Trochę z przybliżenia.


I kilka etykiet na słoiczki z truskawkami albo nawet na kartoniki z przydasiami.

Dlaczego tyle czerwieni? Dlatego że to ulubiony kolor Pani Eluni. papierkowoniteczkowo.blogspot.com
Każdy kto zna Panią Elunię to wie, że jest ciocią kołderkową i to od 7 lat. Podziwiam za tyle cierpliwości i za taką dobrą duszę. No i za piękne prace. Proszę koniecznie odwiedzić blog Pani Eluni. Pani Elunia mi przysłała niteczki do iksowania, całe stado w różnych kolorach, a do tego dostałem igły do iksowania to są takie specjalne bez czubków.


A żeby mi się nie zgubiły to Pani Elunia zrobiła dla mnie biscornu, to jest taki igielniczek. Prawda że bardzo ładny?

Dostałem też pisaki do zaznaczania kwadracików na kanwie i one są spieralne. Pani Elunia sobie kupiła dawno temu i nie używała ich, a jak się robi pracę że trzeba więcej iksować to takie kratki są bardzo potrzebne żeby się nie pomylić. Ja jeszcze nigdy nie używałem takich pisaków bo moje iksowanki są małe raczej. Ale jak się ma takie pisaki to można zrobić coś większego bez problemu. Na koniec jeszcze raz pokazuję biscornu, bo nigdy nie widziałem na żywo takiego igielniczka a teraz mam całkiem swój.

Proszę Pani Eluniu, dziękuję za wielką niespodziankę, bo ja się wcale nie spodziewałem, że będzie więcej tych niespodzianeczek. Bardzo mnie Pani zaskoczyła i ucieszyła. Teraz mam wszystkie kolory nitek na świecie i nawet się przyznam w tajemnicy, że już coś z nich powstaje powoli. No ale to bardzo powoli bo wiadomo jak mi idzie to iksowanie. No i dalej mi wstyd, że jeszcze nie zabrałem się za kończenie mandali, no trudno niektóre sprawy muszą poczekać na lepsze czasy. Mam zawsze takie wyrzuty sumienia jak zaczynam nową iksowankę a nie skończyłem poprzedniej. Nie umiem tego wytłumaczyć jakoś, ale zwyczajnie jakoś się czuję z tym jak z nie dokończoną sprawą i muszę wreszcie zebrać się w garść i dokończyć to co mam zaczęte dawno dawno temu.
Teraz chciałbym jeszcze coś z innego worka dodać.
Cały dzień tak chodzę z tym mleczakiem i już się nawet bardzo rusza, ale jakoś mi go żal tak się pozbyć. To trochę jak wyrzucenie go z domu. Chociaż mi przeszkadza jak jem i jak siedzę bo ciągle się rusza i jest to denerwujące.

Moja mama zawiązała mi nitkę bo lepiej ruszać nicią niż ciągle grzebać palcami. No i ja się z tym zgadzam więc tak ruszam i się czuję jak w bajce o Reksiu, tylko że mnie ząb nie boli.
Mam nadzieję, że bajeczka się podobała najmłodszym, bo wiem że mnie odwiedzają. Pozdrawiam Krzysia i Jasia, synków Pani Asi, oraz Wojtka, Kubę i Szymona, synków Pani Agi. Pozdrawiam też Zosię córeczkę Pani Jagny. Starszych chłopaków nie wymieniłem bo oni raczej nie będą oglądali Reksia, ale Michała i Igora też pozdrawiam. Cześć chłopaki! Jeśli mnie odwiedzacie. Pozdrawiam wszystkie dzieciaki, które mnie odwiedzają.
A wszystkim dorosłym i nastolatkom życzę samych miłych chwil i dużo uśmiechów, Kuba.
P. S.
Ojeju właśnie wyleciał mi ten ząb! Bez ostrzeżenia. No to żegnaj mleczaczku.

