
Ta kartka jest z takiego jakby misia ale chyba źle to widać na zdjęciach.

I tak jak obiecałem dorobiłem dużo różnych i bardzo kolorowych kwiatków bo tak sobie pomyślałem żeby wystarczyło na dłużej.


Całość zapakowałem i trochę przyozdobiłem żeby było miło. Dodałem też co miałem takie małe potrzebności.

Ale teraz proszę zobaczyć jaką dostałem niespodziankę! Przyleciały do mnie aż 2 misie i to prosto od Pani Basi w dodatku razem z tajemniczą paczką. Bardzo się ucieszyłem i w dodatku wcale się nie spodziewałem prezentu i to aż takiego miluśkiego.

Poprosiłem misie o pomoc w rozpakowaniu paczki.

Jak Mały się męczył ze sznurkiem to Duży w tym czasie pozował do zdjęć.
O nie dość tego!

Ej daj mi przymierzyć! O nie nie nie! Zazdrościsz mi bo mi ładnie!

Oj dawaj! I co jak wyglądam?

A chodź tu ty mój braciaku! Hopla plask łubudu.

I w tym całym zamieszaniu Małemu rozplątał się krawat. Czy ktoś wie jak zawiązać taki krawat?

Ja nie wiem chyba trzeba iść z tym do specjalisty.
Potem Mały rozpakował wreszcie tajemniczą paczkę i znalazł sobie pokój na poddaszu. Bo nie ma to jak ciasny ale własny domek.

Ej mały posuniesz się trochę?
No już dobra. Ze mnie jest przecież towarzyski gość. Ale dasz mi czasem ponosić ten kwiatko kapelusz?

Ech czego się nie robi dla własnego kąta. I potem już żyli długo i radośnie.
Dziękuję Pani Basi za takie śmiechowe misie i domek bo oczywiście aniołka mi świsła moja mama i uwięziła go za szybką ale potem powiedziała że musimy mu kupić większą ramkę z większą szybką raczej. Teraz wygląda tak ale to chwilowe.

Moja mama tak oto dostała aniołka a ja mam misie. Chyba napiszę o nich komiks. Tą historyjkę sam układałem i pozowałem misie do zdjęć. Duży nie chciał trzymać się na nogach ale poradził się specjalisty i dał radę przez 2 sekundy się nie wywrócić aż do zdjęcia. Potem to już różnie bywało. Teraz idziemy odrabiać lekcje. Ciekawe czy miśki znają się na matmie?
Dobrego dnia Kuba.

