
Dzisiaj pokazuję obiecywaną serwetkę z nici jest to moja pierwsza i ma błąd, ale już nie miałem siły jej pruć.

Tego błędu nie widać tak na pierwszy rzut oka, ale jak ktoś się zna to rzuca się w oczy niestety. Jak wiadomo ciągle się uczę z tym szydełkiem i to jest chyba coś takiego że ja chyba byłem szydełkowcem w poprzednim życiu coś tak czuję. Jak już coś nowego zaczynam robić, to normalnie tak się mi coś dzieje, że po zastanowieniu ja już wiem jak to zrobić. No jak to wyjaśnić? Chyba dlatego, że to szydełkowanie jest takie właściwie łatwe. Chciałbym kiedyś być mistrzem tak jak niektórzy Panowie w internecie, którzy robią takie cuda, że aż człowiekowi się kręci w oczach. A jest tych Panów całkiem dużo, ale niektórzy odeszli ze swoich blogów i to jest wielka szkoda. Oczywiście Panie też pięknie robią serwetki i szale i różne takie. Szydełko wciąga w te nitki jak szalone, ale tylko tych co chcą być wciągnięci. Ja chciałem, a teraz mam nawet ucznia, tylko że uczeń ciągle chodzi zmęczony i nie chce się za bardzo uczyć. A potem znowu chce i mówi pokaż mi jeszcze raz i znowu to samo, rzuca w kąt i idzie biegać z odkurzaczem, albo gotować kluseczki i tak w kółko. Ale może się kiedyś nauczy wreszcie i będziemy się ścigać kto pierwszy. Ja robię jeszcze powoli, bo chcę bardzo dokładnie, a nie umiem bardzo dokładnie i szybko. Ale jak potrenuję to kto wie.
Bardzo miłych chwil, Kuba.

Do etapu dokładnie i szybko jeszcze dojdziesz :) Ja na razie jestem we wstępnej fazie nauki. Kiedyś robiłam w szkole serwetkę na szydełku (nie pamiętam czy ją skończyłam) i od tego czasu nic nie robiłam. Serwetka jest bardzo ładna. Masz talent
OdpowiedzUsuńŚliczna serwetka, a błąd rzeczywiście nie rzuca się w oczy (gdybyś o nim nie napisła, to bym go tak bardzo nie szukała ;-) )Życzę Ci, aby jutrzejszy dzień Ci szybko przeleciał w szkole i żbyś znowu miał trochę wiecej czasu na swoje przyjemności :-)
OdpowiedzUsuńKubuś serwetka prześliczna zwłaszcza kolor a błędu laik czyli ja nie widzę jest perfekcyjna Karolina ;)
OdpowiedzUsuńJa jestem laik zupełny :)
OdpowiedzUsuńDla mnie - cudna jest! I koniec!!!
Serwetka prześliczna - i wzór i kolor :-)
OdpowiedzUsuńKuba gdybyś nie napisał to ja bym tego błędu nie zauważyła.
Na pocieszenie Ci powiem, ze i mnie czasem się jakiś błąd zdarza... Szydełko chyba Cię oczarowało, bo idziesz jak burza... mało huragan i wychodzi Ci to rewelacyjnie ! Pozdrawiam Dorti
Podziwiam :) Przepiękna serwetka :)
OdpowiedzUsuńKubusiu serwetka i tak jest przepiękna
OdpowiedzUsuńa praktyka czyni mistrza jak sam doskonale
to wiesz więc kolejna serwetka na pewno
wyjdzie Ci idealnie tego Ci życzę
Piekna serwetka
OdpowiedzUsuńKuba, cudowna ta serwetka! I kolorek i wzorek i wykonanie śliczne! A każda następna będzie łądniejsza :D I powiem Ci, że ja musiałam długo szukać tego błędu, a nawet nie jestem do końca pewna, czy to to, czy może zdjęcie niewyraźnie pokazuje ;) A uczeń niech się troszkę bardziej postara ;) Odkurzacz nie zając, a taki jak Ty nauczyciel wymaga więcej uwagi :D
OdpowiedzUsuńKubusiu serwetka jest piękna a błędu nie widać.
OdpowiedzUsuńJest świetna :)
OdpowiedzUsuńwow,wow,wow! jest codnowna! :)
OdpowiedzUsuńjest gdzies w necie moze szablon na taka serwetke?
Piękna! Jeśli masz szablon, to bardzo bym prosiła o podzielenie się:) I ten kolor, ach, ach! Jeden z moich ulubionych:)
OdpowiedzUsuńWzór na serwetkę dodam przy następnej notce serwetkowej, tylko że ja moją wersję serwetki trochę zmieniłem jak były trudne momenty.
OdpowiedzUsuńDziękuję za miłe odwiedziny, Kuba.