
Taka babeczka jest nawet dosyć duża a ja muszę ich zrobić 6 sztuk. Dla mojej Pani Wychowawczyni bo już mnie nie będzie uczyła w 4 klasie, dla mojej Pani od Angielskiego i dla drugiej Pani od Francuskiego i dla Pani od Angielskiego w szkole, bo też mnie już nie będzie uczyła w 4 klasie i dla mojej świetnej wesołej Siostry, która ma z nami Religię no i dla Pani gitarowej. Tak sobie pomyślałem że do końca roku szkolnego jeszcze zostało trochę czasu to muszę zdążyć zrobić takie babeczki. Przepis na taką babeczkę jest bardzo łatwy ale wymaga trochę cierpliwości bo jest trochę klejenia i trochę szycia. Postaram się ten przepis przygotować na następny raz

Teraz użyłem papierów The ScrapCake z kolekcji pod tytułem Lato nad Morzem i Małe Potworki, ale tych wyciętych kwiatków nie za bardzo widać, bo są pod różami. Trochę pracy mnie to kosztuje i się boję że nie dam rady się wyrobić żeby ich zrobić tych 6 sztuk. Ale się będę starał żeby dać radę. Drugą babeczkę mam już prawie skończoną to jeszcze tylko 4 sztuki. Dzisiejsza babeczka jest karmelowa z marcepanowymi różami i malinami i z sosem malinowym i czekoladą.

Tak sobie pomyślałem, że taka fantazja może całkiem dobrze smakować w rzeczywistości. Jak się nie wyrobię z tymi babeczkami to będę musiał zrobić karteczki bo to będzie szybkie, tylko czy ktoś mi może podpowiedzieć jakiś fajny pomysł na karteczki, bo nie chcę żeby to były takie tradycyjne kartki i cześć.
Dzisiaj u mnie leje deszcz i jest burza a miała być dzisiaj wycieczka, ale jest odwołana bo wiadomo. Z tą pogodą to aż człowieka normalnie coś może trafić. A dzisiaj to może trafić nawet piorun, ale oby lepiej nie trafił raczej.
Dużo słońca, ale tak bez przesady raczej, Kuba.

Jestem w szoku, gdy ja miałam 10 lat...czyli jakieś 14 lat temu, dziesięciolatki nie były tak uzdolnione! Na plastyce w 45 minut musiałam zrobić swoję pracę i jeszcze 3 inne kolegom.
OdpowiedzUsuńPodziwiam Cię, masz niezwykłe zainteresowania i zdolności, a babeczka jest przeurocza i Twoi nauczyciele na pewno się z nich bardzo ucieszą ;D
Panie będą zachwycone babeczka super :-)
OdpowiedzUsuńBabeczka bardzo pomysłowa. Napewno zdążysz z produkcją do końca roku szkolnego.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Takie cudne babeczki i kartki w zupełności wystarczyłyby .Będziesz miał problem jak jeszcze unieść kwiatki;-)
OdpowiedzUsuńWitaj Kubo!
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że wyrobisz się z babeczkami, bo ta wygląda po prostu pysznie! Ale jeśli nie (bo widać, że jest baaardzo pracochłonna), to może zrobisz karteczki sztalugowe, albo exploding box?
Pozdrawiam i życzę lepszej pogody :)
Kubo - trudno byłoby mi się powstrzymać przed skosztowaniem takiej babeczki, bo jestem okropnym łasuchem, dla mnie konieczna byłaby karteczka "produkt nie nadaje się do spożycia" ;-) U nas też od rana potwornie pada - brzydki w tym roku czerwiec. Życzę wyrobienia się z babeczkami!
OdpowiedzUsuńŚwietna babeczka
OdpowiedzUsuńtutaj znajdziesz kurs (z którego sama skorzystałam w ostatnich dniach) na bardzo ciekawą formę karteczki schodkowej
http://galeriapapieru.blogspot.com/2012/06/krok-po-kroku-kartka-schodkowa.html
bardzo fajna ta babeczka!
OdpowiedzUsuńŚwietna babeczka! Robisz je na kulkach styropianowych? To idzie raz-dwa, na pewno zdążysz!A kartki które są w jakiś sposób ruchome czy rozkładane to może być jeszcze trudniej/dłużej zrobić pierwszy raz niż babeczki. Choć na przykład taka stojąca "Step card" albo kartka sztalugowa nie jest bardzo trudna. Jak chcesz schemat to pisz.
OdpowiedzUsuńKubuś zakochałam się w Twojej babeczce, podejrzewam, że Panie też będą zachwycone :-).
OdpowiedzUsuńZnając Ciebie, nie mam wątpliwości, że zdążysz zrobić takie cuda dla wszystkich :-) Pozdrawiam słonecznie , bo u nas piękne słońce. Uściskaj mamę proszę :-)
To jest tak piękne, że aż żałuję, że nie jestem nauczycielką... a w zasadzie jedną z tych 6 wymienionych ;D
OdpowiedzUsuńNa pewno im się spodoba i przyznam się szczerze, że im trochę zazdroszczę ;) nie tylko prezentu, ale też tak zdolnego i wdzięcznego ucznia ;D
P.S. Ten kot z prawej strony jest super;D
Przepiękne te babeczki.Witam i pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńSuper pomysł na babeczkowe prezenciki :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko
Panie Kubo! Babeczka jest REWELACYJNA!
OdpowiedzUsuńGratuluję pomysłu!
Babeczki wyglądają niezwykle smakowicie. Gratuluję "słodkiego" pomysłu. Aż żałuję, że nie uczę w Twojej szkole - może załapałabym się na jedną z nich ;-)Pozdrawiam danfi
OdpowiedzUsuńZrobiliśmy. Udały się. Dziękujemy za kurs i zapraszamy do obejrzenia
OdpowiedzUsuńhttp://dziurekitakietam.blogspot.com/2012/06/groszki-i-roze.html
http://dziurka.blogspot.com/2012/06/muffinki-dietetyczne.html
Cudne są:) Pierwszy raz zaglądnęłam na Twojego bloga, ale napewno nie ostatni, bo robisz śliczne rzeczy, które inspirują i naprawdę cieszą oko:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam