Bez planowania.

Dzień dobry. Muszę się przyznać do pewnej sprawy. Jak miałem tamten komputer który się zepsuł to miałem w nim wiele zdjęć, które sam zrobiłem ale jakoś nigdy ich nie pokazałem. Zawsze miałem to w planie na przyszłość, ale jakoś ta przyszłość nie nadeszła. Zepsuł mi się komputerek i straciłem zdjęcia, gotowe przepisy do The ScrapCake, przemyślenia na różne tematy, no tych przemyśleń to nie całkiem straciłem bo mam je w głowie ale te wszystkie zapiski. Tak sobie myślę że nic nie warto planować że na przykład na przyszłość pokażę to czy tamto, bo ta przyszłość to jest taka zadziwiająca że się ciągle zmienia i nie można jej porządnie zaplanować, bo się to nie uda. Bardzo żałuje że wszystko trzymałem w komputerku. Potem jak straciłem go to normalnie z tego zmartwienia nie mogłem się za nic zabrać, bo tak się załamałem że nie miałem na nic ochoty. A teraz jak już mam ten nowy komputerek to zwyczajnie nie mogę się zebrać w garść żeby coś tworzyć. Czy to jest normalne? Z drugiej strony jak tak myślę to przez te zwariowane wakacje jakoś oklapłem z tych wielu emocji. Został jeszcze tydzień wakacji i postanawiam go wykorzystać na odpoczywanie przed tą szaloną 4 klasą. Trochę się tym też denerwuję, że jak to będzie bo tyle mi dojdzie przedmiotów i każdy będzie z innymi nauczycielami. To dosyć stresująca sprawa. No ale wchodzę już w wiek poważniejszy to trzeba przyjąć zmiany z powagą i całkowicie panować nad stresem. Dzisiaj chciałem pokazać kilka zdjęć które zrobiłem wczoraj mojej mamie.



Moja mama się nie spodziewała bo myślała że ja się tylko bawię, ale potem zobaczyłem że kilka zdjęć mi wyszło takich, że ja jestem z nich zadowolony.



No moja mama to nie bardzo, bo powiedziała że mogłem powiedzieć to by się uczesała, ale ja myślę że takie są najlepsze. ale to oczywiście nie oznacza że moja mama zawsze chodzi nie uczesana.



Wszystkich zdjęć nie mogę pokazać, bo moja mama też musi mieć trochę prywatności. Ale proszę mi uwierzyć na słowo że dawno już mi nie wyszły dobre zdjęcia. Czy to jest jakieś zmęczenie wszystkim? Czy wszyscy tak mają, że jak czegoś się nie robi długo i potem się za coś złapie tak całkiem przypadkowo, to nagle wychodzi jakoś lepiej? No i jeszcze chciałem przeprosić wszystkich, bo wiem że czekali na jakieś nowe niespodzianki ale niestety jakoś oklapłem w papierowym hobby. Ale wierzę że to się zmieni tylko muszę zwyczajnie jakoś nabrać siły na to.
Jak zagląda do mnie ktoś kto się bardzo dobrze zna na zdjęciach to proszę się nie krzywić, bo ja wiem, że te moje zdjęcia są mało ostre ale trudno zrobić zdjęcie jak ktoś się cały czas rusza i na przykład układa kubeczki do szafki, albo pisze jakieś wykresy.
Życzę wszystkim bardzo miłego poniedziałku, albo tej reszty która została, bo wiem że poniedziałek to jest niezbyt lubiany dzień tygodnia, więc samych miłych chwil, Kuba.

16 komentarzy:

  1. Cześć Kuba, masz bardzo ładną Mamę a zdjęcia wyszły takie trochę romantyczne :) Wiesz kiedyś jak zaczynałam robić zdjęcia to też się bardzo stresowałam,że nie takie jak być powinny,a potem zrozumiałam, że dobry fotograf z setek zdjęć które robi wybiera tak naprawdę tylko kilka tych najlepszych. Dlatego nie przejmuj się i rób zdjęcia a każde następne będzie lepsze od poprzedniego.Łap jeszcze trochę ostatniego wypoczynku wakacyjnego i nie martw się wszystko będzie dobrze czwarta klasa nie taka straszna :) Pozdrawiam Mra

    OdpowiedzUsuń
  2. Kuba, uwielbiam czytać Twoje notki... masz dar nazywania zwykłych rzeczy zwykłymi słowami tak, że człowiek na nowo je widzi i odkrywa :-)
    Dziękuję....