Witaj Kubusiu,
OdpowiedzUsuńcieszę się, że moja niespodzianka Ci się spodobała :)
Bardzo dziękuję Ci za śliczną karteczkę i wspaniałe etykiety - jeszcze nie wiem jak je wykorzystam, ale na pewno coś wymyślę, bo one też bardzo mi się podobają.
Dziękuję za tyle miłych słów pod moim adresem i za odwiedziny u mnie.
Pozdrawiam serdecznie Ciebie i mamę.
Hmm,karteczka skromna,ale bardzo ładna.No faktycznie zostałeś hojnie obdarowany przez panią Elę :)Miło mieć taka panią ;) Kubusiu przypomniałeś mi czasy dziecięce moich pociech,mam namyśli Reksia.Moje dzieci też mleczaki wyrywały nitką,no i zrobiłeś sobie miejsce na stały ząb :) Pozdrawiam Cię serdecznie i życzę miłego wieczoru Jadzia.
OdpowiedzUsuńWitaj Kubo, Bardzo miło mi Cię gościć u siebie na blogu. Do ciebie zaglądam od kilku dni i bardzo mi się tu podoba, chyba się rozgoszczę na dłużej jeśli pozwolisz. Robisz śliczne prace, ale i pyszne smakołyki. Pani Elunia zrobiła Ci wspaniałą niespodzianką, teraz masz sporą motywację do pracy.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie Mirka
Kuba , bardzo ładnie z Twojej strony ,że tak pięknie Pani Eluni się odwdzięczasz. Kartka z podziękowaniem to bardzo miły gest. Będę musiała ją odwiedzić jak radzisz.Gdyby moje dzieci były młodsze to miałyby nakazane oglądać Twojego bloga i naśladować jak najwięcej. Dobrze ,że są takie fajne dzieciaki jak Ty. Całusy
OdpowiedzUsuńHohoho! ile pięknych prezentów! nie dziwię się, że zaraz się zabrałeś do ich wykorzystania :)
OdpowiedzUsuńCo do mandali, to bardzo mi się podobała, więc czekam cierpliwie na jej dalszy ciąg. Ale szczerze się przyznam, że ja też często zaczynam różne rzeczy prawie jednocześnie i potem trudno mi się zbarać za ukończenie wszystkich. Ważne jest tylko to, żeby to nie były sprawy takie istotne jak praca czy nauka, albo coś co się obiecało komuś innemu. Jak robimy coś dla własnej przyjemności, to przyjemność ma polegać właśnie na tym, żeby się to robiło przyjemnie :) (masło maślane mi wyszło...). W każdym razie uważam, nie ma się co zmuszać do kończenia jednej rzeczy w ramach naszego hobby, jak akurat mamy ochotę pobawić się drugą. To ma być fajna zabawa, a nie jakaś mordęga. Czasem owszem warto się pomęczyć, jak się chce osiąganąć ciekawy efekt, ale to też kwestia naszego wyboru, czy chcemy się pomęczyć, czy spróbować czegoś nowego, i nikomu nie trzeba się tłumaczyć.
...i zapomniałam o najważniejszym: bardzo mi się podoba Twoja karteczka! Ja się na tym kompletnie nie znam, to znaczy nie potrafię robić takich karteczek, więc tym bardziej podziwiam Twoje dzieło :)
OdpowiedzUsuńFajna karteczka, a te manekiny to stemple, czy były na papierze?
OdpowiedzUsuńCzasami moja mama coś mi narysuje i to jest narysowane cienkopisem a ja powycinałem tylko. Ja nie zawsze piszę że moja mama coś narysowała bo i tak wiadomo że ja nie umiem rysować więc wiadomo że moja mama.
UsuńUdanych wakacji i wesołych, Kuba.
Cześć Kuba! wakacje są nie najgorsze. Za dwa tygodnie jadę na obóz harcerski do ustronia lipowca. A ty jak spędzasz wakacje? Wyjeżdżasz gdzieś?
UsuńWłaściwie to nie mogę za bardzo wyjechać gdzieś daleko i mam bardzo ważny powód że muszę zostać na miejscu. Ale się wcale nie nudzę. Mam sporo zajęć i długą listę wakacyjną rzeczy do zrobienia. Chciałbym żeby chociaż mi się połowę udało zrobić z tej listy. Pogoda wróciła mamy taki upał że aż gotuje się cały mózg. Ale lepszy upał niż ciągle burze i wichury.
