Dzień dobry, Kuby jeszcze nie ma, a ja to automat i wklejam notki bo jestem tak zaprogramowany, aż do powrotu Kuby. Ludzie są bardzo wygodni że się wyręczają automatami. Sami sobie siedzą gdzieś i wcinają lody, a ja tu muszę pilnować daty i godziny, żeby notka się pokazała, bo jak nie to mnie odłączą i żegnaj automacie. Dzisiaj pokazuję co Kuba stworzył przed wyjazdem. Oto zieloniuszka.
Serwetka do kompletu z karteczką z ptaszkiem.
Jakby się komuś chciało napisać komentarz, to bardzo proszę, będzie mi miło, a jak Kuba wróci to go zatwierdzi, więc proszę chwileczkę niecierpliwie poczekać.
Wielgachne uśmiechy, Kuba automatyczny.
Jest śliczna :-)
OdpowiedzUsuńŚliczna serweteczka! Ta na kartce z ptaszkeim juz mnie zachwyciła :) Cudny komplecik! To Kuba nadal wakacjuje! A biedny automat pracuje... ;) Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńAutomacie aż tak to się nie chwal, bez Kuby nic byś nie zdziałał.
OdpowiedzUsuńI karteczka i serwetka bardzo mi się podobają!
Hej Kuba! Muszę Ci powiedzieć, że dopiero od niedawna obserwuję Twój blog i jestem zachwycona i zauroczona pracami jakie tworzysz. Jesteś fantastycznym młodym człowiekiem! Życzę Ci wszystkiego dobrego i niecierpliwie czekam na kolejne twoje prace. Pozdrawiam cieplutko!!!!
OdpowiedzUsuńWitaj Kubo,
OdpowiedzUsuńbardzo mi sie podoba ta zielona serwetka jest piekna, pozdrawiam, zycze udanych wakacji, ania
Ach, prześliczna :))
OdpowiedzUsuńbardzo mi się podoba ta serwetka, podziwiam zapał do pracy:)
OdpowiedzUsuń