
Bardzo się ucieszyłem bo dostałem bardzo ładną karteczkę z miłymi słowami napisanymi i przefantastyczną zakładkę do książek. No wiadomo że będę się zachwycał bo przecież Francja to będzie kiedyś moja druga ojczyzna. Dostałem też mydełko lawendowe do wąchania bo do mycia mi szkoda go używać raczej. Ale ja się myję oczywiście żeby ktoś nie pomyślał że ja jestem jakiś brudas i mydła używam tylko do wąchania.

Dostałem też zeszyt w uszytej okładce i na tej okładce Pani Maria uszyła mi iksowaną i wesołą pandę. I jeszcze coś słodkiego tak na dodatek.
Bardzo dziękuję Pani Mario za miłą niespodziankę bo to takie miłe przecież.
A teraz trochę o mnie prywatnie. Chyba czas zwolnić bo ostatnio jakoś tak bardzo szybko wszystko się dzieje że normalnie nie mam nawet zdjęć kartek które zrobiłem na Dzień Nauczyciela. Ledwo je zrobiłem a już musiałem je powręczać było ich 6 i bardzo szkoda mi było że nie mam zdjęć. Wszystko się dzieje za szybko nie mam czasu wstawić notek które są po terminie i notek z podziękowaniem bo na pierwszym planie mam zawsze szkołę a dopiero potem biorę się za hobby. Nie mogę odwrócić kolejności chociaż wiem że kilka osób na mnie bardzo liczy i przepraszam z tego powodu. Mam bardzo dużo zadane prawie zawsze ja wiem że ktoś może myśleć że się wykręcam ale nie jest tak. Nie tak całkiem dawno temu jedna Pani napisała mi że mam pewnie dużo czasu bo jestem mały i nie pracuję. Jak to nie pracuję? Przecież nauka w szkole to też jest praca i muszę na dodatek po tej pracy w szkole jeszcze pracować w domu bo na przykład ostatnio robiłem bardzo szczegółową makietę lasu i bardzo się napracowałem przy tym a to przecież nie koniec bo zawsze jest coś co trzeba dopracować i lekcje odrobić i to wszystko jest powiązane z moją pracą do szkoły to można powiedzieć że ja pracuję w kółko i w kółko. To że ja chodzę do szkoły to nie znaczy wcale że to nic nie jest warte bo nie mam za to wypłaty więc to nie jest praca. To już niech każdy po swojemu pomyśli czy nauka i chodzenie do szkoły i zawsze trzeba się jeszcze przygotować to czy to nie jest praca? Mam dodatkowo po lekcjach zajęcia po lekcyjne takie na przykład jak kółko recytatorskie tam też trzeba się uczyć wierszy na pamięć. Mam 2 języki na które chodzę już prawie trzeci rok więc nie zrezygnuję teraz. I lekcje gitary no dopiero zaczynam i bolą mnie straszliwie palce ale nie chcę zrezygnować. Do tego redaguję w szkole gazetkę i też muszę się starać żeby było ciekawie i mam jeszcze kilka innych zadań w szkole to już nie będę wymieniał wszystkiego bo jeszcze wyjdzie tak że ja się chwalę czy coś ale proszę mi uwierzyć że mam dużo na głowie. Ale nie żebym nie chciał ja lubię moje zajęcia. Ale jak przychodzi sobota i niedziela to po odrobieniu lekcji i po nauczeniu się wierszy po czytaniu lektury po zrobieniu nowej gazetki jestem taki zmęczony że tak zwyczajnie nie mam siły żeby wymyślać nowości chociaż z tego też nie chcę zrezygnować. Może gdybym nie musiał chodzić wcześnie spać to może dałoby radę. No ale spać też lubię i nie chcę z tego rezygnować. A już tak dawno nie grałem w Simsy że aż się boję że mi poumierają. Nawet już nie chodzę na podwórko do mojej koleżanki i do kolegi jeszcze o mnie zapomną że ja też się lubię bawić. Widzimy się tylko w szkole i to na przerwie bo wszyscy chodzimy do innych klas. Normalnie klops. Właśnie oddałem 2 duże projekty do firm z którymi współpracuję i odczułem pewną ulgę ale i trochę żal że te miłe Panie musiały na to długo czekać. No ale jak wiadomo przygotowanie przepisu też musi być dokładne i wymaga trochę pracy. Jeszcze na dodatek moja mama mi pomaga ze zdjęciami do tych projektów bo jak sam zrobiłem zdjęcia kiedyś to te zdjęcia były kiepskie. Moja mama też ma dużo na głowie i pracuje jeszcze po pracy bo jest moją mamą a to też jest taka praca żebym był podobny do człowieka. Mam nadzieję że nie zesmuciłem nikogo za bardzo moją notką? Musiałem się trochę usprawiedliwić bo normalnie się zakopałem już po same uszy.
