
Chciałem wygrać z czasem, ale on wygrywał bardziej ze mną niż ja z nim. Papierkowe plany zawsze musiałem odkładać, bo sprawdzian, albo test, albo coś i tak w kółko. Ciężka jest ta czwarta klasa, ale nie przez naukę, tylko raczej przez ilość tego wszystkiego. O wielu sprawach już dawno wiedziałem, ale i tak trzeba było poznawać inny punkt widzenia. No przedstawię taki przykład: Ja na przyrodzie mówię, że bakterie się rozmnażają przez mitozę, a Pani mówi: "Nie Kuba, bakterie się dzielą i każda z nich rośnie bardzo szybko, a potem one też się dzielą i mogą żyć oddzielnie", a ja mówię, "No tak właśnie, to mitoza", a Pani "Nie Kuba, masz odpowiadać tak jak ja mówię, bo słowa mitoza nie ma w podręczniku". Oj ciężkie to życie, nie można powiedzieć krótko, że "mitoza", tylko trzeba jakimś tekstem z książki dla przedszkolaków. Męczy mnie takie myślenie, ja wolę od razu podchodzić naukowo, a muszę najpierw się nauczyć myśleć jak przedszkolaczek i to mnie męczy, bo zamiast iść na przód to muszę się cofać. O tym jak się dzielą bakterie i różne komórki wiedziałem już jak miałem 7 lat, bo zwyczajnie się tym interesowałem, zresztą oglądało się Discovery i tak dalej. Teraz się okazuje że ta wiedza, musi poczekać jeszcze kilka lat, bo w książce nie ma takiego słowa. Jeden koleżka pupilek, powiedział w klasie że ja jestem fantasta i wymyślam coś co nie istnieje. Wszyscy w klasie się zaśmiali. Ciekawy jestem jak będzie się czuł, kiedy wreszcie odkryje, że ja nie jestem żadnym fantastą, tylko wiem trochę więcej niż on teraz.
Już za kilka dni wolność od męczącego myślenia na około, będę mógł być wreszcie sobą!
Dzisiaj przygotowuję się do testu z angielskiego na jutro. Z Historii już po teście, mamy teraz oś czasu, łatwizna. Z matematyki mamy bardzo łatwy rozdział, bo geometria, więc luzik.
Wszystkim życzę żeby każdy dzień oczekiwania na Święta był bardzo udany, Kuba.
P. s.
Chyba wypada zmienić już to zdjęcie w blogu, bo urosłem od tamtego czasu. Czy ktoś może ma trochę czasu żeby się ze mną podzielić? Szkoda, że czasu nie można dzielić za pomocą mitozy.

Masz rację Kuba - czasem w szkole jest ciężko, kiedy wie się więcej od innych, a nie można przedstawić swojego toku myślenia reszcie, bo od razu jest się posądzanym o kujoństwo czy przechwałki... Pod tym względem podstawówka jest strasznie głupia, bo dziecko nie może się wykazać: musi odpowiadać i myśleć tak, jak jest podane przez nauczyciela czy podręcznik. Niestety, podobnie jest przy maturze - wyobraź sobie, że maturę z polskiego, a konkretnie pracę pisemną (najczęściej wypracowanie albo rozprawkę) trzeba napisać nie tak, jak się uważa że będzie dobrze, tylko według ściśle określonego klucza! Nawet gdybyś potrafił pisać najlepiej na świecie, to jeśli nie wstrzelisz się w klucz - jesteś ugotowany! A wiesz, że pani Wisława Szymborska analizując swój własny wiersz (!!!) zanalizowała go źle, bo nie według tego specjalnego klucza właśnie? A przecież sama napisała to, co analizowała, więc oto najlepszy przykład na bezsensowność systemu edukacji...
OdpowiedzUsuńUcz się dla siebie Kuba i pamiętaj: czasem warto nic nie powiedzieć, niż wyjść faktycznie na kogoś, kto się wywyższa. W szkole nie lubi się osób, które potrafią więcej... niestety.
Wesołych Świąt, Słoneczko! :))
Śliczne te zawieszki :) A mitozą się nie przejmuj :) Jest jeszcze wiele innych słów, których wielu Twoich kolegów nie pozna ani teraz ani do końca życia i jeszcze pewnie będą wyśmiewać innych z tego powodu... ludzie już tacy są niestety
OdpowiedzUsuńWidzę ze u Ciebie same śliczności!!! Juz tak dawno nie byłam u Ciebie bo ciągle brakuje mi czasu...nie było by złe gdyby czas się rozmnażał jak bakterie ;)
OdpowiedzUsuńŻyczę Tobie oraz mamusi wspaniałych Świąt Bożego narodzenia oraz szczęśliwego Nowego Roku!! :)
Ech, ja też nie lubiłam nauczycieli, którzy kurczowo trzymali się podręcznika... No ale cóż, trzeba się przemęczyć, prawda? :) Na szczęście niedługo przerwa świąteczna, będzie czas na odsapnięcie...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko! Kamila
za mitozą i mejozą nie przepadałam... heh.. ale za to uwielbiam mikoryzę! :) pamiętam jak nam na testach gminazjalnych poobcinano punkty za to że wpisaliśmy mikoryza. W kluczu miała być symbioza i nie inaczej - mimo tego że pytanie było o mikoryzę (to taki szczególny przypadek symbiozy)... Heh... CZasami ciężko jest odstawać od grupy. Zwłaszcza jeśli się wie więcej niż inni, ale nie poddawaj się Kuba bo inteligentny z Ciebie facet!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Super karteczki:)
OdpowiedzUsuńCzasu to ja też chętnie bym trochę przygarnęła od kogoś, niestety ciągle go brak, ale tak to już jest
Życzę Ci Wesołych Świąt Bożego Narodzenia i abyś w Nowym Roku miał co najmniej tyle czasu na tworzenie Twoich cudności albo dużoooo dużooo więcej:)
OdpowiedzUsuńPodwójnych życzeń nastaje czas,
Jak to wiadomo każdemu z nas,
Bo Chrystus Pan nam się dziś rodzi,
A i Rok Nowy także nadchodzi.
Zielone gałązki, a na każdej świeczka,
W stroiku z bibułek stoi choineczka.
Gdy zaświeci gwiazdka między gałązkami,
Wesołą kolędę dla niej zaśpiewamy
Wesołych Świąt!!!!-Renia gruzinowa