
Postanowiłem że dopomogę w tym projekcie i chciałbym zachęcić wszystkie Panie które szyją takie ładne rzeczy, że może też uszyją z kilka takich kwadracików, bo to jest bardzo dobry uczynek, a tych kwadracików trochę brakuje dla dzieci. A dzieci niewidome uczą się rozpoznawania różnych rzeczy i bardzo się cieszą z takich kołderek. To jest niesamowite jaką można zrobić frajdę dla tych dzieciaków.

Ale kwadraciki muszą być uszyte bardzo starannie i z wielką uwagą, żeby nie z materiałów które mogą pofarbować kołderkę, bo wtedy cała praca na marne. Trzeba używać materiałów, które są bezpieczne ale też mają różne wzory i grubości żeby były atrakcyjne w dotyku i nie można dodawać ostrych rzeczy, no wiadomo dlaczego, żeby dziecko się nie skaleczyło.

Mój kwadracik nie jest może super fantastyczny ale to jest mój pierwszy i następny już będzie lepszy. Moja mama wyszyła kotkowi twarz, bo ja bym popsuł raczej i dlatego poprosiłem o pomoc moją mamę, a wszystko resztę ja szyłem sam ręcznie, ale bardzo mocno żeby się nic nie oderwało i nie odpadło.
Teraz podam adres w którym można więcej się dowiedzieć od Pań które szyją kołderki już od bardzo wielu wielu lat i bardzo dokładnie wytłumaczą wszystko lepiej niż ja. http://www.kolderki.org/forums/index.php?showtopic=2138 Bardzo bym chciał żeby było nas więcej szyjących takie kwadraciki. Jak by się znalazły Panie które mają dobrą duszę i chcą pomagać to proszę to przemyśleć to jest dobry uczynek które jak się spełnia to się staje lepszym człowiekiem i na świecie jest radośniej. I my w sercu też będziemy mieli taką radość. A dzieci niewidome będą miały radość z kołderek.
Dobrego dnia i samych miłych chwil, Kuba.

Kubuś piękny kwadracik!!! Ja również przyłączyłam się do kołderkowej akcji - ale mój kwadracik był haftowany.
OdpowiedzUsuńDzień dobry. Proszę Pani Edytko, ja bym iksował bardzo powoli jakiś obrazek, a mi szybciej poszło uszycie tego kotka. Bardzo nam brakuje kwadracików wszystkich i tych szytych też, żeby Panie kołderkowe mogły szyć kołderki.
OdpowiedzUsuńBardzo udanego dnia i samych miłych chwil, Kuba.
Piękna akcja kołderkowa ,a to co Ty robisz jest niezwykłe. Masz zapewne cudownych rodziców.Kociak jest śliczny i dla oczu i dla paluszków też.Jesteś wielki Kuba.Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńKuba jesteś bardzo mądrym młodym człowiekiem. Uwielbiam czytać Twoje posty i podziwiam nieustannie to co wychodzi spod Twoich zdolnych łapek :)
OdpowiedzUsuńKubo, cieszę się, że dołączyłeś do Kołderek za jeden uśmiech. Twój kotek jest śliczny i na pewno jakieś dziecko się bardzo ucieszy z takiego kwadracika. Ja również tworzę różne kwadraciki dla dzieciaków: troszkę haftowanych, również paluszkowych. Jeśli chcesz je zobaczyć to zapraszam na mojego bloga: laboratoriumdzejnej.blogspot.com
OdpowiedzUsuńKubusiu, kotek piękny i z pewnością ucieszy jakieś dziecko.
OdpowiedzUsuńWitaj wśród kołderkowych cioteczek - wujków mamy bardzo mało!
Kubusiu teraz poznasz wspaniałe nowe osoby :-) choć kilka cioteczek już znasz. Gratuluję jeszcze raz kotka , jest naprawdę fajny i podejrzewam, że sprawi wielką radość dziecku , na którego kołderkę trafi.
OdpowiedzUsuńKuba, ten kwadracik jest rewelacyjny i wcale nie wygląda jak pierwszy!!! Zrobiłeś go bardzo starannie i widać ile serca w niego włożyłeś!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie Ciebie i Twoją Mamę :D
Cudna akcja i cudnie uszyłeś ten kwadracik! Ja, niestety, nie potrafię szyć. Ale mam ogromną chęć się tego nauczyć ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, Jagodzianka.
Ten Twój kiciuś jest śliczny ,ale jakiemuś dziecku będzie z nim weselej - Renia gruzinowa
OdpowiedzUsuńprześliczny kotek!
OdpowiedzUsuń