Życzę wszystkim dużo dużo wolnego czasu mi też się przyda to życzenie i dużo uśmiechów od rana Kuba.

Kubusiu cieszę się, że prezencik Ci się spodobał:))
OdpowiedzUsuńTo bardzo mądre co napisałeś o sobie, uważam, że prawidłowo ustalasz priorytety i dokonujesz właściwych wyborów. Moim zdaniem praca winna być na pierwszym miejscu, a potem w miarę posiadanego czasu - hobby.
A pani, która uważa, że chodzenie do szkoły nie jest pracą - powiem, że się strasznie myli, gdyż pracą jest każda czynność, którą człowiek wykonuje świadomie.
Kuba - szacuneczek!!!
Pozdrawiam serdecznie
Oczywiście masz racje Kubo:) Nie tylko praca za która dostaje się pieniązki jest pracą. I oczywiście na 1 miejscu praca, potem hobby.
OdpowiedzUsuńPowodzenia Kubusiu i pozdrowienia ślę :)
Hello Kuba,
OdpowiedzUsuńI found your blog through the Hopmart blog. I saw they had a 9 year old guestdesigner, so I had to take a look at your blog too. And WOW......I'm so surprised to see all your beautiful work. I love everything you've made. You are the next Tim Holz, I'm sure of that ;-)
hugs, Elly
Kuba - to wszystko prawda co piszesz. Nie przechwałki, nie żalenie się - sama prawda. I masz rację: najpierw nauka - potem hobby :) I wypoczynek też jest bardzo ważny.
OdpowiedzUsuńWięc działaj jak działasz - nie tłumacz się nikomu. To Twój blog. Stali bywalcy zawsze będą zaglądać :)
Kubuś, to weź mydelko co dostales i wpadnij do Simsow, i pogoń ich do mycia. Przy okazji troche odpoczniesz, bo naprawdę to jestes bardzo pracowitym młodym męzczyzną. ALe w przyszłości to Ci bardzo pomoże i ja wiem, ze Ty o tym wiesz :).
OdpowiedzUsuńMiłego weekendu Ci życzę i mamie również, papa
przy czytaniu nasunęło mi się to samo co piszącym wcześniej, tak samo bym się obruszyła na stwierdzenie ,że szkoła to nie praca bo to nie prawda, widocznie ta pani zapomniała jak do szkoły chodziła (zapomniał wół jak cielęciem był )
OdpowiedzUsuńtrzymaj tak jak jest
a prezenty śliczne dostałeś
pozdrawiam
Kubo :))
OdpowiedzUsuńbardzo jesteś mądry chłopaku! Odwiedzam ciebie od początku i wiem, że sobie poradzisz.
L.
Chodzenie do szkoły i praca podczas lekcji, jak i odrabianie prac domowych już jest dużym wysiłkiem umysłowym, zwłaszcza w tak młodym wieku, do tego sporo zajęć dodatkowych, o których piszesz, to bardzo ciężka praca każdego dnia. Samodoskonalenie, poprawianie własnego warsztatu z taką determinacją, już jest godne wielkiej pochwały. Jestem pełna podziwu dla Twoich pasji, ale i dla Twojego nastawienia życiowego. Chciałabym, żeby wszyscy moi uczniowie, byli podobni do Ciebie, bo jesteś młodym, dzielnym chłopcem.
