Dzisiaj przedstawiam cekinowa bombeczkę.

Zwyczajną styropianową kuleczkę naszpikowałem cekinami na szpileczkach. Dodałem wstążeczkę też na szpileczce, zawiązałem kokardkę i bum.
Praca szybka, łatwa i niezbyt przyjemna gdy zamiast w styropian dziabnie się szpilką w paluchy, ale kto by tam kwękał.
No dobra, trochę bolało.
Pozdrawiam i życzę samych miłych wieczorów, Kuba.

Świetna bombka !!!
OdpowiedzUsuńWspaniale Ci poszło.
Pozdrawiam :)
Świetna bombka !!!
OdpowiedzUsuńWspaniale Ci poszło.
Pozdrawiam :)
Bardzo dziękuję za miłe pochwały. ^__^
UsuńSamych miłych chwil, Kuba.
super...w ten sam sposób możesz wbić białe kuleczki styropianowe z wypełnień...wyglada to równie pięknie a bardzo oryginalnie:)
OdpowiedzUsuńDzień dobry.
UsuńProszę Pani Izo ja nie za bardzo wiem co to jest te kuleczki z wypełnień. Może mam jakieś zamroczenie, albo coś, ale nie wiem.
Dużo miłych, spokojnych chwil, Kuba.
cudna jest
OdpowiedzUsuńJa w tamtym roku robiłam podobną. To było trudne i pracochłonne, Naprawdę było ciężko. Ja miałam malutkie cekiny i chyba większą kulkę ale jednak to dużo pracy. A dla Ciebie to pikuś :)
OdpowiedzUsuń