UsuńWesołej zabawy na obozie i udanej pogody, Kuba.
dziękuję! I tobie życzę wspaniałych wakacji!
UsuńUdanych wakacji!
UsuńNo to teraz na pewno weźmiesz się za iksowanie ze zdwojonym zapałem! Zarówno prezent, jaki dostałeś, jak i karteczka są prześliczne. Twoja Mama miała świetny pomysł z tą nitką!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko i życzę miłego dnia!
Kamila
Kubusiu niespodzianka cudowna :-) Elunia tak jak wszystkie cioteczki kołderkowe ma wielkie i dobre serce.
OdpowiedzUsuńDobrze, że ząb już wypadł , teraz spokojnie poczekasz aż wyrośnie nowy :-)
Krzyś i Jaś bardzo lubią Reksia , a ten odcinek jakoś dawno oglądaliśmy , choć zawsze się śmieją jak Reksio chce używać dziwnych narzędzi. Oni na szczęście uwielbiają swojego dentystę :-)
Kubusiu uściski dla was i czekam na nową iksowankę :-)
Napisałam komentarz, ale cos mi go Twój blog zjadł... :) Ale nic nie szkodzi, napiszę jeszcze raz, że bardzo mi się Twoje karteczki podobają i nawet Reksia sobie obejrzałam, mimo że już do najmłodzych dzieci nie należę :D Ale to chyba nie szkodzi, prawda?
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko - Kamila
Dzień dobry. No mój blog tak czasem zjada bo on jest głodny takich miłych komentarzy. Takich to jak najwięcej. Dziękuję za odwiedziny. A Reksia można oglądać w różnym wieku, nawet moja mama go oglądała jak była jeszcze całkiem mała. Ten Reksio to ma chyba ze 100 lat bo wszyscy go znają.
UsuńDobrego dnia i dużo uśmiechów, Kuba.
Śliczna karteczka. Życzę miłego iksowania z nowymi igłami i ślicznym igielnikiem
OdpowiedzUsuńChoć nie często komentujemy, to śledzimy Twoje poczynania artystyczne na bieżąco. Słów zachwytu zwyczajnie brak. Za to ząbkowa akcja i zdjęcie z niej zasługują na medal :) Przy okazji zapraszamy na letnie konkursy z cennymi nagrodami w naszej Artystycznej Krainie. Jest o co walczyć. :)
OdpowiedzUsuńDzień dobry. Cały zespół Artystycznej Krainy pozdrawiam wakacyjnie i upalnie. Dziękuję że cała ekipa mnie odwiedza. Zastanawiam się nad konkursem, ale ten który chciałem jest od 18 lat niestety. Ale pomyślę o tym dla dzieci bo jeszcze trochę jestem dzieckiem.
UsuńDobrego dnia dla całego miłego zespołu, Kuba.
Cześć Kuba, tym razem ja zaglądam do Ciebie żeby zobaczyć co u Ciebie słychać, jak wakacje:) Pokazałam Twojego bloga mojej młodszej córce Basi ona ma 11 lat więc jesteście w tym samym wieku:) Odtąd ona często zagląda do Ciebie, teraz bardzo spodobał jej się Twój słonik i bardzo chce uszyć sobie takiego, zobaczymy co jej z tego wyjdzie. Pozdrawiam i do następnego napisania:) Mirka
OdpowiedzUsuńDzień dobry. Proszę Pani Miro proszę koniecznie pokazać tego słonia jak już Pani córeczka skończy. A ja jeszcze długo muszę czekać do jedenastki dopiero na drugi rok będę miał. Dziękuję że mnie Pani odwiedza i pozdrowienia dla Pani młodszej córki, ale dla starszej też.
UsuńDobrego dnia i samego słońca na morzu i dobrego wiatru w żagle, Kuba.
Zrobiłeś Kubusiu piękną kartkę dla Eluni,jest to kolejna cudowna rzecz ,którą zrobiły Twoje zgrabne paluszki.Pamiętaj więc ,by w czasie tych wakacyjnych dni paluszków nie uszkodzić ,bo one są na wagę złota
OdpowiedzUsuńuściski dla Ciebie i mamusi- gruzinowa