
Jak zrobić sobie takie pudełko już pokazywałem wcześniej w czerwcu ale dzisiaj zrobiłem tylko jedną połówkę tego pudełka bo chciałem zrobić mu zamykanie szufladkowe. I dzisiaj przedstawiam jak je zrobić.

No więc mamy już dół pudełka z mojego wcześniejszego przepisu. Oczywiście tym razem moje pudełko ma wysokie ścianki ale robi się je tak samo jak to pierwsze z niskimi ściankami. Odmierzamy sobie brystol na szerokość naszego pudełka i plus boki pudełka i plus zakładka do sklejenia.

Oczywiście musimy zrobić przymiarkę i nie sklejamy teraz. Posklejamy na samym końcu. Teraz możemy ozdobić sobie przód i tył naszej szufladki. Jak widać ja dodatkowo ozdobiłem szufladkę sznurkiem.

Potem przygotowałem sobie papier którym będę ozdabiał. No więc wymierzyłem wszystkie potrzebne kawałki a każdy kawałek poszarpałem nożyczkami. No wiem wszystko mam szarpane ale jakoś lubię tą metodę ostatnio bo dzięki tym szarpaniom moje rzeczy mają to coś co się nazywa pazur. No mam nadzieję że jak już nie będę taki młody i roztargniony to kiedyś moja mama pozwoli mi zrobić przeszycia na maszynie. Bo te przeszycia są super. No właściwie moja mama mogłaby mi te przeszycia zrobić ale to w końcu jest mój przepis i nie będziemy tu się zachowywać nie fer. Wszystko ma być robione własnoręcznie. Normalnie 100 procent mojej pracy.


Kiedy już mamy przyklejone wszystkie kawałki znowu robimy przymiarkę i sklejamy bok pudełka i oczywiście ozdabiamy ten bok na samym końcu. No i nasze pudełko jest już właściwie gotowe. Można sprawdzić jak się otwiera i zamyka.

Teraz możemy je ozdobić dodatkowo. Chociaż już się właściwie nadaje do użycia. Moje pudełko jest ozdobione papierem z mojej najulubieńszej kolekcji Jasna Strona Życia. Ten papier pasuje do wszystkiego i nie trzeba go zbytnio ozdabiać. Sam w sobie jest już fajną ozdobą i się prezentuje bardzo ciekawie. No ale ja jednak musiałem je jeszcze trochę przyozdobić. I teraz już wygląda trochę inaczej.

Pudełko jest dla mojej mamy na nici i igły żeby już się nie gubiły. Dlatego ozdobiłem je manekinem zrobionym też z papieru. Ten manekin ma dodatkowo skrzydełka bo moja mama ma anielską cierpliwość do szycia.

Jeszcze tylko napis i tu miałem wiele pomysłów. Tak wiele że wystarczyłoby na jeszcze kilka pudełek ale wreszcie wybrałem napis atelier 13 No to tak trochę dlatego że mieszkam pod numerem 13 i wcale nie jest pechowy. A dzieją się tu czasem przedziwne rzeczy i powstaje cała masa różności i zjawiają się też całe stada pomysłów. I dlatego właśnie atelier to po polsku znaczy pracownia.

Na boku jeszcze napis couture co znaczy szycie. I gotowe. A dlaczego po francusku? No dlatego że my z moją mamą normalnie uwielbiamy ten język. No i koniec na dzisiaj.
Dobrego dnia Kuba.

