Teraz już zapraszam na oglądanie mojej następnej strony do mojego albumu. Ten album pokazywałem już u mnie i on taki bardzo prywatny nie jest raczej. A zdjęć dałem trochę więcej. No to miłego oglądania.



Na tym zdjęciu jestem ja jak jeszcze byłem młody i zamyślony ale teraz też jestem często zamyślony.

I jak widać pomieszałem papiery The ScrapCake i są to kolekcje pod tytułem Jasna Strona Życia i dodałem tez trochę kolekcji Wiosenne Przebudzenie. Dodałem też kawałek papieru pod tytułem Tajemnicza Szafa który zaprojektowała Pani Karola Witczak dawno dawno temu i ktoś może sobie pomyśleć że mi się zgubiły nożyczki ale ja tak specjalnie porwałem ten papier. Ramkę i motylki dostałem i gałązki choinki od Pani Asi nauczycielki. Te gałązki są z bardzo ciemnej choinki to ja dodałem prześwitujące liski żeby te choinkowe się tak nie rzucały w oczy. Chyba dobrze wyszło ale do końca to sam nie wiem.
Dobrego dnia i dużo przyjemnych chwil Kuba.

wyszło naprawdę pięknie!!
OdpowiedzUsuńKuba to mało powiedziane, że wyszło dobrze... wyszło Ci przepięknie.... Bardzo, ale to bardzo mi się ten Twój album podoba.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Dorti
O łAaaaaaaaa ; Kubuś pięknie. jestem pod ogromnym wrażeniem, tylko szkoda, że taki zamyślony jesteś na zdjęciu. Tak ładnie potrafisz się uśmiechać, wiec mało zamyśleń a dużo uśmiechu życzę :-)
OdpowiedzUsuńKubusiu, bardzo udana strona do albumu... wszystko tak starannie ułożone... a co do tych Twoich prywatnych zdjęć, to w pampersie na pewno też słodziak byłeś, nie ma się co wstydzić... ach, jeszcze jedno... ja mam w domu też synka Kubusia:) ale ma dopiero 4 miesiące, może i on kiedyś zrobi taki album, bardzo bym chciała:) buziaczki dla Ciebie...
OdpowiedzUsuńBardzo dobrze wyszło, fajnie mieć takie prywatne zdjęcia i miło, że lubisz je oglądać, mój prawie 21-letni Kuba nie bardzo lubi swoje prywatne, nie całkiem ubrane zdjęcia ze swojego dzieciństwa,pozdrawiam
OdpowiedzUsuńWow genialnie Ci to wyszło!!:) Dobrze że znów masz bloga:D
OdpowiedzUsuńpiekny albym, ciesze sie ze wrociles :)
OdpowiedzUsuń:))) Ja wcale nie pomyślałam, że Ci się zgubiły nożyczki, ale bardzo mnie ten tekst rozbawił :)))
OdpowiedzUsuńPiękny scrap!! :)
Bardzo ładnie wyszło! :)
OdpowiedzUsuńKubusiu, pięknie Ci wyszło, bardzo ładnie.
OdpowiedzUsuńWow!
Jesteś bardzo zdolny! Liście pięknie łagodzą choinki. :) Cudnie!
Kuba, jesteś MASTER :) Ja za LO'sy na razie się nie łapię, choć zdjęcia wkładam do albumów, bo też lubię w ten sposób je oglądać :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
Kuba, pięknie Ci wyszło:)
OdpowiedzUsuńSwietnie wytlumaczyles roznice miedzy scrapbookingiem a cardmaking, dobrze ze teraz to rozumiem. Album swietny i masz racje Kuba, ze niektore zdjecia powinny pozostac prywatnymi.
OdpowiedzUsuńŚliczny i cieszę się, że już jesteś z nami :)
OdpowiedzUsuńDzień dobry. Szybko zleciał tydzień co nie? Bardzo dziękuję za miłe odwiedziny i miłe komentarze. bardzo się cieszę z nich. Muszę odrobić lekcje i będę dzisiaj chodził i też odwiedzał blogi.
OdpowiedzUsuńDobrego dnia Kuba.
piękny album a okładka wprost rewelacyjna, super wkomponowałeś "dary jesieni"
OdpowiedzUsuńKubusiu, jak zawsze pięknie :) !
OdpowiedzUsuńKubusiu scrap wyszedł świetny, a jakie cudne zdjecie :) pomysł z "ujesiennieniem" gałązek choinkowych rewelacyjny i te malutkie szyszeczki są niezwykłe. Ciszę się że przydasie się przydają.
OdpowiedzUsuńPrzepięknie to zrobiłeś!
OdpowiedzUsuńA jakie jasne miałeś włosy 8-)
Śliczny album, na pewno będzie wspaniałą pamiątką w przyszłości!
OdpowiedzUsuńno rewelacja, bardzo klimatyczne.
OdpowiedzUsuńWitam Kubo o twoim blogu dowiedziałam się niedawno, i bardzo się ciesze, że znów jesteś z nami. Bardzo piękne prace, pozdrawiam serdecznie :)
OdpowiedzUsuńA ja nie widzę ani jednego zdjęcia, tylko jakieś czarne wykrzykniki :(
OdpowiedzUsuńA ja nie widzę zdjęć, dlaczego? :(
OdpowiedzUsuńKubuś, a ja mam problem... nie wyświetla mi się żadne zdjęcie, jakie do tej pory opublikowałeś na blogu, również w tej notce! :( Mam tylko czarne kwadraty z białym wykrzyknikiem na środku... :(
OdpowiedzUsuńAleż piękny ten Twój album Kubusiu
OdpowiedzUsuńKuba znowu wrociles w calosci. To taka magia - pojawiasz sie i znikasz. Miejmy nadzieje ze to bylo juz ostatni raz i te zle czarownice przestana mieszac. Pozdrowienia dla Ciebie i Twojej Mamy.
OdpowiedzUsuńKubusiu i znowu wróciłeś - album ślicznie Ci wyszedł i faktycznie wyglądasz na zamyślonego - ale pewnie już wtedy w"młodym wieku" wymyślałeś swoje prace. Pozdrawiam i mam nadzieję że jak następnym razem wejdę w Twój kawałek świata nie będxie już tych obrzydliwych wykrzykników.
OdpowiedzUsuń