uśmiechnęłam się od ucha do ucha :)
OdpowiedzUsuńDostałeś ślicznych pomocników i opiekunów.
I też masz dobre serduszko, wiesz?
cudne kwiatki, ale ty masz talent Kubusiu:) takiego pomocnika jak ma pani basia to ze swieca szukac. Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńpiekny prezent i śliczne te Twoje kwiatuszki :) zapraszam do siebie :)
OdpowiedzUsuńDzień dobry. Bardzo dziękuję za miłe słowa i za odwiedziny. Dziękuję za zaproszenie już idę.
OdpowiedzUsuńDobrego wieczoru wszystkim Kuba.
Zazdroszczę Ci tego talentu! Dużo serca musiałeś włożyć w wykonanie tego serca, że takie ładne Ci wyszło. Kwiatki też ładne kolorowe, nie tak jak pogoda za oknem.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Karina
Kubusiu, jestes nie tylko zdolny i elokwentny ale masz dobre serduszko- wspaniala kombinacja dla mezczyzny w kazdym wieku :)
OdpowiedzUsuńWitaj Kubo!
OdpowiedzUsuńPrawdą jest co piszesz.Pani Basia ma wielkie i dobre serducho,ale Ty masz takie samo jak Barbaratoja!Piękny z Was duet :)
Pozdrawiam bardzo serdecznie :)
Bardzo fajne misiowe historyjki. Też napisałam dwie opowieści misiowe, na blogu w zakładce "miś", jeśli masz chęć przeczytać.
OdpowiedzUsuńwww.skrzatka.blogspot.com
Bardzo dziękuję za miłe komentarze i jeden niezbyt miły ale go nie pokazałem od Pani Anonim. Bardzo mi Panie poprawiają nastrój komentarzami bo wtedy wiem że to co robię nie jest takie do bani. I jak nawet dostanę jeden niezbyt miły komentarz to jak tak patrzę to tych miłych jest o wiele więcej. Dziękuję!
OdpowiedzUsuńKubusiu, nie pomyślałam, by misie nauczyć matematyki, by Ci mogły w niej pomóc;-0
OdpowiedzUsuńCudna historia, gdy widzę te misie, tak pięknie upozowane i sfotografowane, to nie chce mi się wierzyć,ze to te same , które ja do Ciebie wysłałam. Teraz żałuję,że nie wysłałam dwóch aniołków, ale może kiedyś... i Ty dostaniesz swojego.
Za kilka dni będę ozdabiała notesiki, kwiatki bardzo mi się przydadzą. Nie omieszkam napisać,że dostałam je od Ciebie.
Wyjątkowo moja mama mi pozwoliła napisać jeszcze jeden komentarz bo ja o tej porze to już mam szlaban na laptopa. Proszę Pani Basiu bardzo się cieszę że kwiatki się przydadzą jak się będą kończyły to jeszcze dokręcę. Pani Skrzatko ja chętnie poczytam ale to już chyba jutro raczej. Dziękuję za zaproszenie będę u Pani na 100 procent. Teraz już muszę iść szkoda że ten dzień tak szybko zleciał i prawie nie wiem kiedy.
OdpowiedzUsuńDobrego wieczoru dla wszystkich Kuba.
Kiedy Ty miałeś czas tyle kwiatków zrobić ;) widać misia na kartce- bardzo fajnie wyszła ;)
OdpowiedzUsuńi piękny prezent dostałeś ;)
Kubusiu myślę,że misie co najmniej do 4 zliczą bo tyle łapek mają, ale jak sobie na twoim biurku posiedzą w trakcie odrabiania przez ciebie zadań to pewnie w matmie pomogą
OdpowiedzUsuńśliczny prezent uszykowałeś
KonKata
Ale się napracowaliście!!
OdpowiedzUsuńJak ja uwielbiam tu wpadać, zawsze można pooglądać tyle pięknych rzeczy!
OdpowiedzUsuńale fantastyczne rzeczy dziś u Ciebie znalazłam. Tyle pięknych prezentów a w każdym schowane serce! pięknie, oj pięknie..
OdpowiedzUsuńto ja sobie jeszcze posiedzę i popatrzę.
uuuu aaaa hahaha, no nie mogę przestać się śmiać.
OdpowiedzUsuńMisie są rewelacyjne, najbardziej podobaja mi się misiowe fryzury, hihihi. A do tego Kuba - dorobił całą historę i czuję sie jakbym oglądała Koralgola. Kuba Ty i misie jesteście odlotowi :)
Prosba do PAni Basi o wiecej misiaków a do Ciebie Kubuś o wiecej misiowych opowieści.
Ale ale oczywiscie misie są za dobre serce jakim dzieli się Kuba. Kuba myslę, ze wszyscy są jakoś dumni z Ciebie, bo ja jestem !!
Вау! Какая красотища! Открытка очень красивая, а мишки такие очаровательные получились!!!
OdpowiedzUsuńZa dobre sercducho należy się serducho... ja też brałam udział w tej akcji w tamtym roku... muszę znów tam zajrzeć :)
OdpowiedzUsuńDzień dobry. Bardzo dziękuję za tyle świetnych komentarzy. Miałem świetną niespodziankę jak rano wstałem. A do tego mam na dzisiaj jeszcze jedną niespodziankę. Jak wstałem to już na blogu HopmArt bardzo wcześnie Pani Iwonka dodała mój przepis na kwiatki z tulipana. Dziękuję bardzo ja o tej porze to jeszcze miałem jakiś sen ale już zapomniałem jaki. Chyba mi się śniło że będzie dzisiaj udany dzień. Wszystkim życzę super udanego dnia Kuba.
OdpowiedzUsuńKwiatki przepiękne, a ta karteczka urzekła moje serce. Jestem ciekawa jak powstaje taka karteczka:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Misie cudowne, historyjka poprawiła mi humor - super prezent!
OdpowiedzUsuńZdradzisz gdzie można dostać taki "ciasny, ale własny" domeczek?
Dzień dobry. Dziękuję za miłe komentarze i za odwiedziny jest mi bardzo miło z tego powodu. Karteczka to zwyczajnie powstała bardzo prosto tylko dużo wycinania. Jak będę miał wreszcie trochę więcej czasu to może nawet bym pokazał ale mam teraz bardzo dużo na głowie. Pani Kasiu ten domek dostałem, od Pani Basi razem z misiami.
OdpowiedzUsuńDobrego dnia i wiele uśmiechów Kuba.
Cześć Kuba - jestem pod ogromnym wrażeniem wszystkiego co robisz. Serduszko masz chyba takie duże jak talent w rączkach?
OdpowiedzUsuńKubuś korzystając z okazji gratuluję wywiadu, z prawdziwą przyjemnością go przeczytałam :-)
Teraz czekam na komiks z misiami w roli głównej i przepis na karteczkę, nawet jak jest dużo wycinania :-)
♥ •˚。
OdpowiedzUsuń°°Olá, amiga! 。♥。
● ♥• Passei para uma visitinha!!!
Você é muito talentosa...
O card é muito trabalhado, minuciosamente...
Muito bonito mesmo.
˚。˚ Boa semana!
♥ •˚。Beijinhos.
•˚。Brasil
..(░)(░)
(░)(♥)(░)
..(░)(░)