Swietne pudeleczko!
OdpowiedzUsuńŁadnie pudełeczko ozdobiłeś.
OdpowiedzUsuńKubo, dziękuję za troskę;-)
Ja chodzę, co prawda o kuli łokciowej, ale u mnie to już norma.
Cześć!
OdpowiedzUsuńPudełeczko super, jak wszystkie Twoje prace.
Jeśli chodzi o przeszycia na maszynie, to mi się też strasznie podobają, tylko nie mam maszyny. I tak sobie któregoś dnia pomyślałam: "oj, koleżanko niemyśląca, nie masz maszyny, ale masz przecież haft matematyczny". No więc zrobiłam dziurki w papierze, na wzór ściegu zygzakowego, przeciągnęłam nitkę i gotowe. Gorzej, jak ma być jakiś super skomplikowany ścieg, ale zygzak jest chyba najbardziej popularny. Może i bardziej pracochłonne i słabiej trzyma (nie wiem, na maszynie nigdy nie próbowałam papieru szyć), ale efekt podobny.
Pozdrawiam!
Dziękuję za miłe słowa i za super radę. Można spróbować się pobawić w te dziurkowanie igłą. Ja spróbuję ale nie wiem jak mi wyjdzie więc nie obiecuję że będę pokazywał.
OdpowiedzUsuńDobrego dnia Kuba.
Wow! Kuba, piękne pudełko zrobiłeś Mamie!!! Świetnie wymyśliłeś napis, a manekin to po prostu mistrzostwo świata!!! Nie pogniewasz się, jak kiedyś go od Ciebie ściągnę? ;)
OdpowiedzUsuńWspaniałe jest to pudełeczko, Kubusiu.
OdpowiedzUsuńKubo, przepis na pudełko jest bardzo czytelny i muszę go kiedyś podrzucić mojemu synkowi :)
OdpowiedzUsuńpoza tym Mama pewno jest zachwycona prezentem :D
zgłoś je na jakieś wyzwanie.. np w Digi Scrap..
Pozdrawiam serdecznie Ciebie i Twoją Mamę
Witaj no nie wiem co napisac szczekam mi opaDŁA MŁODY POPROSTU WYMIATASZ !!! trzymaj tak dalej serdecznie pozdrawiam dziergajcy kriss
OdpowiedzUsuńPanie Jakubie! Troszkę Pana ostatnio zaniedbałam (chodzi mi o blogowe wpisy), ale tak to już jest, jak doba ma 24 h a nie 36 :) Przeczytałam dzisiaj hurtem zaległe posty i ..... normalnie szczęka mi opadła! Pana prace są prześliczne!! Szczerze mówiąc, to zaczynam wpadać w kompleksy, i to wcale nie jest żart.
OdpowiedzUsuńPochwalę się też - nabyłam dziurkacze! Kształty proste, ale coś ciekawego można wyczarować :)
Ściskam i życzę udanego weekendowania :)
Śliczne pudełko, ale najbardziej zachwycił mnie manekin! Jest po prostu boski! :) Pozwolisz, że ja tez kiedyś go od Ciebie ściągnę? :D
OdpowiedzUsuńjak zwykle piękne wszystko! kiedyś w końcu muszę się zaprzyjaźnić z papierem... choć ostatnio zrobilam jedno pudełko ;) na herbatki...
OdpowiedzUsuńTomasz mi pomagał... bo się domaga,żeby o nim wspomnieć :D
Kubusiu,pudełko bardzo fajne,ale ja jestem ZACHWYCONA manekinem! Przecudny po prostu! Patrzę i patrzę i nabieram coraz większej ochoty żeby spróbować takiego zrobić:)
OdpowiedzUsuńCo do przeszyć,to widząc jakie masz zdolności manualne,aż dziw bierze,że mama Cię jeszcze do maszyny nie dopuściła.Tak sobie myślę,że z Twoją cierpliwością i dokładnością na pewno byś sobie poradził.Przypuszczam,że Twój talent w dużej mierze zawdzięczasz mamie,a skoro ona tak świetnie szyje to i Ty masz to pewnie w genach:)
Pozdrawiam cieplutko.
i ja dołączam do chóru zachwyconych :) takie to fajne, że chyba sama spróbuję - dziękuję za inspirację :)
OdpowiedzUsuńCudnie te pudełeczko Kubusiu!
OdpowiedzUsuńŚliczny prezent mamie zrobiłeś, która faktycznie ma anielską cierpliwość :) Jestem pod wrażeniem całości, jak i detali, zwłaszcza manekina :)
OdpowiedzUsuńKuba, Super pudełko ;)
OdpowiedzUsuńOch, prześliczne pudełeczko. Mamuśka pewnie była strasznie dumna i zadowolona :)
OdpowiedzUsuńPo kim masz taki talent w tych swoich łapkach Kuba?
Kubusiu, pudełko jest niesamowite.. Prześliczne! :)
OdpowiedzUsuńŚwietne pudełko, pomysłowo ozdobione. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńDziekuje
OdpowiedzUsuńFantastyczne pudelko!
OdpowiedzUsuńKuba, podziwiam Twoją cierpliwość przy takiej pracy. Pudełko wyszło ślicznie.
