
A w szkole test na kartę rowerową zdałem, teraz jeszcze za tydzień tylko pokazać się na rowerku i dokumencik w kieszeni. Stresowałem się tym testem a wcale nie musiałem. Na wszystkie pytania odpowiedziałem dobrze, a było ich 26 i wszystkie łatwe jak dla mnie. Wszyscy którzy zdali będą mieli 5 z techniki na świadectwie, ale mi bez tego wychodziła piona. Był taki warunek że jak komuś wychodzi piona i nie zda na kartę to Pan obniża ocenę na czwórę. Myślę że to jest nie za bardzo w porządku, bo się człowiek napracował przez pół roku żeby mieć tą piątkę, ale już się i tak i tak tym nie muszę martwić. Teraz mam nowy stres bo w przyszłym tygodniu piszemy test kompetencji z całego roku. Sam test mnie nie stresuje tylko to że czegoś zapomnę, bo to taki zwykły test ile się nauczyliśmy przez cały rok, ale można się przecież wyłożyć na najłatwiejszej sprawie. W dodatku myślę że jak już ma być ten cało roczny test to nauczyciele by nam mogli nie zadawać nowych zadań, ale gdzie tam. Mam zadane po same uszy i weź człowieku sobie jeszcze przypomnij cały rok i naucz się wiersza Słowackiego na pamkę, do tego sprawdzian z przyrody i z angielskiego. Ciągle coś. A do wakacji jeszcze trochę czasu i człowiek może tego nie wytrzymać i dostać lufkę albo nawet więcej i się człowiek nie wygrzebie. Szkoła wcale nie jest taka miła jak się temu przypatrzeć bliżej. To jest na okrągło robota i w dodatku trzeba cały czas myśleć. Mi się nawet szkoła śni, że nie mogę z niej wyjść. To jest normalnie jakaś nerwica czy coś. Oddałem już książki do biblioteki, żeby nie zostawiać na ostatnią chwilę, ale mnie jeszcze korci żeby coś przeczytać o mitach greckich. Ale nawet nie ma czasu żeby spokojnie sobie człowiek usiadł z książką i nie myślał o tych wszystkich sprawdzianach. Można zwariować. Dobrze że już prawie widać metę tej 4 klasy. Ja będę najszczęśliwszym człowiekiem na świecie jak już się zaczną te wakacje! Ja wiem że to śmiesznie brzmi, ale na serio od myślenia też trzeba czasami odpocząć. No dobrze kończę to pisanie bo mi znowu wychodzi jakiś pamiętnik z tego. Rozpisałem się jak jakiś pisarz.
Wszystkim życzę dużo słońca, bo u mnie tylko deszcz i deszcz.
P. S.
O nowym schemacie wcale nie zapomniałem, tylko zdjęcia muszę zrobić i wtedy wstawię notkę. Proszę jeszcze trochę poczekać niecierpliwie. Dobrze?

Kuba, czwarta klasa jest najtrudniejsza, bo uczysz się różnych rzeczy w inny niż do tej pory sposób.
OdpowiedzUsuńNa dodatek zmieniasz się z dzieciaka w nastolatka i stąd te trudności. Czy cię pocieszę, jak powiem, że w piątej klasie jest łatwiej?
A teraz drobna rada - postaw na biurku budzik i codziennie pół godziny poświęć na przyjemności (szydełko, książki, skrapkowanie)- i zajmuj się tym od dzwonka do dzwonka. Kuba - należy ci się odpoczynek! Dla zdrowia!
Dzień dobry. Proszę Pani Aniu ja wiem, że się przemęczam, ale jak się teraz nie przemęczę to potem się zrobią zaległości. Lepiej się do wszystkiego przyłożyć i potem mieć czyste sumienie chociaż trochę zmęczone, że aż się mózg marszczy. W piątej klasie pewnie będą powtórki z czwartej, to odpocznę sobie bardziej.
UsuńBardzo miłych wakacji bo Pani też pewnie na nie czeka.
Kuba.
Witaj, Kubo,
OdpowiedzUsuńjestes zdonym i wrazliwym mlodym czlowiekiem, tak to w zyciu jest , ze stale mamy jakies wieksze lub mniejsze testy, egzaminy, to wszystko co masz w tej chwili w szkole ma Cie przygotowac do zycia, do kolejnych, spr, testow ( moim prywatnym zdaniem tych wszystkich sprawdzianow calorocznych jest za duzo, trzeciotescik po kl. III, w twojej kl. IV, testy kompet, klasa VI, gimnazjum itdalej )ale mysle, ze w twoim przypadku wszystko bedzie dobrze,mniej sie denerwuj i mysl pozytywnie ( wiem, latwo powiedziec ale to naprawd pomaga )
zycze powodzenia, zdrowia i radosci ,
WKROTCE JUZ WAKACJE,powodzenia
Dzień dobry. Bardzo dziękuje za życzenia. Ja się staram zawsze myśleć pozytywnie, ale czasami to jest niestety nie do przewidzenia co się w tej głowie zaczyna myśleć.
UsuńDziękuje za odwiedziny i dużo uśmiechów, Kuba.
Kubu nie martw się zobaczysz poradzisz sobie śpiewająco. Moja córka ma już za sobą dwa dni testów (j.polski i matematyka). Po fakcie stwierdziła że nie taki diabeł straszny :)) Dlatego potrzebny jest przede wszystkim spokój. A przed testem zjedz sobie kostkę czekolady - pomaga :))
OdpowiedzUsuńI wszystkiego dobrego z okazji Dnia Dziecka :)))
Dzień dobry. Gratulacje dla Pani córki, ja już też jestem po tych testach. Szkoda że nauczyciele nas tak bardzo straszą, a potem się okazuje że takie bzdury na tym teście, że można się uśmiać. Bardzo dziękuję za życzenia.
UsuńBardzo miłego dnia i dużo uśmiechów, Kuba.
oj , jeszcze zatęsknisz za tą 4klasą :) napewno zdasz śpiewająco i byle do wakacji :)
OdpowiedzUsuńDzień dobry. Oj chyba tęsknić nie będę, ja nie jestem z tych tęskniących za szkołą. Kiedyś z kilka lat wcześniej to lubiłem szkołę bardzo, ale teraz to tylko stresy i niezbyt miła taka szarpaninka.
UsuńBardzo miłego dnia, Kuba.
Kubo, troszkę spóźnione, ale serdeczne życzenia wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Dziecka! Wiem, że jesteś już nastolatkiem, ale czasem fajnie pobyć trochę dzieckiem, nawet jeśli się ma już ponad 20 lat tak jak ja :-)
OdpowiedzUsuńDzień dobry. Bardzo dziękuję za miłe życzenia i za pamięć. Niezbyt wiele osób o tym pomyślało, że zwykłe życzenia by było miło dostać. Dlatego dziękuję bardzo.
UsuńSamych uśmiechów, Kuba.
Jestem tu pierwszy raz. Obejrzałam Twojego bloga i jest fantastyczny. Pozdrawiam i zostaję!
OdpowiedzUsuń