuł przede wszystkim gorset.Świetny pomysł.
OdpowiedzUsuńAle muszę jeszcze wrócić do Twojego wcześniejszego posta. Tego z kotkiem narysowanym przez Twoją mamę.On jest po prostu przesłodki!!! Moja córcia (ma prawie 3 latka) ma bzika na punkcie kotków i powoli wszystkich w domu zaraża tą kocią obsesją :) A kotek Twojej mamy jest taki uroczy!Do zakochania po prostu :)
Pozdrawiam Was bardzo serdecznie.
Kubusiu,całość wygląda bardzo dobrze, elementy grają ze sobą, a mama z papierem , noo nooo czary zrobiła
OdpowiedzUsuńAlez to nierealne, to takie ladne, Podziwiam Cie Kubo !!!
OdpowiedzUsuńPodziwiam każdy Twój wpis i Twoje pomysły:)
OdpowiedzUsuńGorset, klatka są świetne!!
Pozdrawiam cieplutko:)
Witaj Kubusiu. Jesteś wspaniałym, uzdolnionym małym mężczyzną. Bardzo podoba mi się ta podróż w czasie. Klatka, zegar, papier - cudo. Pozdrawiam Cię gorąco i oczywiście Twoją równie wspaniałą mamę.
OdpowiedzUsuńDzień dobry. Bardzo dziękuję za miłe słowa w komentarzach to bardzo miłe jak się wszystkim podoba to co zrobiłem już mam chęć zrobić coś nowego. I nawet zrobiłem ale jeszcze chwilę proszę poczekać niecierpliwie.
OdpowiedzUsuńDobrego dnia Kuba.
Urocza podróż w czasie! Widać, że masz bardzo romantyczną duszę :)
OdpowiedzUsuń