OdpowiedzUsuńDzień dobry. Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze za tyle miłych słów. Oczywiście zgadzam się na odgapianie bo po to się dzielę pomysłami. Będzie mi bardzo miło oglądać na blogach manekina ale i pudełko jeśli ktoś zechce sobie takie zrobić. Jeśli chodzi o maszynę to ja sam się trochę boję bo ona tak szybko szyje a ja jestem taki roztargniony to jeszcze bym sobie coś uszył razem z palcami. To ja wolę jeszcze poczekać. Przyjdzie czas że będę coś robił na maszynie ale jeszcze nie teraz. Poznałem nowe fajne blogi dziękuję za komentarze bo to po nich tam właśnie trafiam.
OdpowiedzUsuńDobrego dnia Kuba.
Piękności Kubusiu!!!
OdpowiedzUsuńUcałownaia Krysia.
Dziekuje za komntarze i bardzo prosze Abyś mowił mi po imieniu :) a i bedzie toi bieżnik i sa lepsi ode mnie wystarczy zajrzec do zkładek na mioim blogu ja dopiero sie ucze :))
OdpowiedzUsuńPiękny blog!Pozwól że rozgoszczę się u Ciebie :)
OdpowiedzUsuńMiłego dnia :)
Wow, pudełko rewelacyjne ale manekin poprostu mnie powalił. Zaniemówiłam. Jak się taki manekin robi??!!! Błagam o pomoc i instruktarz. Niestety mam problem z widocznością u Ciebie. Musiałbyś w komentarzach zmienić na wyskakujące okno. Z góry dziękuję.
OdpowiedzUsuńKajka z http://mojemarzeniaija.blogspot.com/
Dzień dobry. Bardzo dziękuję za dodatkowe komentarze no i miłe słowa. Pani Kajko ja mam dużo zaległości ale jak się wygrzebię to może się pojawi u mnie przepis na manekina chociaż to właściwie nie jest potrzebne bo jak ten manekin wygląda to widać. Teraz tylko wystarczy popatrzeć i sobie odgapić. Ja nie mam na te rzeczy z pasków papieru jakiegoś przepisu te rzeczy same mi tak wychodzą. Zwyczajnie biorę pasek i go modeluję. I przepraszam jeszcze ale nie mogę zmienić okna na komentarze bo pierwsza sprawa to taka że nie bardzo umiem i nie chcę grzebać bo jeszcze coś napsuję i mi się rozjedzie blog. A druga sprawa to taka że mi bardzo ciężko wpisywać komentarze jak gdzieś wyskakuje takie okienko. Nie wiem od czego to zależy ale normalnie czasami to się namęczę żeby komentarz dodać i nic nie wychodzi. Boję się że u mnie też będzie taki kłopot z wpisywaniem komentarza jak zrobię wyskakujące okno. Ale czy jeszcze ktoś ma kłopot z wpisaniem u mnie komentarza tak jak teraz jest w ramce?
OdpowiedzUsuńDobrego dnia Kuba.
Kubusiu nie mam najmniejszego kłopotu z wpisywaniem komentarzy na twoim blogu, może to P.Kajka ma coś źle ustawione u siebie bo widziałam już kilka razy taką samą prośbę od P.Kajki na kilku blogach na które zaglądam.
OdpowiedzUsuńZrobiłeś piękne pudełko, jestem szczerze zachwycona twoimi wszystkimi dziełami:-).
Pozdrawia Teresa z Lublina.
Pudełko rewelacyjne!!! I bardzo gustownie ozdobione...
OdpowiedzUsuńŚliczne pudełeczko :)
OdpowiedzUsuńBardzo eleganckie pudełko dla mamy...
OdpowiedzUsuńNa manekina się nie mogę napatrzeć, nawet próbowałam sobie odgapić, ale niestety wyszło mi jakieś paskudztwo! ;-D
Podziwiam tym bardziej twoje zgrabne paluszki.
L.
Bardzo dziękuję za nowe dodane komentarze jest mi bardzo miło je czytać.
OdpowiedzUsuńDobrego dnia Kuba.
Dzień dobry, Kubo. Pudełko bardzo oryginalnie ozdobione, z wielkim smakiem i gustem. Kolorki fantastyczne!!! Uwielbiam takie zszarzałe, spłowiałe barwy! Niczego tu nie jest za dużo ani za mało. A po prostu w sam raz. Jestem pod ogromnym wrażeniem! Cudne pudełko na mulinki :)
OdpowiedzUsuńWitaj Kubusiu.Rzadko piszę,ale często zaglądam na Twój blog i muszę przyznać,ze wiele się już od Ciebie nauczyłam,szczególnie robić ciekawe kwiatki.A to pudełeczko bardzo mi sie podoba i tez go od Ciebie odgapie.Pozdrawiam Cię i życzę wielu ciekawych pomysłów.
OdpowiedzUsuńwow, jestem pod wielkim wrażeniem twojego talentu! Obt tak dalej to wyrośnie nam jakiś międzynarodowy mistrz !!!
OdpowiedzUsuń