Sówki miniaturki.

Dzień dobry. Dzisiaj krótko, bo tylko mam do pokazania gałązkę z sówkami, którą zrobiłem do klasy.




Nic takiego, tylko taka ozdoba na gazetkę.




Jestem ostatnio myślami gdzieś w ciemnej dziupli, mam trochę na głowie. Szykuję się do diagnozy z j.polskiego, mam już kilka sprawdzianów za sobą, kilka przed sobą. Dostałem kilka piątek mało ważnych, jedną szóstkę i to z polskiego przez co musiałem się szczypnąć, bo myślałem że to sen, czwórkę z matmy za sprawdzian i jedną jedynkę z historii. Tak, tak załapałem się na darmowa lufę, bardzo mi głupio, bo głupio ją złapałem. Ale nie będę się użalał, mówi się klops i biegnie się dalej.
Zbliża się wielkimi krokami szpital i jestem przez to jakiś wygaszony i bez humoru. W szkole jest świetnie, oczywiście jeśli chodzi o przerwy, bo wtedy się śmiejemy, opowiadamy sobie bzdury i żremy tik-taki kilogramami. Dziewczyny kupują chrupki w sklepiku, które śmierdzą jak skarpety, ale są całkiem smaczne, tylko potem śmierdzimy wszyscy jak stado skarpet do prania. Szkoda, że to już szósta klasa, będzie mi ich brakowało jak się rozejdziemy po różnych gimnazjach. Ale przed nami jeszcze kilka miesięcy.
Wszystkim zaglądającym wiele zdrowia i złotej jesieni, Kuba.

7 komentarzy:

  1. Sówki są bardzo ładne !!
    Tak to już w szkole bywa, że oceny raz lepsze a raz gorsze.
    Przedmiot historii nadrobisz lepszymi ocenami :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jakie one śliczne! A jakie mają piórka na brzuszkach :3 Trzymaj się Kubuś i wracaj szybciutko :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja w liceum załapałam pałę, bo zapomniała co znaczyło jedno słówko po poslu, choc się go uczyłam - po prostu nioe mogłam go spbie przypomnieć, a kobieta szalała i postawiła już kilka pał; po prostu się stremowałam. To była moja jedyna pała z tego przedmiotu i jedna z bardzo nielicznych złapanych przez cztery lata licealne. Na szczeście kobieta o tym wiedziała. Ocenę wpisała do dziennika, jak i inne, ale nie brała jej u mnie pod uwagę, jak zobaczyła, że mi ten język dobrze idzie, bo mi zależy :-)

    Trzymaj się! Ja za Ciebie trzymam i z nauką i ze zdrowiem!

    OdpowiedzUsuń
  4. Gałązka z sówkami jest przepiękna.
    Mam do Ciebie pytanko wszystko powycinałeś ręcznie.
    A mam jeszcze jedno pytanko czy mogę trochę zgapić od Ciebie te sówki i gałązkę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Sówki uwielbiam, a te są słodziarskie! :)

    OdpowiedzUsuń