Łatwo się je robi ale sklejenie to już był trud i pot.
Zrobiłem ich bardzo dużo aż szkoda że nie mam całej bandy na tym zdjęciu. Są z takich grubych pasków żeby były widoczne z gazetki w szkole. Te dwie mi zostały bo mamie też się podobają i dwie sobie zatrzymała na pamiątkę żeby mi pokazać za 15lat.
Tak zrobiłem też motylki i kurczątka do szkoły na gazetkę ale niestety nie mam zdjęć. Może za jakiś czas zrobię nowe to będą zdjęcia bo chwilowo myślę nad pewnym pomysłem i mam mało czasu z tego powodu.
mam nadzieję, że odpowiedziałam na pytanie, które zadałeś, bo zajrzałam do wszystkich komentarzy i starałam się odpowiedzieć... co do jedzenia... uwielbiam jeść. szczególnie dobre rzeczy... niestety mi nikt już nie chce gotować. a ja sama nie potrafię najlepiej :( dobrze, że zawsze można odwiedzić babcie ;)
Pani Agnieszko ja bym przyjechał ale mama ciągle pracuje bo musi zarobić na życie. Jak już zarobi to przyjedziemy. Wczoraj wysłaliśmy smsa bo Maja miała urodziny ale chyba Pani nie przeczytała. Pani Kasiu dziękuję za ciekawe odpowiedzi. Ja też nie umiem gotować.
Kubusiu tak się stało, że mój telefon się zbuntował i odmówił współpracy, czego efektem jest to, że kilka dni temu wylądował w serwisie więc kontakt telefoniczny od kilku dni jest ze mną niemożliwy. :( Za życzenia dziękujemy :*... Przekażę Mai na pewno się ucieszy... :)
prześliczne!
OdpowiedzUsuńaaah! inne zwierzątka też robisz?
Tak zrobiłem też motylki i kurczątka do szkoły na gazetkę ale niestety nie mam zdjęć. Może za jakiś czas zrobię nowe to będą zdjęcia bo chwilowo myślę nad pewnym pomysłem i mam mało czasu z tego powodu.
OdpowiedzUsuńciekawa jestem bardzo tego nowego pomysłu!
OdpowiedzUsuńczekam na efekty :)
Mogę tylko tu napisać że się zapisałem do różanej wymianki a szefem jest Pani Maria. A teraz idę zjeść te naleśniki bo mi mama urywa głowę.
OdpowiedzUsuńŚliczne pszczółki... Bardzo pomysłowe :)
OdpowiedzUsuńBuziaki :*
PS. Kiedy przyjedziesz na zapiekanki? ;)
no proszę... róże... czekam na zdjęcia!
OdpowiedzUsuńmam nadzieję, że odpowiedziałam na pytanie, które zadałeś, bo zajrzałam do wszystkich komentarzy i starałam się odpowiedzieć...
OdpowiedzUsuńco do jedzenia... uwielbiam jeść. szczególnie dobre rzeczy... niestety mi nikt już nie chce gotować. a ja sama nie potrafię najlepiej :(
dobrze, że zawsze można odwiedzić babcie ;)
Pani Agnieszko ja bym przyjechał ale mama ciągle pracuje bo musi zarobić na życie. Jak już zarobi to przyjedziemy. Wczoraj wysłaliśmy smsa bo Maja miała urodziny ale chyba Pani nie przeczytała.
OdpowiedzUsuńPani Kasiu dziękuję za ciekawe odpowiedzi. Ja też nie umiem gotować.
Kubusiu tak się stało, że mój telefon się zbuntował i odmówił współpracy, czego efektem jest to, że kilka dni temu wylądował w serwisie więc kontakt telefoniczny od kilku dni jest ze mną niemożliwy. :(
OdpowiedzUsuńZa życzenia dziękujemy :*... Przekażę Mai na pewno się ucieszy... :)
Buziaki :) :*
Mam nadzieję że Pani telefon już odzyskał wszystkie esmsy i nie odmawia już kontaktów.
OdpowiedzUsuńDobrego dnia Kuba.
Kuba jaki Ty zdolny jesteś!Jestem pod wrażeniem.Pozdrowienia
OdpowiedzUsuńTe Twoje pszczółki są bardzo wdzięczne.
OdpowiedzUsuńL.
Dzień dobry. Bardzo ale to bardzo dziękuję.
OdpowiedzUsuńDobrego dnia Kuba.
Superanckie są te pszczółki:)
OdpowiedzUsuń