Podkładki do czekoladki na gorąco. I przepis.

Dzień dobry. U mnie oczywiście dalej szydełkowo ale nie aż tak. Może komuś się znudziło że ciągle tylko to szydełko i szydełko. No ale to szydełko mnie wciąga bardzo, więc ciągle robię sobie wprawę. Oto następne podkładeczki. Takie w kolorze ciemnej czekolady.



Chciałem sobie zrobić taką bombkę na Święta. Bardzo mi się podoba w całości i jest w moich marzeniach, ale niestety nie umiem rozpoznać tego szyfrowania, bo nie wiem które to są oczka podwójne i słupki jakieś.



Ale podaję ten przepis, bo może się przydać dla innych. Jeszcze trochę czasu zostało to jest czas na zrobienie sobie bombeczek.




Mam nadzieję, że się przyda i komuś też się będzie podobała ta bombka.
Dużo spokojnych dni i samych miłych chwil, Kuba.

12 komentarzy:

  1. Kubo...teraz to Ty troszkę moim kolegą po fachu Jesteś!Pięknie szydełkujesz...
    Pozdrawiam i podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Podkładki przepiękne :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne podkładki. Bombka też fajnie wygląda. Na pewno sobie poradzisz ze zrobieniem takiej. A jak nie wiesz jak wyglądają te słupki i inne dziwy ze schematu to możesz sprawdzić na youtube :) Tam zawsze znajdziesz filmiki, na których jest pokazane jak się je robi :) Albo możesz poprosić o pokazanie jakąś miłą znaną Ci panią, która szydełkuje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Na szydełku się nie znam - wcale, a wcale. Ale te podkładki mają piękny (mniam) smakowity kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem pod wrażeniem, szydełkowania mogę Ci kochany pozazdrościć ( ja nie potrafię , choć próbuję ostatnio ) Podkładki są perfekcyjne, a ta bombka no na pewno dasz radę ! wierzę w Ciebie :) Pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
  6. Mmm, takie smakowite te podkładki, że nabrałam ochoty na czekoladę :) Twoje szydełkowanie naprwadę robi wrażenie :)
    A z bombką na pewno sobie poradzisz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kubuś prześliczne te podkładki Ci wyszły! I ślicznie zapakowane :D Ja mogę Ci wytłumaczyć te wszystkie znaczki do bomki, jesli chcesz. Robiłam troszkę inne, ale dużo różnych :)
    Najlepiej, jakbyście jednak przyjechali z mamą...Szkoda, że w wakacje Wam się nie udało :(

    OdpowiedzUsuń
  8. ojeej, prześliczne te podkładki! jestem fanką wszelkich podkładek pod kubki, a te mają do tego wyjątkowo słodki kolor :) nic tylko postawic na jednej gorącą czekoladę...

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajne podkładki - szczególnie te czekoladowe. Już długo nosiłam się z zamiarem zrobienia bombki, może więc w końcu spróbuję; dzięki za schemat:):):)
    Ninka.

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo prosty schemacik, te połączone słupki razem bardzo prosto się wykonuje, jeśli chcesz zrobię taki krótki kurs wykonania

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję za schemacik bombki. Pozwoliłam sobie skopiować do swojego skarbca wzorów. Mam nadzieję, że zdążę do Świąt zrobić taką :-)
    Pozdrawiam Kubusiu i podziwiam Twój zapał do rękodzieła... Masz tyle nauki i godzisz to wspaniale. Tylko brać przykład z Ciebie :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kubo pieknie tworzysz :) Mam nadzieje, ze moj synek Aleksander (3 lata) tez sie kiedys zarazi dlubaniem bo ja jako mama uwielbiam to robic ;)) W tej chwili jestem w 9 miesiacu ciazy z drugim synkiem, a wiec nici z coreczki, ktora by ze mna kraftowala :D Pozostaje mi miec nadzieje, ze jeden z moich synow bedzie podobny do Ciebie :D Pozdrawiam cieplo!

    OdpowiedzUsuń