Ruloniki.

Nie mam zdjęć wszystkich moich dzieł bo jakoś nie wyszło wcześniej ale postaram się wstawiać po trochę tego co robię w wolnych dniach.



Dzisiaj pokazuję jak z pociętych na paseczki kolorowych papierów pozwijałem ruloniki. Co z tego powstanie pokażę już następnym razem. Jeszcze dużo mam roboty ale skręcanie tych paseczków wolę od ich cięcia.

15 komentarzy:

  1. Chyba kupimy niszczarkę do dokumentów, będziesz miał mnóstwo paseczków, oby tylko Twoje zainteresowanie nie straciło mocy. (:

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj tak mam moc. Paseczki trochę by się przydały prawda ale jak nie masz pieniędzy to nie szkodzi.

    OdpowiedzUsuń
  3. od dawna marzę, żeby spróbować tej sztuki, ale nie mam jakoś sił na wycinanie pasków... to mnie pokonało... może kiedyś nabiorę takiej mocy... na razie jestem stanowczo zbyt leniwa!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wycinać maszynką to będzie łatwizna polecam Pani.

    OdpowiedzUsuń
  5. tylko potrzebuję takiej maszynki! ale spokojnie... coś wykombinuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. To może ktoś Pani kupi no może jakiś wielbiciel albo ktoś bogaty. Ja bym kupił na jego miejscu.

    OdpowiedzUsuń
  7. mój wielbiciel niestety może się już nie dać naciągnąć na torebkę ;)
    ale wiesz, teraz ustaliliśmy z nim, że coś innego będzie ważniejsze, może znajdę kogoś kto ma maszynkę i mi troszkę potnie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja będę miał to się podzielę paskami i wyślemy razem z różami. Mama się zgadza.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dorzucimy też portrecik dziewczynki. (;

    OdpowiedzUsuń
  10. no proszę... chyba mam dzisiaj szczęście :*
    buziaki dla Ciebie i Mamy :)
    i miłej niedzieli ;)


    zamiast wkuwać francuski ciągle zaglądam na Twojego bloga do tych różyczek :D
    ale moje nie są takie ładne!

    OdpowiedzUsuń
  11. Oj Pani Kasiu ja też chodzę na francuski i angielski to może kiedyś porozmawiamy po francusku jak Pani już go wkuje do końca. Po angielsku też mogę porozmawiać ale muszę wkuwać pisanie.
    Dobrego dnia Kuba.

    OdpowiedzUsuń
  12. Drogi Kubo, też pewnie wolałabym zwijać ruloniki, niż je ciąć i to nożyczkami!??
    Podziwiam twoją cierpliwość. ;-)
    Pozdrawia Teresa.

    OdpowiedzUsuń
  13. Podpowiem po cichu: można kupić gotowe paski :) W różnych kolorach. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  14. Jesteś bardzo cierpliwy, podziwiam Cię Kubo.
    L.

    OdpowiedzUsuń
  15. Dzień dobry. Bardzo dziękuję za miłe słowa i podpowiedzi i takie miłe komentarze. Pozdrawiam ogromnie wszystkie Panie.
    Dobrego dnia Kuba.

    OdpowiedzUsuń