OdpowiedzUsuńWiele siły w dążeniu do celów.
Nauczycielka (gimnazjum) Danuta.
my tez zalujemy ,ze nie masz zdjec tych kartek na dzin nauczyciela, bo penie byloby na co popatrzec ;-D
OdpowiedzUsuńBasiula
Oj Kubusiu! Bardzo pracowity z Ciebie chłopiec! Żeby każdy był tak zorganizowany jak Ty, to świat inaczej by funkcjonował.
OdpowiedzUsuńSzczerze rozumiem Twoją sytuację, bo mimo, że nie mam dzieci, którymi muszę się opiekować, do szkoły idę dopiero za tydzień (tak jestem tą szczęściarą, która ma jeszcze wakacje!), to wiecznie brakuje mi na wszystko czasu. Noce zarwane, nieprzespane. W dzień wciąga mnie wir pracy... Eh, a co tu dopiero móc o Tobie mój drogi. Bardzo Cię podziwiam, bo w Twoim wieku to chodziłam do szkoły i na kółko teatralne - ot tylko tyle. Twoja mamcia musi być z Ciebie bardzo, ale to bardzo dumna.
Pozdrawiam cieplutko i zawsze będę czekała na jakiś Twój post.
Trzymaj się dzielnie i stwórz dla naszych oczu coś od czasu do czasu... ;)
Kuba jak zawsze masz rację - chodzenie do szkoły i nauka to też ciężka praca, i teraz najważniejsza dla Ciebie. Bardzo proszę nie zapominaj o odpoczynku i śnie.Czasem czytając twoje wpisy widać że jesteś smutny albo zmęczony. Nie powinno tak być - hobby to przyjemność a nie obowiązek i dlatego czasem odłóż laptopa, książki i biegnij do kolegów, albo zajrzyj do Simsów ( mam nadzieję że nie poumierali ). Kubuś pracujesz ciężej niż nie jeden dorosły wiec w niedzielę ( czyli dzisiaj - chyba sama zapomniałam o śnie :-)) zmykaj na podwórko albo zaproś mamę na spacer - ona też potrzebuje odpoczynku.
OdpowiedzUsuńpozdrawiam cieplutko :-)
Dzień dobry. Bardzo dziękuję za wszystkie miłe słowa pocieszające. W dodatku jak je przeczytałem to jakoś mi się zrobiło lepiej na sercu że mnie Panie rozumieją i że wszystko rozumieją.
OdpowiedzUsuńPani Elly bardzo dziękuję za komplement to też jest bardzo miłe ale ja nie będę sławny jak Pan Tim raczej bo u nas w Polsce nie da się zdobyć sławy i to w dodatku papierowej no chyba że wyjadę kiedyś do USA ale tego nie mam na mojej liście raczej.
Dziękuję wszystkim za zrozumienie a Pani Nauczycielce w gimnazjum Danucie też dziękuję że napisała to tak bardzo poważnie ale ja zrozumiałem. Może jak Pani Anonim to przeczyta to trochę pomyśli i nie będzie mnie już tak dręczyć swoimi komentarzami bo czasami są bardzo przykre i nie tylko dla mnie ale też dla mojej mamy bo moja mama o mnie bardzo dba i jest bardzo mądra i kochana.
Pani Basiuli dziękuję że wierzy że kartki na Dzień Nauczyciela były fajne. Ja nie wiem jak to ocenić czy były czy nie bo ja je robiłem i ja zawsze mam coś takiego że nie do końca jestem zadowolony no ale bym pokazał je na blogu gdybym miał zdjęcia. No ale nie mam niestety.
Pani Asiu 635 tak się zawsze zastanawiam co to 635 znaczy ale chyba nie ma Pani tyle lat raczej. Właśnie powiedziałem mojej mamie że dzisiaj robimy sobie dzień parkowy i idziemy na kasztany i zrobimy bukiety z liści. Pogoda może nie jest super ale i tak rzucamy wszystko co na dzisiaj było w planie i idziemy się pośmiać i wyczarować trochę słońca nawet jak będzie za chmurami.
