
Do koszyczka po drodze kupimy zaraz Raffaello, bo moja mama i ja bardzo je lubimy, ale że wrócimy do domu dopiero wieczorem więc dodam zdjęcia teraz tego jeszcze trochę pustego koszyczka.

A jak nie zjemy wszystkich Raffaello po drodze to jak przyjdziemy do domu to i koszyczek trochę dostanie żeby spełnił swoje zadanie i moja mama jeszcze raz dostanie ten koszyczek ale już wypełniony.

Trochę kulawo wyszło, bo ja planowałem, że Raffaello będzie w domu przed Dniem Mamy, ale wyszło że nie ma co planować, bo zawsze wyjdzie inaczej. Ale u nas i tak jest radośnie nawet bez słodyczy.

Dałem trochę za dużo zdjęć ale to dlatego że nie mogłem się zdecydować które się bardziej nadają.
Dla wszystkich świetnych Mam dużo zdrowia, Kuba.

Bardzo pomysłowy i oryginalny prezent dla Mamy :) pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńDzień dobry. Tak szczerze to miałem kłopot co zrobić dla mojej mamy, bo laurki to mi się już znudziły tak szczerze mówiąc raczej. Koszyczek się zawsze przyda nawet żeby sobie stał z cukierkami na potem.
UsuńDobrego dnia i dużo miłych chwil, Kuba.
Kuba, koszyczek dla mamy cudowny! I to on jest najważniejszy i Twoje dobre serducho :D A Rafaelki też są fajne i smaczne, ale one będą w końcu zedzone, a koszyczek zostanie mamie na pamiątkę :D
OdpowiedzUsuńKoszyk wspanialy Kubusiu! Radosny i bez slodyczy ;) I jakie dojrzale spostrzezenia! Ja tak szybko nie doszlam do tego ze nie ma co planowac;). Ciesze sie ze juz to wiesz, zycie staje sie latwiejsze i nie tak latwo rozczarowac, dy sie to wie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Śliczny koszyczek!. U mnie w domu tez są stale plany, żeby mieć słodycze "w zapasie". i hmmm..... chyba mam myszy w szufladzie ze słodyczami, ale dziwne, bo nic innego nie jedzą :P
OdpowiedzUsuńDzień dobry. Ja wiem ta mysza to chyba ma na imię Mateusz. Pozdrowienia dla Mateusza.
UsuńDobrego dnia i dużo dobrego nastroju, Kuba.
Sliczne opakowanie dla raffaello :)
OdpowiedzUsuńWszystkiego co NAJ dla Twojej Mamy Kubus :)
B.
Dzień dobry. Proszę Pani Beatko dziękuję za list. Dziękuję za odwiedzinki i fajne komentarze. Pozdrowienia dla Laury i dużo pogody na wyspie i samych miłych chwil, Kuba.
UsuńDziekuje Kubus :) Pogoda u nas ostatnimi dniami tropikalna:) Dzis bylismy nas wieeeelka woda i moje ukochane Salthill:)
UsuńJeden dzien a akumulatory naladowane jakby po 2 tygodniach :)
Pozdrowienia slemy dla Ciebie i Mamy i zdrowka Wam zyczymy rowniez dla Babci :)
B. & Spolka
Bardzo dziękuję za życzenia:) Ja jakoś szczególnie też nie obchodzę imienin, ale jednak miło się robi, kiedy ktoś o nich pamięta.
OdpowiedzUsuńBardzo ładny ten koszyczek, Twoja mama na pewno się ucieszyła z takiego prezentu. U mnie pogoda również ładna, ale jestem przeziębiona, więc ledwo czuję to ciepło. Miłego wieczoru :)
Jest świetny!
OdpowiedzUsuńkoszyczek jest przecudny xD Mama na pewno jest dumna z takiego zdolnego syna ;D
OdpowiedzUsuńKuba ten koszyczek jest prześliczny. Powtórzę za J że Twoja Mama pewnie jest dumna z takiego zdolnego i Twórczego Syna :)) Jedno jest pewne, że jest Mamą fajnego chłopaka!!! Pozdrawiam serdecznie i Ciebie i Twoją Mamę :)
OdpowiedzUsuńPiękny koszyczek Ci wyszedł Panie Kubo!
OdpowiedzUsuńPozdrowienia dla Mamy Kasi :)
nie mogę się nadziwić urodzie koszyczka.
OdpowiedzUsuńpiękny koszyczek - a ja widzę że wcale nie jest pusty - jest pełen miłości :)
OdpowiedzUsuńKuba skąd ty czerpiesz te wszystkie pomysły? Czy w twoim domu ktoś poza tobą scrapuje? bo tworzysz niesamowite cuda, zwłaszcza i szczególnie że masz "aż" 10lat!!!!! jestem pełna podziwu, dodaję do obserwowanych i czekam na przepis na ozdobę ściany z motylami, bo coś takiego mi właśnie potrzebne do korytarza! papatki Lidka
OdpowiedzUsuńDzień dobry. Proszę Pani ja czasem tak sobie siedzę i wymyślam i chcę zobaczyć czy coś mi wyjdzie i jak wychodzi to robię wtedy przepis. Moja mama nie lubi scrapować, ale za to robi świetne rysunki i ładnie szyje. A ja myślę że scrapowanie wcale nie jest trudne wystarczy mieć dobre dodatki i ładny papier i to jest cała tajemnica, bo prosze sobie zamknąć oczy i wyobrazić ten koszyczek z brzydkiego zwykłego papieru. Już nie będzie taki ładny i jeszcze bez ozdób? Prawda? Zwykła sprawa trzeba trochę mieć wyczucia, a ja mam to zwyczajnie w genach odziedziczone. Mam swój gust i nie zawsze się zgadzam z innymi czy coś jest ładne. Ja nie jestem zawsze zadowolony z tego co robię, bo wiem ze mogę jeszcze lepiej. Ale się dopiero uczę wielu rzeczy. Z papierem lubiłem już robić różne rzeczy jak byłem mały i zostało mi takie hobby do dzisiaj. A kto to wie może za rok mi się zmieni i klops, bo już będę nastolatkiem i będę mówił, że to obciach albo coś. Chwilowo jest fajnie tak sobie tworzyć, a kto to wie co potem będzie. A przepis zrobię jak już będę mógł ruszać moją reką to proszę jeszcze trochę poczekać niecierpliwie. Dziękuję za odwiedziny i za miłe słowa.
OdpowiedzUsuńDobrego dnia i samych miłych chwil, Kuba.