Lekcja dawania.

5 grudnia nasza klasa pomagała Mikołajowi w obdarowywaniu dzieci. Zebraliśmy zabawki, książki, gry, przybory szkolne i słodycze. Następnie odwiedziliśmy dzieci z oddziału chirurgicznego i pediatrycznego w szpitalu.
Nasza koleżanka ubrała się w cały strój Mikołaja i robiła HO HO HO najgrubiej jak mogła. Uśmialiśmy się.
Po obdarowaniu maluchów poszliśmy na przekąskę do KFC. Było super wesoło i miło. Bo miło jest dawać, a zwłaszcza jak dzieci kipią radością.



Fajna akcja. Na zdjęciu tylko kilkanaście osób z naszej klasy, bo jest nas o wiele więcej. Ja też tam jestem na zdjęciu, taki niski, trochę z tyłu, mam czapkę w paski czarno-szaro-białe, bo dałem koledze czapkę Mikołajową, żeby mu nie było zimno w uszy, bo nie miał wcale czapki, a mróz był w tym dniu, że HO HO HO.
Kuba.

6 komentarzy:

  1. Kubus, milo ponownie Cie odwiedzic. Ty i Twoi koledzy macie wspaniale serducha! Jakie to mile rozdawac radosc z zabawkami. Przesylam swiateczne pozdrowienia dla Ciebie, Twojej mamy i Towich kolegow i kolezanek. Wesolych Swiat!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Pani Iwonko, proszę pozdrowić córeczki i też życzymy spokojnych Świąt.

      Usuń
  2. to prawda miło jest dawać i gratuluję wspaniałej akcji:)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajnie, że doświadczyłeś już radości z dawania... i w sumie nieważne, czy dar jest namacalny czy taki bardziej duchowo-wirtualny - kiedy robi się coś dla innych, to jakby dotykało się samego nieba :) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj tak !!
    Mówią, że fajnie jest coś dostać, ale jeszcze lepiej jest jak się coś komuś daje :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Naprawdę super. Kto wpadł na ten pomysł?

    OdpowiedzUsuń