Bardzo dziękuję wszystkim Paniom za komentarze nie będę odpisywał na wszystkie ale bardzo mi one pomogły i już mam dużo lepszy nastrój że jestem rozumiany bo to jest dla mnie ważna sprawa. Moja mama też pozdrawia wszystkie Panie i właśnie po śniadaniu idziemy na wycieczkę i pokarmimy może kaczki jak jeszcze są.
Dobrego dnia udanej niedzieli i dużo odpoczynku ale najwięcej uśmiechów Kuba.
Kuba na szczęście nie mam 635 lat :-)) Gdybym miała, musiała bym być jakąś czarownicą albo wróżką. A może wypić jakiś magiczny eliksir? chyba nad tym pomyślę - wtedy przez tyle lat pewnie zdążyła bym wszystkiego się nauczyć :-), na wszystko mieć czas?
OdpowiedzUsuńKubuś 635 to przypadek - kiedyś na początku mojej przygody z internetem, kiedy gdzieś zakładałam konto nie było nicku jaki chciałam i wzięłam pierwszy wolny. Od tamtej pory ten numerek i mój awatar( gotycki, jeśli ktoś woli milenijny aniołek) są ze mną w sieci :-)
Kubuś mam nadzieję że odpoczniecie z mamą na spacerze - u mnie za oknem piękne słoneczko - wiec też z chłopakami idziemy na spacer.Zbierzemy kolorowe liście do bukietów :-)
Pozdrawiam cieplutko Ciebie, mamę i babcię :-)
Dear Cuba,
OdpowiedzUsuńYou'll never know what the future brings, so just keep on doing what you like best.You're a BIG BIG talent, and I'm so surprised you're only 9 years old. Wish I had a son like you ;-)( so sweet and creative)
Greetings to you and your mom.
hugs, Elly
Kuba jesteś super chłopak!. Ze wszystkim dajesz radę,a niewiele jest dzieci którym chce się tyle rzeczy na raz robić. Możesz być z siebie dumny. Cieszy Cię to robisz i to jest najważniejsze. Wiedz, że robisz to dla siebie i to jest piękne! Trwaj w tym jak najdłużej, a dzięki tej pracy na pewno daleko zajdziesz , czego Ci z całego serca życzę!
OdpowiedzUsuńFajnie, że masz tyle zajęć. Kreatywni ludzie to fajni ludzie! :)
OdpowiedzUsuńLepiej, żebyś miał tyle zajęć, które lubisz, niż żebyś był znudzonym, smutnym chłopcem ciągle siedzącym przed komputerem.
Pozdrawiam serdecznie :)
Masz bardzo kreatywny blog pozdrawiam, przyjmij wyróżnienie ode mnie Pstro :)
OdpowiedzUsuńKuba jest ok :) pozdrawiam Pstro
OdpowiedzUsuńŚwietny prezencik dostałeś :)
OdpowiedzUsuńRobisz dużo rzeczy, tworzysz nowe, przerabiasz stare, wszystko piękne
Ale każdemu czasem należy się trochę odpoczynku, chyba Ty też powinieneś trochę odpocząć co?:)
Pozdrawiam cieplutko
Kubuś,to jest Twój blog i Ty decydujesz kiedy i co na nim zamieszczasz,nie możesz mieć wyrzutów sumienia,dlatego,że nie zamieściłeś czegoś.Masz doskonale ustalone priorytety i tego się trzymaj,a blog to ma być przyjemność,więc lepiej rzadziej,ale z przyjemnością,niż często ale z obowiązku.Samą pracą człowiek nie żyje,trzeba też mieć jakieś przyjemności,a w twoim wieku na pewno nie można zapominać o przyjaciołach i nie martw się,my tu zawsze zajrzymy do Ciebie,bo bardzo Cię lubimy,a Ty się nie zmieniaj,bo fajny z Ciebie Gość i bardzo mądry,pozdrawiam Ciebie i Twoją Mamę
OdpowiedzUsuń