    Zdjęcia są cudne!!! Właśnie takie jakie są... piękne i naturalne... super!
    Mama wygląda na nich bardzo ładnie... pozdrów ją serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  3. no no Kubusiu ,mnie się wydaje ,że zdjęcia zrobiłeś profesjonalnie i z tego co widzę ,to masz śliczną mamusię ,którą pozdrawiam - gruzinowa

    OdpowiedzUsuń
  4. Kubuś czasem tak bywa, że nic nam się nie chce , z różnych powodów. Teraz odpocznij i zobaczysz, że będzie dobrze, chęci wrócą :-)
    Kubusiu fotki świetne i oczywiście uściski dla mamy :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Tak czasem bywa ,że przywiązujemy się do czego , a potem nam smutno gdy się psuje , ale Ty jeszcze masz na pewno w głowie dużo pomysłów i mnóstwo nowych prac stworzysz i przepisów:) Teraz odpocznij , masz tylko tydzień:)
    Nie bój się czwartej klasy , nie jest taka straszna -moja córka właśnie ja skończyła i będzie w piątej...więc nie było tak strasznie ,a też się martwiła...
    Chociaż to chyba normalne ,że to przeżywasz:)
    Na pewno na koniec pochwalisz nam się czerwonym paskiem:)Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kubo dostałeś u mnie wyróżnienie jakiś czas temu -odbierz:)

      Usuń
  6. Piękne zdjęcia! bardzo ciekawe ujęcia, delikatne i romantyczne! Nie zawsze zdjęcie musi być ostre, żeby było dobre; moim zdaniem fotografujący musi umieć patrzeć, a zdjęcie powinno coś mówić. Twoje mówią!
    Ninka.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kubusiu, Twoja pasja do papierku wróci, teraz przeżywasz szkołę i to tak Cię nastraja pewnie :)
    A fotki są świetne! Właśnie takie niesamowite przez nietypowe ujęcia :D Masz śliczną mamę z pięknie rozwianymi lokami:) Pozdrów ją serdecznie, bo miło było ją zobaczyć :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Kuba, to normalne, że jesteś sfrustrowany stratą tych wszystkich zdjęć i zapisków - ja też tak się czułam, kiedy padł mi komputer. W końcu zebrałam się do kupna zewnętrznego dysku i teraz na bieżąco archiwizuję zdjęcia i notatki :)

    Jak za długo nie piszę, to mam w głowie tyle myśli, że nie jestem w stanie ich poukładać i przelać na klawiaturę. Powoli uczę się systematyczności w zapisywaniu swoich myśli - do tego nadaje się nawet skrawek papieru! :)

    Nie bój się czwartej klasy, przedmiotów jest więcej, nauki też, to prawda, ale osobiście nie pamiętam, żeby ten przeskok zrobił na mnie jakieś specjalnie duże wrażenie :) Dasz radę, tylko od początku nie wolno robić sobie zaległości. Powodzenia! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Witaj Kubo!
    Zdjęcia są bardzo ładne i Twoja mama też jest bardzo ładna :)
    A co do "oklapłości" - czasem człowiek potrzebuje przerwy od wszystkiego, także od hobby, a potem zabiera się za wszystko z podwójnym zapałem i głową pełną pomysłów. Zatem nie ma co się zmuszać jak się nie ma ochoty, wena sama przyjdzie :)
    Pozdrawiam cieplutko i trzymam kciuki za czwartą klasę! No i życzę przyjemnych ostatnich dni wakacji :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kuba, zdjęcia mamy wyszły pięknie. Wiesz, jak fotografować,żeby nie pokazać zbyt wiele. Kobiety tego nie lubią . A tak w ogóle to już wiem po kim masz taką piękną czuprynkę :-).Serdecznie Was pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. ach to już wiem po kim masz te loki :D
    pięknie wyglądasz Kasieńko!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Kubusiu,to jest nas dwoje.Ja ostatnio też nie mogę jakoś zebrać chęci i sił.Po prostu nic mi się nie chce.Ale pomalutku próbuję wrócić do robótek.Mam nadzieję,że w końcu wrócą chęci.
    Zdjęcia są cudowne!Właśnie takie -naturalne,nie ustawiane,z zaskoczenia.Ale trzeba powiedzieć,że fotografowany "obiekt" ma tyle uroku i piękna własnego,że sprawę miałeś ułatwioną :)
    Bardzo jesteś do mamy podobny,a już na pewno loki masz po niej :)
    Pozdrawiam Was oboje bardzo serdecznie i przepraszam,że tak rzadko się odzywam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Kubusiu przeczytałam i jestem pod ogromnym wrażeniem jak pięknie to wszystko pokazałeś i opisałeś. Kochanie dziękuję Ci, tylko nie wiem czy zasłużyłam na tyle pochwał, cieszę się że przez tą niespodziewaną niespodziankę mogłeś chociaż na chwilę zapomnieć o stresie związanym z rozpoczęciem już za chwilę nowego roku szkolnego pozdrawiam Teśka

    OdpowiedzUsuń